Uwaga, informacja niszcząca dzieciństwo!
Jeże nie potrafią przenosić jabłek na swoich kolcach, a one same w ogóle nie stanowią ich diety. Jeże są głównie mięsożerne, zjadają sobie owady, ślimaki i jaszczurki.
I takie fun story. Pracuję w miejscu do którego ludzie czasem przywożą dzikie zwierzęta znalezione w lesie, z jakimiś kontuzjami, chore, sieroty itd.
Przyjeżdża babeczka i podchodzi do nas (do szefowej właściwie) z śniadanioszkiem w ręku.
-Przywiozłam jeża, bo go znalazłam w lesie, a on był biedny w tym lesie, to go wzięłam, żeby w tym lesie starszym nie umarł z głodu, biedny jeż, to ja go uratowałam z lasu (bla, bla, biedny, bla, bla z lasu...)
Szefowa: No dobrze, ale gdzie pani ma tego jeża?
-No tu. -wskazanie na różowy sniadanioszek.
Szefowa: Jak to? Przecież to jest szczelene, pani to otworzy, przecież mu tam i ciasno i duszno na pewno.
Babka otwiera, a w środku cały sniadanioszek wypelniony marchewką i jabłkami i pomiędzy tym siedzi taki ściśniety średniej wielkości jeż.
Szefowa: A ta marchewka to po co?
-No żeby nie umarł z głodu.
Co się okazało: Pani będąc w lesie na spacerze, spotkała jeża i coś jej się ubzduralo, że jest w tym lesie biedny i głodny, więc złapała go, wywiozla z lasu, "próbowała karmić marchewką" przez 3 dni, a jak przestał się ruszać to zapakowala go w śniadanioszek i przywiozla do nas. Myślicie, że głupiej babie coś się w głowie przewrocilo?
"Ja go do państwa przywiozłam, bo rok temu ja też ratowałam takiego jeża, co go spotkałam w lesie i też się przestał ruszać i umarł, więc tego przywiozłam, bo on pewnie jest chory na to samo co tamten."
Komentarze
Odśwież1 października 2019, 22:06
Pani od biolki mowi ze matfizy nadal wierzą że jeże jedzą jabłka A bociany żaby
Odpisz
28 września 2019, 19:39
u mnie na drodze do szkoły leżą zwłoki jeża z odciętą głową
F dla jeżyka
Odpisz
28 września 2019, 19:46
@Ainz_Ooal_Gown: okolice zielonej góry? Tam jest tak zwany morderca jeży
Odpisz
28 września 2019, 20:00
@Memeforteca: Już wiadomo kogo można legalnie zaje**ć
Odpisz
28 września 2019, 20:04
@Memeforteca: bardziej okolica Mielca, podkarpackie
Odpisz
28 września 2019, 20:25
@Ainz_Ooal_Gown: Aha Ok. O tym zwyrolu zrobił nawet film Niediegetyczne.
Odpisz
1 października 2019, 18:04
@Ainz_Ooal_Gown: U przyjaciółki na wsi potrącili kota, który leżał miesiąc jakoś przy ulicy i powoli że tak powiem fermentował...
Odpisz
1 października 2019, 18:46
Moralnie tak, legalnie nie
Odpisz
Edytowano - 1 października 2019, 17:15
Uwaga, informacja niszcząca dzieciństwo!
Jeże nie potrafią przenosić jabłek na swoich kolcach, a one same w ogóle nie stanowią ich diety. Jeże są głównie mięsożerne, zjadają sobie owady, ślimaki i jaszczurki.
Odpisz
1 października 2019, 17:28
Czyli Francuzi
Odpisz
Edytowano - 1 października 2019, 17:29
I takie fun story. Pracuję w miejscu do którego ludzie czasem przywożą dzikie zwierzęta znalezione w lesie, z jakimiś kontuzjami, chore, sieroty itd.
Przyjeżdża babeczka i podchodzi do nas (do szefowej właściwie) z śniadanioszkiem w ręku.
-Przywiozłam jeża, bo go znalazłam w lesie, a on był biedny w tym lesie, to go wzięłam, żeby w tym lesie starszym nie umarł z głodu, biedny jeż, to ja go uratowałam z lasu (bla, bla, biedny, bla, bla z lasu...)
Szefowa: No dobrze, ale gdzie pani ma tego jeża?
-No tu. -wskazanie na różowy sniadanioszek.
Szefowa: Jak to? Przecież to jest szczelene, pani to otworzy, przecież mu tam i ciasno i duszno na pewno.
Babka otwiera, a w środku cały sniadanioszek wypelniony marchewką i jabłkami i pomiędzy tym siedzi taki ściśniety średniej wielkości jeż.
Szefowa: A ta marchewka to po co?
-No żeby nie umarł z głodu.
Co się okazało: Pani będąc w lesie na spacerze, spotkała jeża i coś jej się ubzduralo, że jest w tym lesie biedny i głodny, więc złapała go, wywiozla z lasu, "próbowała karmić marchewką" przez 3 dni, a jak przestał się ruszać to zapakowala go w śniadanioszek i przywiozla do nas. Myślicie, że głupiej babie coś się w głowie przewrocilo?
"Ja go do państwa przywiozłam, bo rok temu ja też ratowałam takiego jeża, co go spotkałam w lesie i też się przestał ruszać i umarł, więc tego przywiozłam, bo on pewnie jest chory na to samo co tamten."
Odpisz
1 października 2019, 18:04
Ona jest poje**na czy poje**na?
Odpisz
28 września 2019, 19:36
Jedyne rzetelne źródło informacji
Odpisz