Aż mi się przypomina sytuacja z 1-szej klasy liceum
Wbiłem do radiowęzła, gdzie był też mój koleżka
Ja byłem po lekcjach, a on miał jeszcze jedną godzinę
Pozwolił mi się zamknąć w tym radiowęźle i czekać, aż on nie przyjdzie
Do tego w radiowęźle były chipsy i inne gówna tego typu, więc sobie to wcinałem
Fajnie było
Komentarze
Odśwież2 września 2020, 21:10
Aż mi się przypomina sytuacja z 1-szej klasy liceum
Wbiłem do radiowęzła, gdzie był też mój koleżka
Ja byłem po lekcjach, a on miał jeszcze jedną godzinę
Pozwolił mi się zamknąć w tym radiowęźle i czekać, aż on nie przyjdzie
Do tego w radiowęźle były chipsy i inne gówna tego typu, więc sobie to wcinałem
Fajnie było
Odpisz
29 sierpnia 2020, 15:09
Zaraz grilla wyciągną, a nauczyciel i tak nie zwróci uwagi
Odpisz
29 sierpnia 2020, 15:06
*tylne
Odpisz
29 sierpnia 2020, 15:01
Ach, zawsze
Odpisz