Przypomniało mi się, jak w 5 klasie z ziomkami podczas przerwy obiadowej robiliśmy ostrą dyskusję co do jedzenia w szkole, że powinni raz w miesiącu albo chociaż na dzień dziecka dać nam pizzę.
A tak teraz myślę, że tamtejsze schabowe były lepsze niż te, które mam w domu.
Ogólnie to ze zdrowymi i mniej zdrowymi rzeczami miałam kiedyś małą dramę w szkolę.
Bo facetka "terroryzowała" nas, że nie możemy jeść słodyczy hurr durr hyyrrr i ostro mnie skarciła za kosteczkę czekolady w moim chlebaku, a sama przyjmowała TORTY od swoich przydupasów.
Tak, TORTY.
I wpierdzielała je na naszych oczach.
Kiedy my nie mogliśmy nawet jednego mentosa.
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszyłam, kiedy się przeprowadziłam do innej części miasta i zmieniłam szkołę, zostawiając tą terrorystkę za sobą.
Ogólnie jeszcze w tamtej poprzedniej klasie denerwowała mnie taka jedna dziewczyna, która wyglądała jak zdeformowany szczur i nie gorzej śmierdziała.
Pani wystawiała ją na piedestał w prawie każdej sprawie, co nie było za bardzo fair.
Pewnie domyślała się mojej niechęci, co wykorzystywała do wnerwiania mnie.
Co było najgorsze w tej sprawie?
Kiedy, zgodnie z regulaminem, poszłam do wychowawczyni i powiedziałam, że ona mnie denerwuje, szczypie mnie i ciągle za mną chodzi, powiedziała "Nie przesadzaj, ignoruj". NAWET Z NIĄ NIE POROZMAWIAŁA.
Ale kiedy ona, księżniczka, usłyszała ode mnie, żeby spadała i dała mi spokój, przylazła do niej z rykiem i oczywiście dostałam uwagę.
Większość pizzy to ciasto=zborze.
Potem sos pomidorowy, pomidor=owoc.
Potem ser=nabiał
Potem boczek=mięsko
I inne dodatki w najmniejszych ilościach
Gdzie to warzywo?
Komentarze
Odśwież16 czerwca 2020, 17:36
Przypomniało mi się, jak w 5 klasie z ziomkami podczas przerwy obiadowej robiliśmy ostrą dyskusję co do jedzenia w szkole, że powinni raz w miesiącu albo chociaż na dzień dziecka dać nam pizzę.
A tak teraz myślę, że tamtejsze schabowe były lepsze niż te, które mam w domu.
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:41
Ogólnie to ze zdrowymi i mniej zdrowymi rzeczami miałam kiedyś małą dramę w szkolę.
Bo facetka "terroryzowała" nas, że nie możemy jeść słodyczy hurr durr hyyrrr i ostro mnie skarciła za kosteczkę czekolady w moim chlebaku, a sama przyjmowała TORTY od swoich przydupasów.
Tak, TORTY.
I wpierdzielała je na naszych oczach.
Kiedy my nie mogliśmy nawet jednego mentosa.
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszyłam, kiedy się przeprowadziłam do innej części miasta i zmieniłam szkołę, zostawiając tą terrorystkę za sobą.
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:46
Ogólnie jeszcze w tamtej poprzedniej klasie denerwowała mnie taka jedna dziewczyna, która wyglądała jak zdeformowany szczur i nie gorzej śmierdziała.
Pani wystawiała ją na piedestał w prawie każdej sprawie, co nie było za bardzo fair.
Pewnie domyślała się mojej niechęci, co wykorzystywała do wnerwiania mnie.
Co było najgorsze w tej sprawie?
Kiedy, zgodnie z regulaminem, poszłam do wychowawczyni i powiedziałam, że ona mnie denerwuje, szczypie mnie i ciągle za mną chodzi, powiedziała "Nie przesadzaj, ignoruj". NAWET Z NIĄ NIE POROZMAWIAŁA.
Ale kiedy ona, księżniczka, usłyszała ode mnie, żeby spadała i dała mi spokój, przylazła do niej z rykiem i oczywiście dostałam uwagę.
Odpisz
17 czerwca 2020, 16:09
zastanawiam się za co czerwone
Odpisz
17 czerwca 2020, 16:27
@Przemek572: Ja też...
Odpisz
17 czerwca 2020, 18:17
trzeba było mieć przysłowiowe wyje**ne na tego szczura i robić co ci się podoba no chyba że naprawdę zależało ci na ocenach z zachowania
Odpisz
17 czerwca 2020, 17:19
Zapytał banan
Odpisz
17 czerwca 2020, 17:19
Czyli czas przejść na zdrową dietę...
Odpisz
17 czerwca 2020, 16:18
Większość pizzy to ciasto=zborze.
Potem sos pomidorowy, pomidor=owoc.
Potem ser=nabiał
Potem boczek=mięsko
I inne dodatki w najmniejszych ilościach
Gdzie to warzywo?
Odpisz
16 czerwca 2020, 18:47
Pizza to moje ulubione warzywo
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:01
Czyli tak naprawdę ci grubi Amerykanie w specjalnych jeździkach odżywiają się zdrowo. A to zaskoczenie
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:03
czyli w takim razie to my odżywiamy się niezdrowo
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:03
@Oliwier256: Nie no, ja dziś na obiad właśnie mam warzywo
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:04
to w takim razie smacznego
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:04
@Oliwier256: Dziękuję bardzo, tobie również
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:06
ja nie jem
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:06
@Oliwier256: Ale mówię na zapas, jak coś będziesz jadł byczq
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:08
to w takim razie dziękuję
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:03
Regulacje UE mają godnego konkurenta
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:04
2011 rok to możesz se stare porównywać
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:04
Ach. Wujek google ma zawsze racje.
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:02
No właśnie
Odpisz
16 czerwca 2020, 17:00
Fitnes is my passion
Odpisz