Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
To ma sens
Pora już, więc z nami chodź, odkryjemy nieznany ląd
Natychmiast przestań się dobrze bawić!
Ciężkie jest życie faceta
Nie żałuj chłopie
Imperialny system miar be like
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież2 maja 2021, 16:24
Mentalność niektórych: "wszyscy mają być tacy jak ja chcę inaczej będę ich prześladować".
Odpisz
12 maja 2021, 11:12
@starmagedon: Ty jak i @rolewicz3 dobrze gadacie, no przynajmniej ja się zgadzam z waszymi dwoma ostatnimi komentarzami ^^
Pozdrawiam
Odpisz
2 maja 2021, 16:49
Niekontrowersyjna opinia
Agresywny makijaż nie wygląda atrakcyjne u mężczyzn
Odpisz
2 maja 2021, 16:54
@Oloest4: Nie wygląda też atrakcyjnie u kobiet.
Odpisz
2 maja 2021, 16:56
@Nanook: to zależy od kobiety istnieje masa odniesień w kulturze do mocno malujących się kobiet a mężczyzn nie tylko dlatego iż nie było to akceptowalne społecznie i nadal nie jest
Jest niewiele jedyna taka postać jaką sobie przypominam to Joker
Odpisz
2 maja 2021, 17:00
@Oloest4: Określenie "agresywny" makijaż kojarzy się mocno pejoratywnie. Bardziej z tapetą na twarzy niż normalnym makijażem. To oczywiście kwestia gestu, ale nie znam dziewczyny, która by dobrze wyglądała w agresywnym makijażu.
Chyba, że masz na myśli wojenny makijaż. W nim każdy wygląda zajebiście.
Odpisz
2 maja 2021, 17:03
@Nanook: mam na myśli coś takiego można powiedzieć że nie odtrąca od razu a taki sam makijaż użyty na mężczyźnie mógłby wywołać u niektórych mdłości
Odpisz
Edytowano - 2 maja 2021, 17:10
@Oloest4: No mnie odtrąca. Zresztą wydaje mi się, że żadna kobieta takiego makijażu nie nosi. Tak się malowały kobiety w latach 60. i 70. I to bardziej do jakichś performansów artystycznych niż tak na co dzień. A czy na mężczyźnie wywołałby mdłości? Nie wiem, David Bowie się podobnie malował i choć to było kontrowersyjne w tamtych czasach raczej nie wywołuje obecnie u nikogo mdłości.
Btw mocny makijaż u mężczyzn był w niektórych miejscach i w niektórych momentach historii akceptowalny społecznie i to właściwie od prehistorii. To się oczywiście zmieniało w zależności od epoki i miejsca. Obecnie wygląda że jesteśmy w erze, gdzie nie jest to społecznie akceptowalne, ale kto wie, może to się za jakiś czas zmienić. Wolałbym nie, bo nie muszę wydawać kilkudziesięciu złotych na kosmetyki, żeby wyglądać "akceptowalnie".
Odpisz
2 maja 2021, 17:13
@Nanook: różnie myślimy o standardach społecznych nie chce cię obrażać ale nawet nie starasz się pomyśleć jak ja więc nie mam zamiaru kontynuować tej rozmowy do niczego nie prowadzi
Odpisz
2 maja 2021, 17:57
@Oloest4: to zależy jaki agresywny makijaż
Odpisz
11 maja 2021, 14:41
@Oloest4: 'le mim idzie ci wpi****lić
a tak serio, to ja na przykład lubię mężczyzn z makijażem
Odpisz
11 maja 2021, 15:12
@Oloest4: to jest bardzo śmieszne bo użycie takiej wiadomości zazwyczaj oznacza że w drugą stronę jest dokładnie tak samo
Odpisz
11 maja 2021, 15:31
@Szpieg_z_Wenus:
Odpisz
11 maja 2021, 15:38
tak w sensie ja jestem uparty i trudno mnie przekonać a jego mi się po prostu nie chce
Odpisz
Edytowano - 12 maja 2021, 09:46
@Nanook: Nie doceniasz zalet przyzwolenia społecznego na makijaż, jeśli jesteś przeciętny z twarzy możesz użyć go do zakrycia i podkreślenia tego i owego, co od razu podnosi cię o kilka poziomów atrakcyjności wyżej na przykład tak:
Odpisz
11 maja 2021, 16:49
Normalnie Ulga Ze Wez że to rozstrzygła, bo już się bałem!
Odpisz
2 maja 2021, 16:23
Laluś to po prostu trzecia płeć
Odpisz
2 maja 2021, 16:46
A ja myślałem, że smerf
Odpisz
11 maja 2021, 16:23
78*
Odpisz
11 maja 2021, 16:09
well boys we did it
transsexualism is no more
Odpisz
11 maja 2021, 16:22
@foka21: ale... Nie o to chodzi
Odpisz
11 maja 2021, 16:17
Odpisz
11 maja 2021, 14:49
Wkurza mnie to, że mamy XXI a ludzie dalej nie tolerują ananasa na pizzy
Odpisz
Edytowano - 11 maja 2021, 14:57
@Hiholatek: pizza wędlina normalna rodzina!
Odpisz
2 maja 2021, 17:53
Impossible
Odpisz
2 maja 2021, 16:25
Śmieszne że mamy XXI w. A niektórzy ludzie nadal mają problem jak facet chodzi w dżinsach
Odpisz
2 maja 2021, 16:29
@Komunistka53: nigdy nie słyszałem, żeby ktoś miał problem z tym, że facet chodzi w dżinsach
Odpisz
2 maja 2021, 16:31
@Komunistka53: Co? Jak już to ludzie mogą mieć ból dupy o rurki, a nie o same dżinsy.
