Tak właściwie nie może chyba być czegoś takiego jak sztuczne źródło światła, bo przecież każdy obiekt emitujący fotony jest dokładnie takim samym emiterem fotonów jak cokolwiek innego.
@KufelMleka: Sztuczne źródło światła to po prostu takie, które zostało stworzone przez człowieka, a naturalne jest źródłem powstałym, jaka sama nazwa wskazuje, naturalnie bez ludzkiej ingerencji i tyle.
Zauważ, że przymiotnika "sztuczne" nie przypisuje się światłu samemu w sobie, lecz jego źródłu.
@zomdiax5: naturalne źródła światła to na przykład słońce, robaczki świętojańskie lub te paskudne ryby głębinowe, których nazwy nie pamiętam. Żarówka, płomień świecy, ognisko są już sztucznym źródłem światła. A księżyc, lub kamizelka odblaskowa w ogóle nie jest źródłem światła, bo tylko odbijają światło. Czy pożar, który wybuchł po pizgnięciu piorunem jest naturalnym źródłem światła? Chyba tak, ale ręki se za to uciąć nie dam. Twoja kłoda jest sztucznym źródłem światła.
@zomdiax5: Już mówiłem, ogień i światło samo w sobie nie są sztuczne.
Sztuczne jest to, co stworzył człowiek jako całość, w tym przypadku poprzez podpalenie kłody powstało coś w rodzaju prymitywnej pochodni lub leciwego małego ogniska.
No przecież napisałem o stosowaniu terminu sztuczne do źródła, a nie do samego światła. A poza tym twoje tłumaczenie nie wypiera bezzasadności stosowanie tego określenie. Przecież wiem dlaczego się tak mówi, ja tu się zastanowiłem na głupotą leżącą u samych podstaw stosowania takiego rozróżnienia.
@Witciu: Nie, to miało wskazać na błędność twojej uwagi i wyrazić mój sprzeciw wobec bardzo kłamliwego obrazu mojej osoby, jaki przedstawiłeś w swoim komie, który skądinąd miał być pewnie raczej bawiący.
@KufelMleka: A gdzie tu widzisz głupotę?
Napisałeś, że każdy obiekt emitujący fotony jest takim samym emiterem jak jakikolwiek inny, ale niestety nie do końca tak jest.
Sposobów na emitowanie kwantów energii (fotonów) jest wiele - od zwykłej emisji spontanicznej, przez rekombinację promienistą, aż po reakcje termojądrowe, jak sam możesz zauważyć, emiter emiterowi nierówny. Oprócz tego, taki emiter (lub inaczej źródło) fotonów może powstać w sposób naturalny (gwiazdy, pierwiastki promieniotwórcze) lub sztuczny (dioda LED, magnetron), więc rozróżnienie sztucznych i naturalnych źródeł światła jak najbardziej ma sensowne podstawy.
Za bardzo się zagłębiasz w temat by pojąć moje proste myślenie. Na co takie rozróżnienie w sytuacji, kiedy właściwie jedyną podstawą tego rozróżnienia jest kwestia genezy odludzkiej bądź nie, a efekt końcowy wychodzi taki sam?
@KufelMleka: Bo właśnie o genezę głównie tutaj chodzi, by odróżnić, dajmy na to, naturalny reaktor termojądrowy, jakim jest Słońce od reaktora termojądrowego stworzonego przez naukowców i inżynierów, oba te obiekty produkują energię, emitują promieniowanie świetlne oraz cieplne, funkcjonują na dokładnie tej samej zasadzie i w kwestii genezy jedyną ich różnicą jest to, że pierwszy jest naturalny, a drugi sztuczny, po prostu.
Jedyne, co jest tu pozbawione sensu, to dorabianie do tego jakiejś większej filozofii.
Żadna większa filozofia. To jest ta filozofia najmniejsza, pytająca o pozorne pierdoły, pomagająca człowiekowi poznać świat nie więcej i szerzej, ale bardziej.
@KufelMleka: Poznawanie świata lepiej zostaw nauce.
Filozofia w tym obszarze doszukuje się jedynie dziur, których nie ma, rozprawia o wszystkim i o niczym, prowadzi do bezsensownych rozważań, nic dziwnego, że została już dawno z tego pola wyparta przez sprawniejszą i konkretniejszą metodologię naukową.
Słowa same w sobie mogą być ciężarem wiekopomnej wiedzy, ale generalnie tu masz rację.
Słuchaj, może i bym poprowadził z tobą jakiś dyskurs, tylko jest taki problem, że chyba kompletnie nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Czy ty uważasz, że ja tu od początku mówiłem o źródłach światła?
@KufelMleka: Na początku tak, ale później nieco zmieniłeś temat.
Poza tym odnoszę wrażenie, że też zostałem źle zrozumiany. Nie miałem na myśli filozofii jako całości, lecz jej wykorzystanie w tym jednym konkretnym celu, w którym nie sprawuje się tak dobrze jak w innych.
