Kiedyś miałam iść z mamą na premierę "Shrek Forever", ale mama niestety się rozchorowała i nie była w stanie pójść. Poszłam sama obiecując, że opowiem jej wszystko z najmniejszymi szczegółami. Udało mi się nawet zająć miejsce w pierwszym rzędzie (jako, że to był to 4 seans tego dnia, była tylko połowa sali). Po jakiś 20-30 minutach filmu się zaczęło. 3 rzędy za mną siedziała matka z na oko 4-letnimi bliźniaczkami, które się nagle rozwyły. Ale zamiast z nimi wyjść, siedziała kołysząc je na rękach. Finalnie zostało w sali 10 osób (licząc ze mną, dziadkami i rodzicami tych dzieciaków). Nie mam pojęcia jak to w ogóle możliwe, ale wyły do samych napisów końcowych a ja nic dosłownie nie słyszałam.
Jak byłam na detektywie pikachu jakieś dziecko ciągle kopało moje siedzenie i zakładało o nie nogi, nie odzywałam się bo nie chciałam zrobić zamieszania a w dodatku wstydzę się cokolwiek powiedzieć w miejscu publicznym
Jakby cię ktoś opluł to też byś siedziała cicho "bo się wstydzisz"? Ja bym na twoim miejscu najpierw zwrócił uwagę a gdyby nie poskutkowało to bym poszedł po pracownika kina i by bachora wyje**li
@Mr_Quicky: proszę poznaj mojego kolegę, ma na imię zespół lęku uogólnionego, chodzi za mną prawie zawsze i nie daje mi spokoju pytaniami typu "a co jeśli coś znowu zje*iesz?" Albo będzie mi mówił "brawo, teraz nie możesz tego cofnąć, ci ludzie teraz ciebie nienawidzą i nikt ciebie już nie będzie lubił"
Damn, to brzmi jakbyś miała jakiegoś tręczyciela, który nie daje ci żyć jak normalny człowiek. Jeżeli serio sprawa jest aż tak poważna to chyba warto z tym się udać do psychologa
@Mr_Quicky: on przychodzi kiedy nie mam nikogo obok mnie komu ufam, najlepiej się czuję z takim jednym chłopakiem z mojej klasy, tak naprawdę dużo osób mnie lubi ale będąc sama uważam że oni nigdy mnie nie lubili. Ten chłopak o którym mówiłam, to jedyna osoba która wierzę że mnie lubi, ja poprostu potrzebuję kogoś komu mogę wyznać uczucia tak głeboko, narazie on jest na wakacjach i czuję się troszkę odrzucona przez świat ale mogę to przeżyć jak jeszcze mogę z nim popisać, kto wie może kiedyś zostaniemy parą
Jak byłem na endgame to jakaś para (gdzieś pewnie w moim wieku, czyli przed 18) około 5 miejsc ode mnie ciągle gadała i komentowała a do tego wpi***alali popcorn jak świnie.
Takich ludzi powinno się wyjebywać z kin i dawać zakaz wstępu
O jezu ja tak miałem na star wars przebudzenie mocy tylko że to były chłopaki wiek 14-15 lat co druga scena to komentarz z ich strony
Było ich troje i co chwile słysze
-o nowy vader , o ten duży statek od imperium , ej patrzcie Han solo , nosz kuźwa siedzie dwa rzędy dalej i to przy samym boku a ciągle ich słyszałem i co chwila jeszcze komentarze jakieś nosz poprostu myślałem że zatłuke
Ja dziś byłem na "spider-man far from home" i jakiś bachor świecił jakimś je**nym laserkiem na ekran i już chciałem mu żółwika na czoło sprzedać ale się ogarnął w porę
Komentarze
Odśwież12 sierpnia 2019, 20:11
Szablon proszę
Odpisz
6 kwietnia 2020, 12:47
@jaraczzielska19: lepiej późno niż wcale
Odpisz
14 sierpnia 2019, 08:34
Kiedyś miałam iść z mamą na premierę "Shrek Forever", ale mama niestety się rozchorowała i nie była w stanie pójść. Poszłam sama obiecując, że opowiem jej wszystko z najmniejszymi szczegółami. Udało mi się nawet zająć miejsce w pierwszym rzędzie (jako, że to był to 4 seans tego dnia, była tylko połowa sali). Po jakiś 20-30 minutach filmu się zaczęło. 3 rzędy za mną siedziała matka z na oko 4-letnimi bliźniaczkami, które się nagle rozwyły. Ale zamiast z nimi wyjść, siedziała kołysząc je na rękach. Finalnie zostało w sali 10 osób (licząc ze mną, dziadkami i rodzicami tych dzieciaków). Nie mam pojęcia jak to w ogóle możliwe, ale wyły do samych napisów końcowych a ja nic dosłownie nie słyszałam.
