Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Podajnik

5 marca, 18:39

dziś widziałem jak jakaś pracowniczka z apteki wychodzi na zaplecze i zapala se szluga

Avatar Damian120899

24 lutego, 23:54

Najlepsza dopóki nie trafisz na przeciwników odpornych na "zarazę" (Jak np. ci grzybo-ludzie z dziczy). Wtedy to dupa nie najlepsza postać.

Avatar Sebzer

Edytowano - 1 marca, 12:23

@Damian120899: Ja 80% gry przechodze jedną ekipą, która nieustannie maxuje. Obecnie maja 6lvl i wszystkie skille ktorych na nich uzywam na max i sprzet na max. Ludzi mowia ze to zła taktyka ze powinno sie nie inwestowac w jedna druzyne bo ta gra jest o umieraniu i rotacji bohaterów. Ale cóż moge poradzic na to ze sam odkryłem ekipa która rozpi***ala wszystko? Tej drużyny używam do każdej trudniejszej walki i zaawsze sobie radzą tylko raz musiałem nimi uciekać bo bos zaje**ł krytycznie atakiem obszarowym dwa razy z rzędu.
A oto ten wspominany skład drużyny niezwyciężonej (kolejno od lewej w formaccji)
Kapłanka, Arlekin, Oprych, Awanturniczka jest to kombinacja nazwana przez grę Vox Machina.
Jak to działa?
Ja to robię tak:
Przed kazda bitwa awanturniczke trzeba przeniesc na 2ga pozycje
Arlekin mus byc najszybszy z wszystkich aby zaczynac wszystkie bitwy swoim buffem dla druzyny
Potem awanturniczka uzywa swojego ataku raniacego 3 pierwszych wrogów i przesówa sie o 1 pozycje do przodu
Nastepnie kapłanka lub oprych (bez znaczenia) wykonują swój ruch
u mnie oprych jest szybszy więc nim równiez wykonuje atak obzarowy raniący 3 pierwszych wrogów
w tym momecie w ~90% przypadków 3 z 4 wrogów jest juz martwa, kapłanka stunuje 4 wroga
2ga runda (wróg nic nie zrobił)
wszystkie postacie wala czym maja w typa na 4 pozycji, na pewno zginie. sam oprych jest w stanie oneshotowac pojedyncze cele.
Tak wygląda wiekszosc starć- wygrana w 2 rundy bez strat. Jesli wróg jest silniejszy to arlekin tez zadaje obrazenia a kapłanka trzyma wszytkich przy 100% hp. wygrana z jakąkolwiek grupą przeciwników to tylko kwestja czasu.

Zabawa zaczyna sie przy bossach. Teoretycznie bossowie są tak różni ze na kazdego powinno sie wysyłać inną ekipe, ale to nie prawda- wystarczy moja Vox Machina...

Drużyna ta ma ogromne obrażenia w krótkim czasie, obszarowe ale i też skupione na jednym celu. Natomiast w przypadku wrogów, którzy przekładaja wlke w czaie, lecza sie lub jak w przypadku bossa armaty- ładują śmiercionośny atak- na scenę wchodzi arlekin który jest w stanie nastakować ogromną ilość efektu krwawienia nawet -40hp na turę w przypadku miążczu. a kapłanka trzyma wszystkich przy życiu nawet gdy jakiś boss jak np. armata (8centówka,16 centówka itd) je**ie i niemal zabije wzytkich to kapłanka przywraca 1/3 zycia wszystkim jednym ruchem. Poza tym stuny od kapłanki tez pomagają. Mój oprych wielokrotnie zaje**ł kryta niecałe -200hp na wrogim bossie

Oczywiście sami bohaterowie nie wystarczają, aby to wszystko faktycznie tak wygląało niezbedne są odpowiednie w tym legendarne przedmioty oraz odpowiednie nawyki.. Mi się udało to wszystko połączyć w idealną całość i to jest op. Jedyny boss którego się boje zacząć jest ta grupa rybaków ale mysle ze jak jeszcze ich troche dokokszę to i jemu dadzą radę.