Otóż nie zmieniłem tematu i od początku nie mówiłem o źródłach światła, tylko o pewnym postrzeganiu rzeczywistości przez ludzi jako zbiorowość i stosowanie dziwnych, przy głębszym zastanowieniu nieistotnych uproszczeń oraz wyjaśnień, które poprzez kłamstwo ukazują prawdę. Te źródła światła były tylko impulsem do refleksji i przykładem.
Poza tym nie ma innej filozofii niż całkowita. Albo jesteś filozofem i poszukujesz mądrości w każdym możliwym aspekcie życia, albo nie jesteś i tylko czasem sięgasz po mądrość.
Komentarze
Odśwież30 czerwca 2020, 19:09
Tak właściwie nie może chyba być czegoś takiego jak sztuczne źródło światła, bo przecież każdy obiekt emitujący fotony jest dokładnie takim samym emiterem fotonów jak cokolwiek innego.
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:12
@KufelMleka: Ty, w sumie racja.
Odpisz
Edytowano - 30 czerwca 2020, 19:40
@KufelMleka: Sztuczne źródło światła to po prostu takie, które zostało stworzone przez człowieka, a naturalne jest źródłem powstałym, jaka sama nazwa wskazuje, naturalnie bez ludzkiej ingerencji i tyle.
Zauważ, że przymiotnika "sztuczne" nie przypisuje się światłu samemu w sobie, lecz jego źródłu.
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:43
a jak ktoś np kłode zapali, to czy ogień to naturalne światło czy sztuczne?
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:55
@zomdiax5: naturalne źródła światła to na przykład słońce, robaczki świętojańskie lub te paskudne ryby głębinowe, których nazwy nie pamiętam. Żarówka, płomień świecy, ognisko są już sztucznym źródłem światła. A księżyc, lub kamizelka odblaskowa w ogóle nie jest źródłem światła, bo tylko odbijają światło. Czy pożar, który wybuchł po pizgnięciu piorunem jest naturalnym źródłem światła? Chyba tak, ale ręki se za to uciąć nie dam. Twoja kłoda jest sztucznym źródłem światła.
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:56
@zomdiax5: a przynajmniej tak twierdzi podręcznik od fizyki z nowej ery, klasy siódmej
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:59
@zomdiax5: Już mówiłem, ogień i światło samo w sobie nie są sztuczne.
Sztuczne jest to, co stworzył człowiek jako całość, w tym przypadku poprzez podpalenie kłody powstało coś w rodzaju prymitywnej pochodni lub leciwego małego ogniska.
Odpisz
30 czerwca 2020, 20:31
@KufelMleka: Ej. Kradniesz mi posadę Pana Marudy
Odpisz
30 czerwca 2020, 22:35
No przecież napisałem o stosowaniu terminu sztuczne do źródła, a nie do samego światła. A poza tym twoje tłumaczenie nie wypiera bezzasadności stosowanie tego określenie. Przecież wiem dlaczego się tak mówi, ja tu się zastanowiłem na głupotą leżącą u samych podstaw stosowania takiego rozróżnienia.
Odpisz
30 czerwca 2020, 22:42
@Witciu: Wypoczwarzaj, oszczerco! Ja żadnych perwersyj publicznie jak ty nie robię, tylko uprawiam filozofowanie.
Odpisz
30 czerwca 2020, 22:59
@KufelMleka: Eeeeee. Co mam odpowiedzieć? Nie wiem czy to miało mnie zaboleć, oczernić, obrazić? Help
Odpisz
Edytowano - 30 czerwca 2020, 23:04
@Witciu: Nie, to miało wskazać na błędność twojej uwagi i wyrazić mój sprzeciw wobec bardzo kłamliwego obrazu mojej osoby, jaki przedstawiłeś w swoim komie, który skądinąd miał być pewnie raczej bawiący.
Odpisz
30 czerwca 2020, 23:30
@KufelMleka: Doszliśmy do porozumienia, zapraszam teraz na piwo
Odpisz
30 czerwca 2020, 23:32
@Witciu: Ty siewco zamętu i nosicielu słabości człowieczej, bardzo chętnie, ale w Internecie nie piję.
Odpisz
1 lipca 2020, 17:34
@KufelMleka: A gdzie tu widzisz głupotę?
Napisałeś, że każdy obiekt emitujący fotony jest takim samym emiterem jak jakikolwiek inny, ale niestety nie do końca tak jest.
Sposobów na emitowanie kwantów energii (fotonów) jest wiele - od zwykłej emisji spontanicznej, przez rekombinację promienistą, aż po reakcje termojądrowe, jak sam możesz zauważyć, emiter emiterowi nierówny. Oprócz tego, taki emiter (lub inaczej źródło) fotonów może powstać w sposób naturalny (gwiazdy, pierwiastki promieniotwórcze) lub sztuczny (dioda LED, magnetron), więc rozróżnienie sztucznych i naturalnych źródeł światła jak najbardziej ma sensowne podstawy.
