Też nam dawali jabłka. Na szczęście ze skrzyni a nie w opakowaniach. Tylko przez patolę z młodszych klas połowa tych jabłek skończyła w różnych zakamarkach szkoły. Od szafek w różnych klasach po toalety i sufit.
U mnie w szkole samymi skrzydłami się bawili, choć nie każdy na jabłka był chętny (z kolegą 2 skrzynki wynieśliśmy) to z tyłu szkoły powstała wspaniała skrzynkowa choinka
U mojego brata w podstawówce było coś podobnego, dawali jakieś warzywa i owoce a na opakowaniach było napisane "należy zjeść w szkole", no czytając to myślisz ze to jakieś motto promujące czy coś, tyle ze nie bo to cholerstwo TRZEBA zjeść w szkole bo jak wrócisz do domu to to od razy gnije.
Komentarze
Odśwież26 lutego 2020, 17:21
U mnie dają na obiedzie jeśli jest jakiś jogurtów czy coś podobnego to mamy plastikowe łyżeczki w foliowych opakowaniach
Odpisz
2 marca 2020, 19:38
u mnie to samo
Odpisz
3 marca 2020, 09:25
u nas jest to co na obrazku tylko z marchewkami😤
Odpisz
5 marca 2020, 19:43
@Qba08: ymmm emotki
Odpisz
3 marca 2020, 19:51
To ochrona przed koronawirusem. To jabłka z Chin.
Odpisz
3 marca 2020, 14:30
Już mogliby pakować to pakować po kilka, jak już chcą koniecznie plastik
Odpisz
3 marca 2020, 14:30
Możliwe, że przez koronawirusa
Odpisz
26 lutego 2020, 17:21
Też nam dawali jabłka. Na szczęście ze skrzyni a nie w opakowaniach. Tylko przez patolę z młodszych klas połowa tych jabłek skończyła w różnych zakamarkach szkoły. Od szafek w różnych klasach po toalety i sufit.
Odpisz
26 lutego 2020, 17:52
jak jabłka w suficie?
Odpisz
26 lutego 2020, 17:58
u mnie w szkole jest to samo
Odpisz
26 lutego 2020, 18:22
@Luszak: no rzucali jabłkami w sufit i kawałki zostawały na nim. Głównie w toalecie. Jak zawsze, najciekawiej w męskiej toalecie.
Odpisz
26 lutego 2020, 21:34
U mnie w szkole samymi skrzydłami się bawili, choć nie każdy na jabłka był chętny (z kolegą 2 skrzynki wynieśliśmy) to z tyłu szkoły powstała wspaniała skrzynkowa choinka
Odpisz
26 lutego 2020, 22:59
z czego ty masz sufit że ci się jabłka wbijają?
Odpisz
26 lutego 2020, 23:20
@Luszak: To było w dawnej szkole. Wystarczyło podskoczyć a już się sufit ruszał (takie kartonowe płyty lub coś w tym rodzaju)
Odpisz
1 marca 2020, 12:14
u nas były w skrzynkach ale przekładaliśmy po myciu do plastikowych wiaderek i dzieciaki same sobie brały jak ktoś chciał
Odpisz
2 marca 2020, 19:37
ja niedawno rzuciłem kawałek mokrego papieru na sufit i od miesiąca tam jest przeklejony
Odpisz
2 marca 2020, 19:35
Ja miała podobnie tylko że dawali truskawki i według kolegi „smakowały jak alkohol”
Odpisz
1 marca 2020, 15:34
U mojego brata w podstawówce było coś podobnego, dawali jakieś warzywa i owoce a na opakowaniach było napisane "należy zjeść w szkole", no czytając to myślisz ze to jakieś motto promujące czy coś, tyle ze nie bo to cholerstwo TRZEBA zjeść w szkole bo jak wrócisz do domu to to od razy gnije.
Odpisz
1 marca 2020, 14:44
Ecology 100
Odpisz
26 lutego 2020, 17:22
Greta Thunberg kiedy to zobaczy:
Odpisz
1 marca 2020, 12:04
@Gekonnen: ,, How dare you"
Odpisz
1 marca 2020, 13:56
@Fenekin582:
Odpisz
1 marca 2020, 13:43
Czy ma ktoś szablon "stonks"???
Odpisz
1 marca 2020, 13:54
@Wouk26:
Odpisz
1 marca 2020, 13:07
Plastik,może być też biodegradowalny ale ten mi na taki nie wygląda.
Odpisz
1 marca 2020, 13:00
Sądząc po wielkości nie tylko ekologiczny, ale też ekonomiczny
Odpisz
1 marca 2020, 12:38
W klasach 1-6 dostawałem różne warzywa pokrojone w opakowaniach foliowych albo jabłka, banany, gruszki luzem
Odpisz
1 marca 2020, 12:22
Hmm folia...
Odpisz
26 lutego 2020, 18:14
Mój brat co jest w piątej klasie dostaje pokrojoną rzepę w opakowaniu
Odpisz