Avatar Damian120899

1 marca, 15:07

@Sebzer: Faktycznie dobra ekipa, ale powiem ci tak: Jeśli chodzi o daleko-idącą przeżywalność drużyny, Kapłanka i Arlekin to must-have.
Kupiłem w promocji wszystkie DLC dla Darkest Dungeon i zrobiłem osiągnięcie "Z prochu powstaliśmy" (300 zabójstw w Farmstead, 0.5% graczy posiadających osiągnięcie) taką drużyną: Kapłanka, Arlekin, Abominacja i Shieldbreaker (z DLC).
Kapłanka leczy i stunuje. Arlekin nieustannie buffuje i leczy stres (czasem dokończy kosą jakiegoś przeciwnika). Abominacja praktycznie cały czas atakuje w formie bestii. Chyba że ma mało HP albo dużo stresu, to wtedy idzie w odstawkę i sam się leczy w ludzkiej formie. A Shieldbeaker jest tu tylko dla jednej umiejętności, która jest totalnie OP - atak włócznią, który ignoruje pancerz przeciwnika. Te wielkie kraby, grzybo-ludzie, czy ciężkozbrojne szkielety, to dla niej pestka.
Dodatkowo wszyscy (poza Kapłanką) mają ataki, którymi jednocześnie poruszają się między sobą, co jest bardzo przydatne w przypadku "shufflujących" wrogów, takich jak giganci.
Kluczem do sukcesu jest wymuszanie na początku dużej ilości stresu na naszych bohaterach, żeby nałożyć im status Virtue. Jeśli wyjdzie Afflicted, to Arlekin (z odpowiednimi trinketami do leczenia stresu), może zbić stres do zera w ciągu 5-6 ruchów, wymazując afflicta i dając kolejną szansę na wbicie virtue.

Avatar Sebzer

Edytowano - 2 marca, 11:23

@Damian120899: nie znałem tej taktyki, brzmi zajebiście choć troche ryzykownie. Ni i gratki za achigmenta.

Btw moją 2gą najlepszą drużyną byli okultysta, arlekin, łowca nagród, zbrojmiistrz.
działało to tak, że wszyscy buffowali łowce nagród- okultysta oznaczał cel i/lub osłabiał go, arlekin buff druzynowy to samo zbrojmistsz i na koncu łowca nagród dosłownie onehotował wiekszosc wrogów. niestety tej druzyny nie maxowałem bo skupiłem sie na VM i mi poumierali xd

Avatar Damian120899

2 marca, 15:39

@Sebzer: Okultysta to najgorsza postać w całej grze. Wielokrotnie zabił mi bohaterów, bo "uleczył" 0 punktów zdrowia i nałożył krwawienie... Kompletnie przestałem go używać i teraz niemal w każdej drużynie ląduje Kapłanka (czasem Flagellant)

Ogólnie gra daje bardzo duże pole do popisu, jeśli chodzi o eksperymentowanie ze składem drużyny. Na przykład jako tako dobrze działa Antykwariuszka, Antykwariuszka, Oprych, Oprych.
Oprychy muszą mieć trinkety do uniku oraz umiejętność riposty (która ich wypycha o jedno pole do przodu), więc mogą naprzemiennie w każdej rundzie ją sobie aktywować. Z kolei Antykwariuszki muszą mieć trinkety boostujące ich skromne leczenie i umiejętność do bycia chronionym przez innych bohaterów. Jeśli rytm dobrze działa, gdziekolwiek zaatakuje przeciwnik, skończy z raną po ripoście któregoś oprycha (a atakujący obszarowo od obu jednocześnie).
No ale z tym składem trzeba być bardzo ostrożnym. Jeden głupi kryt i wszystko może się rozlecieć.

Avatar Sebzer

2 marca, 21:27

@Damian120899: co ty pierdzlisz okultysta na wszelkich forach, poradnikach jet oceniany jako potężny a nie najgorszy xD to właśnie antykwariuszka jest najgorsza włąściwie bezużyteczna na wyższych poziomach trudności. Ma żałosne odporności, nie robi obrażeń a jej leczenie jest nie skuteczne. Jedyne co jest w niej dobre to to że pozwala gromadzić więcej złota.
Co ię dziwisz, że przez okultyste ci ginie drużyna skoro używasz go jako healera? On ma być przede wszystkim debufferem wrogów i zadawać obrażenia bo ma wysoką szansę na kryta. Leczenie nim o ostateczność dlatego drużyny z jego udziałem treba budować podobnie jak VM czyli na zabijanie w jedną turę jak najwięcej wrogów i gromadzenie obrażeń na bosów (oznaczenia, efekty)
Jak kładasz drużynę która będzie otrzymywać obrażenia muisz mieć kapłankę i tu nie ma za bardzo żadnej alternatywy co bardzo mnie boli w tej grze. Zawsze chciałem złożyć drużynę, która miałaby na zadaniu odwlekać walkę w czasie, zadawać mało nagłych obrażeń ale za to ogromnie dużo w czasie ale nigdzie nie znalazłem takiej możliwości nawet z badaczkami zarazy :/

Avatar Damian120899

3 marca, 16:31

@Sebzer: Wcale nie uważam, że Antykwariuszka jest dobra. Po prostu podałem Ci przykład eksperymentowania niecodziennymi składami.
A co do Okultysty, to sam przyznałeś, że jako healer jest badziewny. Niestety też wyraźnie odczuwam, że nie ma dobrej alternatywy dla Kapłanki. Zawsze można popróbować gry samo-leczącymi się postaciami. Chyba nawet kiedyś grałem takim składem: Kuszniczka, Houndmaster, Abominacja, Leper (gram po ang, nie znam wszystkich polskich nazw) i przyznam, ze nawet dobrze sobie radzili..

