Memik śmieszny, ale temat bardzo ciekawy. Wszystkie teksty kultury w mniejszym lub większym stopniu narzucają odbiorcy pogląd na opisywane wydarzenia.
Jak się zastanowić, w Star Wars rebelianci to ci dobrzy tylko dlatego, że tak było w scenariuszu. W tej wojnie każdy miał swoje racje, a rebelia i wspierający ją Jedi też mieli swoje za uszami i nierzadko podejmowali kontrowersyjne decyzje. W samej kwestii Anakina Zakon zrobił dosłownie wszystko, żeby pchnąć go na ciemną stronę mocy i to ich tak trochę czyni współodpowiedzialnymi za cały kipisz
@brainiac: Nie zgodzę się ze stwierdzeniem "W samej kwestii Anakina Zakon zrobił dosłownie wszystko, żeby pchnąć go na ciemną stronę mocy"
Oczywiście, nieco się do tego przyczynili, ale mógłbym Ci wymienić z kilkunastu Jedi z tamtego okresu, na czele z samym Obi-Wanem, którzy byli dotknięci poważniejszymi pokusami przejścia na Ciemną Stronę niż Anakin, a jednak nie skończyli mordując niewinnych. Przez lata.
@Lekki69: Pierwszy z brzegu oczywiście Obi-Wan, który nie dość że podczas misji na Melida Daan wystąpił z Zakonu, to później miał swoją miłość w Zakonie, ale mimo to potrafił zrozumieć, że trzeba pozwolić swoim bliskim odejść, akurat w tym przypadku dlatego, że wierzył, że zasada o nieangażowaniu się w związki jest słuszna.
Quinlan Vos, również zakochany, a nawet osoba, która wierzyła w miłość dla każdego i nie przestrzegała zasady niewplątywania się w związki, potrafił oprzeć się pokusom Hrabiego Dooku i nawet [SPOILER] szpiegować go, będąc potrójnym [!!!] agentem.
Kit Fisto i Ayla Secura...
Jeszcze bym mógł znaleźć co najmniej drugie tyle.
W filmach może tego nie widać, ale w pozostałych mediach i to w kanonie i legendach jest wiele dowodów na to że Imperium galakatyczne to byli jednak więksi ch*je niz rebelia czy republika
Komentarze
Odśwież13 grudnia 2019, 09:16
Memik śmieszny, ale temat bardzo ciekawy. Wszystkie teksty kultury w mniejszym lub większym stopniu narzucają odbiorcy pogląd na opisywane wydarzenia.
Jak się zastanowić, w Star Wars rebelianci to ci dobrzy tylko dlatego, że tak było w scenariuszu. W tej wojnie każdy miał swoje racje, a rebelia i wspierający ją Jedi też mieli swoje za uszami i nierzadko podejmowali kontrowersyjne decyzje. W samej kwestii Anakina Zakon zrobił dosłownie wszystko, żeby pchnąć go na ciemną stronę mocy i to ich tak trochę czyni współodpowiedzialnymi za cały kipisz
Odpisz
13 grudnia 2019, 22:51
@brainiac: Nie zgodzę się ze stwierdzeniem "W samej kwestii Anakina Zakon zrobił dosłownie wszystko, żeby pchnąć go na ciemną stronę mocy"
Oczywiście, nieco się do tego przyczynili, ale mógłbym Ci wymienić z kilkunastu Jedi z tamtego okresu, na czele z samym Obi-Wanem, którzy byli dotknięci poważniejszymi pokusami przejścia na Ciemną Stronę niż Anakin, a jednak nie skończyli mordując niewinnych. Przez lata.
Odpisz
13 grudnia 2019, 23:25
@Baturaj: powiesz coś wiecej o tym? Zaciekawiło mnie to.
Odpisz
Edytowano - 8 stycznia 2020, 23:48
@Lekki69: Co konkretnie chciałbyś wiedzieć?
Odpisz
9 stycznia 2020, 07:10
@Baturaj: "kilkunastu Jedi z tamtego okresu, na czele z samym Obi-Wanem, którzy byli dotknięci poważniejszymi pokusami przejścia na Ciemną Stronę"
Kto i jakie?
Odpisz
9 stycznia 2020, 16:32
@Lekki69: Pierwszy z brzegu oczywiście Obi-Wan, który nie dość że podczas misji na Melida Daan wystąpił z Zakonu, to później miał swoją miłość w Zakonie, ale mimo to potrafił zrozumieć, że trzeba pozwolić swoim bliskim odejść, akurat w tym przypadku dlatego, że wierzył, że zasada o nieangażowaniu się w związki jest słuszna.
Quinlan Vos, również zakochany, a nawet osoba, która wierzyła w miłość dla każdego i nie przestrzegała zasady niewplątywania się w związki, potrafił oprzeć się pokusom Hrabiego Dooku i nawet [SPOILER] szpiegować go, będąc potrójnym [!!!] agentem.
Kit Fisto i Ayla Secura...
Jeszcze bym mógł znaleźć co najmniej drugie tyle.
Odpisz
14 grudnia 2019, 11:44
W filmach może tego nie widać, ale w pozostałych mediach i to w kanonie i legendach jest wiele dowodów na to że Imperium galakatyczne to byli jednak więksi ch*je niz rebelia czy republika
Odpisz
14 grudnia 2019, 15:18
W filmach jest wysadzenie planety pełnej niewinnych ludzi, także tego.
Odpisz
13 grudnia 2019, 21:12
Brzmi jak tytuł pornosa.
Odpisz
13 grudnia 2019, 22:21
@d0wek: aha
Odpisz
13 grudnia 2019, 22:55
@flamingo: k
Odpisz