Odpisz
13 sierpnia 2019, 00:10
Jak byłam na detektywie pikachu jakieś dziecko ciągle kopało moje siedzenie i zakładało o nie nogi, nie odzywałam się bo nie chciałam zrobić zamieszania a w dodatku wstydzę się cokolwiek powiedzieć w miejscu publicznym
Odpisz
13 sierpnia 2019, 01:00
Jakby cię ktoś opluł to też byś siedziała cicho "bo się wstydzisz"? Ja bym na twoim miejscu najpierw zwrócił uwagę a gdyby nie poskutkowało to bym poszedł po pracownika kina i by bachora wyje**li
Odpisz
13 sierpnia 2019, 22:10
@Mr_Quicky: proszę poznaj mojego kolegę, ma na imię zespół lęku uogólnionego, chodzi za mną prawie zawsze i nie daje mi spokoju pytaniami typu "a co jeśli coś znowu zje*iesz?" Albo będzie mi mówił "brawo, teraz nie możesz tego cofnąć, ci ludzie teraz ciebie nienawidzą i nikt ciebie już nie będzie lubił"
Odpisz
14 sierpnia 2019, 01:11
Damn, to brzmi jakbyś miała jakiegoś tręczyciela, który nie daje ci żyć jak normalny człowiek. Jeżeli serio sprawa jest aż tak poważna to chyba warto z tym się udać do psychologa
Odpisz
14 sierpnia 2019, 01:42
@Mr_Quicky: on przychodzi kiedy nie mam nikogo obok mnie komu ufam, najlepiej się czuję z takim jednym chłopakiem z mojej klasy, tak naprawdę dużo osób mnie lubi ale będąc sama uważam że oni nigdy mnie nie lubili. Ten chłopak o którym mówiłam, to jedyna osoba która wierzę że mnie lubi, ja poprostu potrzebuję kogoś komu mogę wyznać uczucia tak głeboko, narazie on jest na wakacjach i czuję się troszkę odrzucona przez świat ale mogę to przeżyć jak jeszcze mogę z nim popisać, kto wie może kiedyś zostaniemy parą
Odpisz
14 sierpnia 2019, 05:35
Jezu... Ty mnie albo zawodowo trollujesz albo serio jest z tobą coś ostro nie tak xd
Odpisz
13 sierpnia 2019, 00:59
Jak byłem na endgame to jakaś para (gdzieś pewnie w moim wieku, czyli przed 18) około 5 miejsc ode mnie ciągle gadała i komentowała a do tego wpi***alali popcorn jak świnie.
Takich ludzi powinno się wyjebywać z kin i dawać zakaz wstępu
Odpisz
13 sierpnia 2019, 10:51
@Mr_Quicky: Manofaktura w Łodzi?
Odpisz
13 sierpnia 2019, 13:18
@Yogoo: Wola park w Warszawie xd
Odpisz
12 sierpnia 2019, 21:17
...a przyszłeś na 50 twarzy Greya
Odpisz
13 sierpnia 2019, 05:21
Przyszedłeś*
Odpisz
13 sierpnia 2019, 11:23
@Casul: Albo przyszłaś.
Odpisz
13 sierpnia 2019, 11:35
@TrueStoryGuy: Ano, racja
Odpisz
13 sierpnia 2019, 08:56
Odpisz
13 sierpnia 2019, 04:27
O jezu ja tak miałem na star wars przebudzenie mocy tylko że to były chłopaki wiek 14-15 lat co druga scena to komentarz z ich strony
Było ich troje i co chwile słysze
-o nowy vader , o ten duży statek od imperium , ej patrzcie Han solo , nosz kuźwa siedzie dwa rzędy dalej i to przy samym boku a ciągle ich słyszałem i co chwila jeszcze komentarze jakieś nosz poprostu myślałem że zatłuke
Odpisz
12 sierpnia 2019, 22:18
Byłam ostatnio na Toy Story 4, jedno dziecko nic, tylko ciągle ,, Mamo, muszę do toalety! ", ,, Kiedy pójdziemy?! ". Ale miałam wku*w.
Odpisz
28 lipca 2019, 21:38
Chyba angielska wersja wygląda lepiej.
Odpisz
28 lipca 2019, 13:05
Ja jak byłem chyba na Spiderman Universum, to mi jakiś bachor ciągle w fotel kopał
Odpisz
28 lipca 2019, 17:55
Ja dziś byłem na "spider-man far from home" i jakiś bachor świecił jakimś je**nym laserkiem na ekran i już chciałem mu żółwika na czoło sprzedać ale się ogarnął w porę
Odpisz
28 lipca 2019, 11:58
O ku*wa dopiero zobaczyłem że komuś się chciało tłumaczyć mema
Odpisz