Soulsy wymagają techniki, ale nie są aż tak trudne
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Jego koszmar dopiero się zaczyna
Ale wybór
Przepisz tak, żeby facetka się nie skapnęła
To prawda, sprawdź sobie
To już zależy od Ciebie
Najlepszy okres życia
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież23 lipca 2020, 09:38
Można prosić o szablon?
Odpisz
23 lipca 2020, 02:12
Jeśli mam być szczery, to większość trudności to lokacje a nie bossowie, choć czasem jest na odwrót. Akurat tu głównie mówię o Dark Souls 2
Odpisz
21 lipca 2020, 16:15
Co do komentarzy o fikołach, chciałbym zauwazyć, że tylko DS3, będące najłatwiejszą i najbardziej nastawioną pod fanservice częścią, pozwala na spamowanie fikołkami. Inne części są wiele bardziej wymagające, gracz musi lepiej zarządzać staminą, ma o wiele mniej estusów, ognisk, ograniczoną teleportację i o wiele mniej linową rozgrywkę.
Odpisz
22 lipca 2020, 22:13
'' mniej estusów'', bo to wcale nie tak, że w ds3 15 to maks a w ds2 maks to 16 gdzie w ds1 masz aż 20.
Odpisz
22 lipca 2020, 22:21
Ojj tak. Fikołki w DS3 są łatwe do ogarnięcia, a do pierwszych dwóch części potrzeba wyczucia. Estusy w DS3 zdobywa się łatwo, ale bądź co bądź jest to powolny proces. Nie wiem dokładnie jak to jest w DS2 (gdzie są i jak często występują) no ale porównując do DS1 i DS3 posiadanie tylko jednego estusa i kilku kamyczków leczących na początek gry jest straszne... dodatkowo w DS1 możesz dojść do maksymalnej liczby estusów w 10 minut (wiem że tylko w jednym ognisku, bo potrzeba człowieczeństw, ale nadal jest to możliwe). Teleportacja po zdobyciu naczynia władców w pierwszej części to istne błogosławieństwo. Podróż do dzwonnicy gargulców, później z niej do Blighttown i jeszcze do fortecy Sena jest strasznie nużące. W DS2 i DS3 teleportację mamy na tacy, ale jest to dobre (wyobraź sobie, że po pokonaniu np. Ostatniego giganta musisz wracać pieszo do Majuli). A rozgrywka... jak dla mnie najtrudniejsza jest dwójka, ale to moja osobista opinia.
Odpisz
22 lipca 2020, 22:35
@OdbyTron: w ds1 teleportację między ogniskami dostajemy tak późno bo poziomy gry są ze sobą mocno powiązane więc nie jest to potrzebne aż tak bardzo. W ds2 i ds3 poziomy są o wiele bardziej liniowe więc od pewnego momentu powrót do "hub'' przestaje być możliwy. A co do trudności to jest to kwestia opini. Sporo osób mówi, że ds3 jest najłatwiejszą częścią Seri a dla niektórych jest to najtrudniejsza z trzech. Dla mnie ds2 było trudniejsze ale to tylko przez to, że sterowanie w ds2 softs jest koszmarnie zje**ne z wbudowanym input lagiem więc granie w to to był koszmar.
Odpisz
22 lipca 2020, 22:45
@Vlwer2212: Sam szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać, aż zacznę drugą część, ale obiecałem sobie, że najpierw w 1 i 3 zdobędę osiągnięcia na 100% i później w pełni skupię się na dwójce. To sterowanie z dwójki,o którym wspomniałeś jeszcze bardziej mnie.. zachęca...
Odpisz
Edytowano - 22 lipca 2020, 22:55
@OdbyTron: oj tam, jakoś ja nie miałem problemu ze sterowaniem w dwójce. Nie zniechęcaj się sterowaniem, według mnie Dark Souls 2 było o niebo lepsze od ds3, ale to moja opinia, bo nie miałem większego problemu z zaadaptowaniem tego sterowania i spodobał mi się klimat. I pamiętaj, żeby na początek w ds2 levelować ADP, żeby mieć lepsze uniki, to jest jedyny inny zarzut, który mi przychodzi do głowy oprócz "recyklingu bossów" (podczas gdy w każdej części takowy występował, a w ds1 na jeszcze większą skalę. A, i też 100%-owałem wszystki części (już to mam za sobą) :)
Pozdrawiam.
Odpisz
22 lipca 2020, 22:58
@Vlwer2212: W DS 2 masz 12 estus flask
Odpisz
22 lipca 2020, 22:51
Powiem to tak, nie dawno zacząłem swoją przygodę od DS 2 Scholar Of The First Sin i jedyne co mogę powiedzieć, jest to ze jedynymi problemami w mojej przygodzie była moja nieuwaga w miejscach z dużą ilości dziur.
Najbardziej nie lubię Pieczary Przegniłego, natomiast sam boss nie jest tak trudny za pierwszą grą.
Najwięcej problemów miałem z Sir Alonne.
I wiem to ze DS 2 ma najwięcej Bossów.
Odpisz
21 lipca 2020, 10:27
Istnieją nawet gracze który udało się zdobyć osiągnięcie i nie zginąć ani razu przez całą grę
Odpisz
21 lipca 2020, 10:29
Odpisz
21 lipca 2020, 11:49
A ja wciąż umieram 3 razy spadając z mostu, bo skupiam się na głaskaniu kota
Odpisz
21 lipca 2020, 12:05
Sargetheplayer (chyba) przeszedł dark souls 3 bez ani jednej śmierci
Odpisz
22 lipca 2020, 21:38
Człowieku! Jest bardzo mała grupa graczy, która przeszła całą grę bez otrzymywania obrażeń!
Odpisz
Edytowano - 21 lipca 2020, 11:18
Właśnie, zna ktoś jakąś trudną strzelankę dla pojedyńczego gracza?
Odpisz
Edytowano - 21 lipca 2020, 11:54
Doom Ale musisz podkręcić na wyższe poziomy trudności
Odpisz
21 lipca 2020, 11:59
@qAzert: Oryginalny, tak?
Odpisz
21 lipca 2020, 11:59
wszystkie części A najbardziej eternal
Odpisz
22 lipca 2020, 20:43
Medal of Honor Allied Assault na Hard
Medal of Honor Pacific Assault na Realistic
Cała seria Brothers in Arms na Hard albo Authentic
Odpisz
21 lipca 2020, 15:45
Symulator fikołków czy coś nie wiem nie jestem gamerem
Odpisz
21 lipca 2020, 10:29
*rolling intensives*
Odpisz