Jak to jest być tytanem? Dobrze?
Wie pan według mnie to nie jest tak że dobrze czy niedobrze. Gdybym miał powiedzieć co najbardziej cenię w życiu powiedział bym że potęgę, potęgę która podała mi pomocną dłoń kiedy sobie nie radziłem i co ciekawe to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi mi tu o to że kiedy wyznaje się pewne wartości nawet pozornie uniwersalne bywa że nie znajdujemy zrozumienia które by tak rzec, które pomaga. Ja miałem szczęście by tak rzec ponieważ je znalazłem i dziękuję mu za to dziękuję potędze, potęga to śpiew, potęga to taniec, potęga to miłość. Wielu pyta się mnie o to samo skąd czerpie tę potęgę a ja odpowiadam że to proste, to kamienie w mojej rękawicy to właśnie one sprawiają że dziś właśnie zbieram resztę kamieni nieskończoności a jutro kto wie czemu nie? Oddam się pracy społecznej i będę od choćby wymazywać połowę wszechświata
@Polalak: Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.
@Polalak: Źle, ciągle podchodzą do Ciebie debile, aby pytać jak to jest być skrybą, nikt się nie pyta jak się skryba czuje i czy w ogóle chcę być skrybą. Chciałbym być postrzegany jako ktoś inny niż skryba, jako człowiek szanujący życie, śpiew i taniec, ale pod koniec dnia wszyscy patrzą na mnie tak samo. A co jeśli robię to po to, żeby mieć pieniądze na spełnianie marzeń? Nie ważne czy w wolnym czasie lepiłbym wazy, czy sadził marchew to i tak zawsze byłbym tylko skrybą, a pracy zmienić nie mogę, bo zarząd mówi, że mają ośmiu Rzymian na moje miejsce i żebym siedział cicho. Matka z ojcem mówili, żebym poszedł na architekta jak mój brat, ale nie posłuchałem i teraz muszę przepisywać odręcznie książki, mimo że większość kraju nie umie nawet czytać, więc jak to jest być skrybą? Ch*jowo.
Komentarze
Odśwież1 marca 2019, 10:07
Jak to jest być tytanem? Dobrze?
Wie pan według mnie to nie jest tak że dobrze czy niedobrze. Gdybym miał powiedzieć co najbardziej cenię w życiu powiedział bym że potęgę, potęgę która podała mi pomocną dłoń kiedy sobie nie radziłem i co ciekawe to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi mi tu o to że kiedy wyznaje się pewne wartości nawet pozornie uniwersalne bywa że nie znajdujemy zrozumienia które by tak rzec, które pomaga. Ja miałem szczęście by tak rzec ponieważ je znalazłem i dziękuję mu za to dziękuję potędze, potęga to śpiew, potęga to taniec, potęga to miłość. Wielu pyta się mnie o to samo skąd czerpie tę potęgę a ja odpowiadam że to proste, to kamienie w mojej rękawicy to właśnie one sprawiają że dziś właśnie zbieram resztę kamieni nieskończoności a jutro kto wie czemu nie? Oddam się pracy społecznej i będę od choćby wymazywać połowę wszechświata
Odpisz
Edytowano - 26 lutego 2019, 18:51
Panoramix powinien być Strangem, bo druid i mag, a Cezar Thanosem, Obelix za to Draxem albo Hulkiem
Odpisz
26 lutego 2019, 21:07
Odpisz
26 lutego 2019, 21:08
@Blawoj: Ja tylko napisałem coś co by lepiej pasowało
Odpisz
26 lutego 2019, 11:42
oglądałbym jak poje**ny
Odpisz
25 lutego 2019, 22:48
Dlaczego Obelix gra Thanosixa?
Odpisz
25 lutego 2019, 22:49
@Big_Chungus: w końcu dostał 5 kropli magicznego napoju
Odpisz
25 lutego 2019, 22:50
@Blawoj: oh nie
P O T Ę Ż N Y O 🅱 E L I X
Odpisz
25 lutego 2019, 23:53
@Big_Chungus: P
Odpisz
26 lutego 2019, 00:04
@Ainz_Ooal_Gown: O
Odpisz
26 lutego 2019, 00:04
@rozwalgo: T
Odpisz
26 lutego 2019, 00:05
@RedText: Ę
Odpisz
26 lutego 2019, 07:14
@Ainz_Ooal_Gown: Ż
Odpisz
26 lutego 2019, 07:16
@kacp80: N
Odpisz
26 lutego 2019, 07:37
@Amellinium: Y
Odpisz
26 lutego 2019, 07:43
@Ainz_Ooal_Gown: O
Odpisz
26 lutego 2019, 07:44
@Big_Chungus: 🅱️
Odpisz
26 lutego 2019, 07:45
@RedText: E
Odpisz
26 lutego 2019, 07:50
@Big_Chungus: L
Odpisz
26 lutego 2019, 09:51
@RedText: I
Odpisz
26 lutego 2019, 10:52
@Big_Chungus: X
Odpisz
26 lutego 2019, 08:01
szkoda że część w Wielkiej Brytanii była dość słaba
Odpisz
25 lutego 2019, 22:50
Mam pytanie. Czy ktoś ma tekst autorstwa tutejszego o "dlaczego każdy pyta się jak jest być skrybą ale nikt się nie zapyta jak skryba się czuje"?
Odpisz
25 lutego 2019, 22:55
@Polalak: Miałem i nie wiem czemu w schowku nagle mam jakiś link
Odpisz
25 lutego 2019, 23:08
@Polalak: Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.
Odpisz
26 lutego 2019, 00:07
koledze chyba o to chodziło :
Odpisz
26 lutego 2019, 00:08
@Polalak: Źle, ciągle podchodzą do Ciebie debile, aby pytać jak to jest być skrybą, nikt się nie pyta jak się skryba czuje i czy w ogóle chcę być skrybą. Chciałbym być postrzegany jako ktoś inny niż skryba, jako człowiek szanujący życie, śpiew i taniec, ale pod koniec dnia wszyscy patrzą na mnie tak samo. A co jeśli robię to po to, żeby mieć pieniądze na spełnianie marzeń? Nie ważne czy w wolnym czasie lepiłbym wazy, czy sadził marchew to i tak zawsze byłbym tylko skrybą, a pracy zmienić nie mogę, bo zarząd mówi, że mają ośmiu Rzymian na moje miejsce i żebym siedział cicho. Matka z ojcem mówili, żebym poszedł na architekta jak mój brat, ale nie posłuchałem i teraz muszę przepisywać odręcznie książki, mimo że większość kraju nie umie nawet czytać, więc jak to jest być skrybą? Ch*jowo.
Odpisz
26 lutego 2019, 06:55
@Mation2003: dokładnie. Dziękuję
Odpisz
26 lutego 2019, 07:18
@Polalak: Proszę bardzo.
Odpisz
25 lutego 2019, 23:28
Ale cudo
Odpisz
25 lutego 2019, 23:09
Juhu to ja
Odpisz
25 lutego 2019, 22:47
Też lubię
Odpisz
25 lutego 2019, 22:46
Płakałem, gdy Spiderix wyparował
Odpisz
25 lutego 2019, 22:46
Jedno pstryknięcie i znika 50% dzików
Odpisz
25 lutego 2019, 22:46
Skrybawka podbija cały internet
Odpisz
25 lutego 2019, 22:45
Złoto, złote złoto.
Odpisz
25 lutego 2019, 22:43
Oglądałbym.
Odpisz
Edytowano - 25 lutego 2019, 22:43
Aż mnie zatkało
Nawet aktorzy są dobrze
Odpisz