Chociaż jak teraz tak myślę, to w Crimson Court dodali też Flagellanta. Teoretycznie właśnie on jest alternatywą dla Kapłanki, ale w pary przypadkach jest mało skuteczny. 1) Przy walce z przeciwnikami odpornymi na krwawienie (szkielety i 2) w długich walkach. Jego dwie najmocniejsze leczące umiejętności są możliwe do wykorzystania tylko jednorazowo podczas bitwy. Poza tym ma jeszcze drobne leczenie turowe (np. 3 pkt. HP na sekundę przez 3 sekundy). Co ciekawe, nie można w drużynie mieć więcej niż jednego Flagellanta, bo byliby totalnie OP xd

Avatar Sebzer

3 marca, 16:50

@Damian120899: nie wiem co dodać xd dokładnie tak.

Avatar sermasteropl44

19 lutego, 21:11

ciekawostka.
dziób rzeczywiście mieli wypchany po brzegi ziołami, by nie czuć nieprzyjemnego zapachu trupów oraz pacjentów

Avatar ZetSeter

19 lutego, 22:09

@sermasteropl44: Nie, mieli go by chronić się przed morowym powietrzem

Avatar sermasteropl44

19 lutego, 22:10

@ZetSeter: obie rzeczy są bez/pośrednio związane

Avatar ZetSeter

19 lutego, 22:33

@sermasteropl44: Ten zapach który widzielali pacjenci był właśnie morowym powietrzem i maski nosili nie po to by im nie śmierdziało tylko by się chronić przed chorobą. To co mówisz to był pozytywny efekt uboczny

Avatar WHEEY

24 lutego, 14:29

@sermasteropl44: Ciekawe czy to się sprawdzało

Avatar Sebzer

2 marca, 11:34

@WHEEY: żyjemy więc raczej tak.

Avatar ideym

24 lutego, 22:34

I Jest SCP-049 i SCP-049-J ale ten drugi to idiota

Avatar LOKO30

19 lutego, 21:10

Kuźwa a jak idę do babci w takim stroju bo idę na imprezę to dostaje zawału nie napiszę kiedy coś takiego się dzieje

Avatar Rakiczan

24 lutego, 08:59

@LOKO30: Ja jestem... lekarzem

Avatar polak922

Edytowano - 24 lutego, 08:22

Ch*ja nie najlepsza, już nawet arbalest bije ją na głowę vo ma dobre synergie
A lekarz ni to leczy, ni to buffuje, co najwyżej otruje

Avatar miki322

24 lutego, 08:06

I tak farmaceuta najlepszy że to bez problemów rozczytuje

Avatar chemiabla

20 lutego, 07:51

Oo

Avatar Kapitalista

19 lutego, 21:16

I tak większość sama umierała od czarnej śmierci bo niespodzianka!
"Zajebista ptasia maska" wcale tak zajebiście nie chroniła.

Avatar Slenderowiec2012

19 lutego, 21:18

@Kapitalista: ale jak pachniała

Avatar ZetSeter

19 lutego, 21:40

@Kapitalista: Ich umieralność była jakieś 20% mniejsza niż innych lelarzy, ale z kilku procent nornalnej lrzeżywalności dużo to nie robi

Avatar Przemek572

19 lutego, 22:01

@Kapitalista: Jak umierać, to z klasą

Avatar lesio2you

19 lutego, 21:29

Oraz nie zapominajmy o tym że posiadali jeszcze zdolności anomalne

Avatar Tigerfall

19 lutego, 21:02

Ktoś powiedział
KOKAINA

Avatar FajnyCzuek

Edytowano - 19 lutego, 21:05

@Tigerfall: nie, napisał

Avatar Tigerfall

19 lutego, 21:06

@FajnyCzuek: Ale słowo padło. Więc jestem.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Śpij, przyjacielu. Niech ci się przyśnią lepsze dni...

Same pozytywy

Magia słów

O pewnych rzeczach się nie zapomina

Pasażerowie pociągu będą zachwyceni

Psssst, jestem w 7 klasie jak coś

Przykra prawda

No to jazda

Godny przeciwnik

Ludzie już tak mają

Nowy kandydat

A więc to Grecy mieli rację!

Chłopcy mają ważniejsze sprawy

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka

Lekarze.