Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Zbyt udany marketing
Groźne programowanie
Nasz mały chłopiec odkrywa świat
Odpowiedzialny człowiek
Szczerze to to chyba dziecko jakieś pisało
Zrobiliśmy pętelkę
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież20 lipca 2020, 17:32
U mnie jest tak.
Mama: NIE RANDKUJ Z CHŁOPAKAMI, NIE CHĘDOŻ SIĘ Z NIMI!!1!
Ja: *nie randkuję i nie chędożę się z nimi*
Mama: Sh00k
Odpisz
20 lipca 2020, 17:35
Ale jak mówię o moich ziomkach z którymi gram, to myśli, że coś mnie z którymś łączy (coś innego niż braterska przyjaźń) i robi takie coś oczami.
No sory bardzo, ja jestem fiktofilką, poza tym niektórzy z nich są ode mnie starsi o nawet 5 lat, a większość z nich ma dziewczyny lub chłopaków.
Wnerwia mnie to swatanie na siłę.
Raz zakazuje, raz wręcz namawia.
Odpisz
20 lipca 2020, 18:12
Oj tam oj tam. Ona po prostu chce abyś miała chłopaka, ALE nie chodziła z nim na randki, a najlepiej się z nim nie spotykała. Wiesz jesteście razem, on siedzi u siebie a ty u siebie. Brak szans na wpadkę a sąsiadkom może się pochwalić że córeczka "już se kawalera znalazła".
Odpisz
20 lipca 2020, 18:33
@tototer: Właśnie o to chodzi, że ona się nie może zdecydować, czy mam mieć chłopaka czy nie (jakby to była jej decyzja).
I raz mnie swata z każdym możliwym chłopakiem na ulicy i pyta się, czy "z takim bym chodziła czy nie mój typ", daje mi dodatkową kasę z jakimś przymrużeniem oka.
A raz krzyczy na mnie, że nie powinnam się zadawać, czy też rozmawiać z jakimkolwiek chłopakiem, że jestem niby za młoda na takowego (a moja cała klasa miała już swoje pierwsze związki i pierwsze całuski w 5 klasie, wiem, że według niektórych trochę za młodo, ale tak po prostu było i nikt nie miał z tym problemu).
Dobrze, że nie wie o moim zauroczeniu w stosunku do nieco starszego nieistniejącego ziomeczka z anime, bo wtedy, kiedy już wiedziałaby, że już czuję pociąg romantyczny, to jej swatanie sięgłoby na pewno zenitu.
Odpisz
20 lipca 2020, 18:52
W takim razie jedynie mogę ci życzyć powodzenia z wytrzymywaniem tego. I liczyć że jej się nie pogorszy.
Odpisz
23 lipca 2020, 16:39
po prostu jej powiedz co odpi***ala np. kiedy będziesz wyjeżdżać gdzieś
będzie wku*wiona ale poza zasięgiem niewiele ci zrobi
Odpisz
23 lipca 2020, 16:47
@Murarzowa: Jeśli chodzi o to, co myślę, że chodzi, to odpada niestety-
Bo nigdzie mnie samej nie puszcza, chyba że do szkoły.
Odpisz
23 lipca 2020, 17:15
Nawet do dziadków?
Odpisz
23 lipca 2020, 17:35
@Murarzowa: U dziadków jestem w weekendy, razem z nią.
Aktualnie spędzam też u nich wakacje. TEŻ Z NIĄ-
Odpisz
23 lipca 2020, 17:37
nie proś jej o zgode tylko rób tak jak ja = "Mamo ide na dwór"
Potem mowi ze nagle coś odpalam a nic nie mówie ale jak ją przyzwyczaisz do niekontrolowania się to potem juz nawet nic nie bedzie mówiła
Odpisz
23 lipca 2020, 17:38
@Jupap: dzięki za lajfhak ziomuś
Odpisz
23 lipca 2020, 21:14
@Jupap: W sumie też tak robiłem. Np jak marudziłem że za krótko mam czas ja na początku się raz na jakiś czas spóźniałem zgarniałem opieprz. Raz dzwoniłem i tłumacze czm chce trochę dłużej. I tak robiłem coraz częściej. No i w sumie nawet sam się przyzwyczaiłem i nie zauważyłem że już nie mam jakiejś kontroli godzin.
Odpisz
23 lipca 2020, 21:38
@Lekki69: w większości sytuacji to mi sie wydaje ze najlepsza opcja to właśnie pokazanie rodzicom ze jak coś chcesz zrobić to to zrobisz i tyle, bo inaczej wejdą ci na głowę. Jak pokazesz ze się słuchasz doszczętnie albo sie boisz to masz przewalone bo ci na nic nie pozwolą.
Odpisz
20 lipca 2020, 17:21
Odpisz
20 lipca 2020, 17:07
Dawno tego nie było.
Odpisz
20 lipca 2020, 17:16
ojj tak tak byczq +100
Odpisz
20 lipca 2020, 17:11
o nie
Odpisz
20 lipca 2020, 17:08
Odpisz
20 lipca 2020, 17:10
Odpisz
20 lipca 2020, 17:06
Odpisz