Odpisz
2 maja 2021, 16:31
@czlowiekjasiolec: może bardziej chodzi o "rurki"
Odpisz
Edytowano - 11 maja 2021, 14:57
@NothingWhitee: Nawet jeśli o to chodzi, ja i tak nie rozumiem.
Nosiłem najróżniejsze spodnie, ale żadne jeansy czy rurki, jak bardzo matka mi ich nie wciskała, mi się nie spodobały. Najprościej mówiąc były ciasne, zabierały mi ogrom wygody w imię...? Nie mówiąc o bieganiu, nie lubię marnować czasu i nie widzę sensu się wlec i podziwiać moje szare miasto, biegnę lub truchtam praktycznie wszędzie.
I pytałem jednego znajomego (chyba jedynego, który nosił je dzień w dzień) jak to z wygodą i potwierdził moje spostrzeżenia, nawet w jego oczach są niewygodne. Zapytany, czemu to nosi, to powiedział "dla stylu" i tak nie wiem, przejechał po włosach, od czoła tak do połowy głowy, wiesz o czym mówię? No i ja dochodzę do wniosku, że chłop jest debilem, ogranicza czy wręcz krzywdzi sam siebie w imię tego, co pomyślą inni (a przynajmniej tak to interpretuje, chce się innym podobać).
Oczywiście, mam wyj...ne, co robisz, to nie moja decyzja i nie ja będę odczuwał konsekwencje. Ale tak długo jak nie usłyszę normalnego wytłumaczenia patrzę na takich zwyczajnie gorzej, bo dają sobą manipulować. A przynajmniej moim zdaniem mało osób warto słuchać, a już na pewno nie jest to społeczeństwo.
Odpisz
11 maja 2021, 15:07
@rolewicz3: lol ty nie chciałes ich nosić, bo są niewygodne, a dla Ciebie to było ważne. niektórzy chcą je nosić, bo tak im się podoba i to ich sprawa, ja nie rozumiem jaką filozofią jest nie wpieprzanie się w czyjeś sprawy modowe/czyjś ubiór/styl. może komuś wygodnie jest w ciasnych ubraniach, komuś innemu w luźnych, podoba im sie wyrazanie siebie poprzez ubiór, lub po prostu dany typ ubrań, to jest ich sprawa, serio.
Odpisz
11 maja 2021, 15:47
@NothingWhitee: Przepraszam k...a bardzo, próbowałem zachować spokój, ale nie umiem. Czytasz ty k...a co ja napisałem? Dosłownie to samo co ty w ostatnim moim akapicie. Ja się pytam jaki jest w tym cel poza twoim "widzi mi się"? Bo rozpisałem moje główne zarzuty do jeansów, rurek i osób je noszące i żadnemu nie zaprzeczyłeś.
Odpisz
11 maja 2021, 15:52
@rolewicz3: chciałeś wytłumaczenie, więc powiedziałam, że komuś się to po prostu podoba. też pierwsze słyszę, że ktoś nosi coś, bo jest "manipulowany". nawet jeśli nosi coś co jest teraz modne i promowane przez społeczeństwo, to nie dlatego, że jest zmanipulowany, tylko dlatego, że jemu też sie to przypada do gustu. zastanawianie się nad tym czy jemu jest wygodnie w danym ubraniu jest bezsensowne, bo to on w nim jest. najzwyczajniej w świecie nie chce mi się dyskutować, na tak błachy temat, skoro można to skrócić do "nie moje ciało, nie wtrącam się". miłego dnia
Odpisz
11 maja 2021, 16:17
@NothingWhitee: Hm. Moje skojarzenia z "modą" i innymi takimi są raczej negatywne. Parę przykładów:
1. Moja siostra wydała pełno pieniędzy na te rakotwórcze gumki, co mogłeś tworzyć bransoletki, wiesz o czym mówię? Gówno z chińczyka, ale że każdy miał to nie chciała być gorsza.
2. Fidget Spinnery, które dzisiaj już zgubiła, a miała ich coś koło 10. Jak dobrze pamiętam jej ulubionym był taki śnieżnobiały z czarnymi elementami.
3. Pamiętam moje dzieciństwo, gdzie jako, że nie miałem figurek Bionicle, zostałem zwyczajnie wykluczony z grupy, ojciec kupił mi tego czarnego najpierw, a potem całą kolekcję.
Co próbuję przekazać, moda stworzyła "presję", a ta kosztowała niemało pieniędzy i wymuszała na mnie (i nie tylko mnie) pewne zmiany. I właśnie jej się obawiam, bo chcąc nie chcąc, nie każdy jest w pełni świadomy i inteligentny, by podejmować logiczne wybory, daje na siebie wpływać autorytetom, które nie są godne zaufania najprościej mówiąc. To obcy ludzie cię oceniają na podstawie tego, czy nosisz modne ciuchy, masz odpowiednie zainteresowania i tak dalej, nie bliscy, a co cię interesuje zdanie obcych?
Sądzę, że omijasz moje pytanie. Ponownie zresztą. Nie, nie interesuje mnie następny wywód o tym, bym się nie wpi.....ał w nie swoje życie. I nie, nie planuję łazić i "naprawiać świata", namawiając innych do porzucenia jeansów czy coś. Ja pytam jaki jest tego cel, bo jak zresztą pisałem, mam parę zarzutów do tego pomysłu i nie rozumiem jakim cudem "wady" przewyższają "zalety". Dlatego ponownie pytam o to, jak to się dzieje? Jakim cudem jakieś "moralne spełnienie" przewyższa fizyczne ocieranie, ucisk, problematyka przy zakładaniu czy cokolwiek z tego, co napisałem.
Odpisz