Chwila refleksji dla cichego bohatera serii
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Imperialny system miar be like
Jak to??
Mózgi w tej rodzinie są podobnie wydajne jak nerki
Wygląda znajomo
Przepraszam za wgniecenie
Nawzajem
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież23 września 2021, 13:15
,,Teoniuszu"
*rozbijanego lustra dźwięk*
Odpisz
22 września 2021, 21:48
"Niestety nie przyjmiemy Pana na ASP" też niby niepozorne zdanie a miało całkiem spory wpływ na świat.
Odpisz
Edytowano - 20 września 2021, 18:48
W krótkometrażowym filmie Teloniusz miał większą rolę
Odpisz
21 września 2021, 09:35
Tym z duchem Farquada?
Odpisz
21 września 2021, 09:36
@Alfa7: tak
Odpisz
20 września 2021, 23:57
ku*wa, kiey Shrek What If...?
Odpisz
20 września 2021, 11:48
Nie zgodzę się z obrazkiem. Ten fragment filmu pokazuje jedynie, że wystarczy jeden idiota aby zniszczyć królestwo. Gdyby ten facet potrafił liczyć do trzech na palcach, to królestwo Farquaada by miało się całkiem dobrze. Ukazuje to jedynie, że należy bardzo skrupulatnie dobierać sobie ludzi, którzy będą wykonywać czynności i podejmować decyzje, bo w przypadku kryzysu lub dylematu króla to oni będą doradzać królowi, a gdy do takiej sytuacji dojdzie warto żeby poddany potrafił liczyć do trzech. Podczas gdy reszta poddanych krzyczało, aby król wybrał drugą królewnę i nawet ten osiłek pokazywał dwójkę, to i tak krzyknął żeby król wybrał trójkę.
Dążenie do inteligentnej społeczności to klucz do sukcesu, to nie pojedyncze słowa czy jednostki mają wpływ na świat, to decyzje króla mają wpływ. Gdyby Farquaad zdecydował się na skrupulatną segregację poddanych, wybierając tych, którzy najlepiej się nadają, a nie sugerując się siłą i mięśniami, to sytuacja w królestwie byłaby zupełnie inna.
Odpisz
20 września 2021, 12:01
@jacek1s: Idiotą tu okazuje się zarówno Teloniusz, jak i Farquuad - nie dość, że go wybrał, to jeszcze podejmował kolejne głupie decyzje. Raczej w tej historii każda jednostka ma jakiś wpływ na inne - Teloniusz na Farquaada (choć pokazywał palcami dwójkę, jako pierwszy słownie zaproponował trójkę), a Farquaad na innych. Faktycznie jako król miał decydujący wpływ na wszystko, ale wybory każdego, nawet króla (i to jeszcze tak głupiego i de facto słabego) zależą od wpływu innych.
Odpisz
20 września 2021, 16:51
@niggiddu: Tylko, że nikt nie miał wpływu na to czy Farquaad będzie rządził, bo on rządził siłą i poświęcając innych, a nie inteligencją. To czy się nadawał na króla czy nie, to inna kwestia.
Odpisz
20 września 2021, 16:57
@jacek1s: Ostatecznie faktycznie postanowił samozwańczo ogłosić się królem, ale przedtem chciał jeszcze bawić się w oficjalne ceremonie - zyskać tytuł królewski poprzez mariaż z królewną. Innymi słowy był jeszcze w jakimś stopniu zależny od innych (królewny, ludu uznającego go za prawowitego króla itp.). Ponadto przedtem pisząc o wpływie miałem na myśli słabość jego woli - niby był tyranem podejmującym decyzje egoistyczne i za pomocą siły, ale w takich chwilach jak wybór królewny tracił pewność i zdecydowanie. Wtedy też mógł ulegać delikatnym sugestiom ze strony innych, jak w tym wypadku Teloniusza.
Odpisz
20 września 2021, 21:42
@niggiddu: Co nie znaczy, że ostateczna decyzja i tak należy do niego. Mógł się posłuchać porady głupiego osiłka, a mógł posłuchać innych rycerzy, którzy woleli żeby wybrał śnieżkę. Mógł też decyzję podjąć samodzielnie i zignorować sugestie.
Odpisz
20 września 2021, 13:32
Poradź Farquadowi, którą księżniczkę wybrać
- Kandydatka nr 1
- Kandydatka nr 2
> Kandydatka nr 3
Ten wybór będzie miał znaczenie
Odpisz
20 września 2021, 19:27
@Soberker: -Trójkę, trójkę wybierz panie!
*Lord Karzeł zapamięta to*
*Everyone disliked this*
Odpisz
20 września 2021, 19:25
Opie oglądałeś schrek forever? Książe z bajki i tak by poległ bo rodzice fiony podpisaliby pakt z karłem... tym samym doszłoby do wydarzeń podobnych w ostatniej części.
Odpisz
20 września 2021, 18:34
Nie, Książę był z góry skazany na porażke, bo przybyłby po tym jak rodzice Fiony przekazali by całą władzę Rumplowi
Odpisz
20 września 2021, 12:48
Teraz pytanie czy Shrek byłby szczęśliwy gdyby Farquaad nie zdecydował się na Fionę. Zapewne musiałby uratować inną księżniczkę by odzyskać bagno, ale jakby wyglądała dalsza część tej historii? Shrek nigdy by się naprawdę nie zakochał, a Farquaad zostałby królem?
Fajnie by było gdyby w tym reboocie Shreka była opisana jakaś alternatywna rzeczywistość
Odpisz
20 września 2021, 12:57
@rozwalgo: Tak jak napisałem wyżej, Shrek najpewniej zostałby zabity po przybyciu do Duloc, bo Farquaad nie potrzebowałby go do wyzwolenia księżniczki ze smoczej wieży. Pewnie i tak wysyłałby kogoś innego po księżniczkę, ale do takiej misji zapewne nie organizowałby turnieju, tylko od razu posyłałby ludzi by znaleźli księżniczkę (np. dowiedziawszy się, że Śnieżka jest u Shreka, na pewno by najechali mu chatę, przy okazji łapiąc wszystkie baśniowe stwory).
Odpisz
20 września 2021, 15:28
@niggiddu: akurat baśniowe stwory zostały zesłane na bagno shreka, bo tam nikomu nie wadzą
więc nie byłoby sensu ich tam łapać
Odpisz
Edytowano - 20 września 2021, 15:41
@Xelven: Przedtem też nikomu nie wadziły - poza Farquaadowi, który nienawidził wszystkie "dziwolągi" (niby dlatego, bo nie pasowały do jego idealnie ludzkiego świata, ale w rzeczywistości pewnie dlatego, bo przypominały mu o jego karykaturalnie niskim wzroście, na którego punkcie miał kompleksy). Stwory nie zostały "zesłane" na bagno, tylko tam uciekły by przeżyć - niektórym jednak się to nie udało (np. niedźwiedziej mamie, której skóra zdobiła sypialnię Farquaada).
Odpisz
20 września 2021, 17:01
@niggiddu: czyli źle zapamiętałem
Odpisz
20 września 2021, 11:18
To się zgadza
Odpisz
20 września 2021, 11:09
O kurde...
Mózg rozj...ny
Odpisz
20 września 2021, 11:08
Dobra, to do mnie przemawia
Odpisz