Odpisz
Edytowano - 1 lipca 2020, 18:10
Za bardzo się zagłębiasz w temat by pojąć moje proste myślenie. Na co takie rozróżnienie w sytuacji, kiedy właściwie jedyną podstawą tego rozróżnienia jest kwestia genezy odludzkiej bądź nie, a efekt końcowy wychodzi taki sam?
Odpisz
1 lipca 2020, 19:41
@KufelMleka: Bo właśnie o genezę głównie tutaj chodzi, by odróżnić, dajmy na to, naturalny reaktor termojądrowy, jakim jest Słońce od reaktora termojądrowego stworzonego przez naukowców i inżynierów, oba te obiekty produkują energię, emitują promieniowanie świetlne oraz cieplne, funkcjonują na dokładnie tej samej zasadzie i w kwestii genezy jedyną ich różnicą jest to, że pierwszy jest naturalny, a drugi sztuczny, po prostu.
Jedyne, co jest tu pozbawione sensu, to dorabianie do tego jakiejś większej filozofii.
Odpisz
2 lipca 2020, 00:46
Żadna większa filozofia. To jest ta filozofia najmniejsza, pytająca o pozorne pierdoły, pomagająca człowiekowi poznać świat nie więcej i szerzej, ale bardziej.
Odpisz
2 lipca 2020, 14:55
@KufelMleka: Poznawanie świata lepiej zostaw nauce.
Filozofia w tym obszarze doszukuje się jedynie dziur, których nie ma, rozprawia o wszystkim i o niczym, prowadzi do bezsensownych rozważań, nic dziwnego, że została już dawno z tego pola wyparta przez sprawniejszą i konkretniejszą metodologię naukową.
Odpisz
2 lipca 2020, 15:02
Człowieku, nie żeby coś, ale właśnie napisałeś ignorancką pierdołę godną człowieka mającego za nic rzeczywisty obraz świata i działalności ludzkiej.
Odpisz
2 lipca 2020, 15:35
@KufelMleka: W takim razie może podasz powód, dlaczego tak uważasz?
Rzucanie tak po prostu słów na wiatr czyni je pustymi jak wydmuszki.
Odpisz
2 lipca 2020, 15:39
Słowa same w sobie mogą być ciężarem wiekopomnej wiedzy, ale generalnie tu masz rację.
Słuchaj, może i bym poprowadził z tobą jakiś dyskurs, tylko jest taki problem, że chyba kompletnie nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Czy ty uważasz, że ja tu od początku mówiłem o źródłach światła?
Odpisz
7 lipca 2020, 11:24
@KufelMleka: Na początku tak, ale później nieco zmieniłeś temat.
Poza tym odnoszę wrażenie, że też zostałem źle zrozumiany. Nie miałem na myśli filozofii jako całości, lecz jej wykorzystanie w tym jednym konkretnym celu, w którym nie sprawuje się tak dobrze jak w innych.
Odpisz
7 lipca 2020, 11:36
Otóż nie zmieniłem tematu i od początku nie mówiłem o źródłach światła, tylko o pewnym postrzeganiu rzeczywistości przez ludzi jako zbiorowość i stosowanie dziwnych, przy głębszym zastanowieniu nieistotnych uproszczeń oraz wyjaśnień, które poprzez kłamstwo ukazują prawdę. Te źródła światła były tylko impulsem do refleksji i przykładem.
Poza tym nie ma innej filozofii niż całkowita. Albo jesteś filozofem i poszukujesz mądrości w każdym możliwym aspekcie życia, albo nie jesteś i tylko czasem sięgasz po mądrość.
Odpisz
1 lipca 2020, 19:10
To tak propo mema Jejaki która postać z partu 3 najbardziej przypadła wam do gustu? U mnie to właśnie Kakyoin i Hol Horse ~
Odpisz
6 lipca 2020, 14:41
@Bunnykova: Oingo i Boingo
Odpisz
1 lipca 2020, 17:35
baby stand
Odpisz
1 lipca 2020, 16:26
Ale spam ostatnio złotem w komentarzach jest.
Odpisz
1 lipca 2020, 16:08
Odpisz
1 lipca 2020, 11:58
Z prawej na lewą czytane wygląda lepiej niż z lewej na prawą
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:17
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:05
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:01
*potrafią
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:05
@MatkaBoskaSowiecka: Jeb*na autokorekta
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:04
Dobry memik opie 5/5
Odpisz
30 czerwca 2020, 19:01
Ogień jest naturalny.
Ale wiem, że chodzi o sztucznie zapalony i ogólnie mem śmieszny.
Odpisz