@RudeTomato: Sknerus z tego komiksu to z jednej strony największy chad wszechczasów, z drugiej zaś postać tragiczna, doskonale ukazująca jak chciwość potrafi popsuć relacje międzyludzkie
@RudeTomato: Miałem obie części - pierwszą z podstawowymi 12 historyjkami i drugą z kilkoma dodatkowymi, uzupełniającymi. Czytałem wiele, wiele razy, do tej pory sporo z tego pamiętam. Tym bardziej żałuję, że z biegiem lat oba tomy gdzieś mi przepadły. To było coś świetnego, fascynujące, genialne wręcz historie. Niedawno dowiedziałem się, że w 2017 (z okazji 70 rocznicy powstania postaci Sknerusa) wydano wznowienie. Też pod tytułem "Życie i czasy Sknerusa McKwacza", tyle że to oba tomy wydane łącznie - prawie 450 stron w jednej pozycji. Jakieś dwa lata temu chciałem nawet to kupić ale żal mi było 100 złotych - tyle wtedy kosztowało na Allegro. Teraz żałuję, chętnie kupiłbym i za 150 złotych. Co z tego jak jest kompletnie niedostępne - kilka aukcji, które jest na Allegro zaczyna się od 800 złotych.
@rauwolfia6: Mi się udało ostatnio to dostać za 100 zł na allegro lokalnie i było jeszcze kilka takich aukcji, ale już za 150-200 złotych. Niemniej jednak jest to dalej dostępne
EDIT: ZNALAZŁAM! https://allegro.pl/oferta/komiksy-z-kaczogrodu-1-zycie-i-czasy-sknerusa-11146073526 200 pelenów, ale jest. Starsze wydanie gdyby coś.
@Monnx: @Monnx: Nie no, miałem na myśli te nowe wydanie z 2017 roku, te chciałem kupić kiedyś a się na nie poskąpiłem. Te stare wydanie o którym mówisz to właśnie te które kiedyś miałem ale gdzieś z biegiem czasu przepadło. Cały czas miałem nadzieję, że jeszcze je odzyskam, zwróci mi je ten kto pożyczył (ktokolwiek by to był) i dlatego nie kupowałem drugiej sztuki. Te nowe wydanie jest praktycznie nieosiągalne - ponad 800zł, te stare tak jak mówisz - od 100zł można kupić. Choć ja, kiedy już teraz spisałem swój zaginiony egzemplarz na straty i zdecydowałem się na zakup znalazłem taniej niż te 100zł. Także niniejszym chwalę się - dzięki temu memowi udało mi się odzyskać dawne wspomnienia w bardzo rozsądnej cenie :)
Ja również - nieskromnie mówiąc -mam całkiem sporą kolekcję. Najstarsze z 1996 dostałem od kuzynki, potem od 1997 już sam kupowałem (no dobra - mama mi kupowała). Skończyłem w okolicach 2002 roku, już po tym kiedy zmieniono nazwę z "Komiks Gigant: na "Gigant poleca". Pomimo tego, że z biegiem lat część komiksów mi się pogubiła to i tak pozostało 45 sztuk :)
@Piorunek_23: Nie tylko Ty. Ustaliliśmy już we wcześniejszych komentarzach, że do kanonu lektur wchodzi obecnie jeden z komiksów Janusza Christy z serii o Kajku i Kokoszu. Co mnie osobiście niezmiernie cieszy.
@wiedeni: Mam polonistkę, co jak moja znajoma dała w rozprawce przykłąd z Soul Eatera to jej zaliczyła, a jak typo dał przykład z Aut Pixara to mu nie zaliczyła (dodam tez że moja polonistka zalicza normalnie filmy i ten przykład był dobry, ale jej zdaniem bajka to nie dzieło sztuki)
@wiedeni: Ostatnio jak pisałam rozprawkę chciałam się odnieść do Danganronpy (bo tematem rozprawki było poświęcenie, a akurat w 2 czesci gry jakaś połowa morderstw wynikała właśnie z poświęcenia, bo ratowanie klasy lub jakieś osoby). Ale na szczęście przypomniałam sobie o Prometeuszu i do niego sie odnioslam i chyba i dobrze, bo mam wrażenie, ze odniesienia do gry babka by mi nie uznała
O ile z tym się można sprzeczać, to komiks jest ewidentnym tekstem kultury. A jeśli polecenie wymaga ich użycia, a nie konkretnie literatury, to nie mają brawa oblać wypracowania.
Najlepsze w nich jest to, że praktycznie wszędzie tłumacze modyfikują nawiązania tak, żeby były zrozumiałe w ich kraju i nikt się o to nie czepia. Choćby w naszej wersji kiedy Donald odkrywa, że jego głos sprawia, że rośliny zaczynają lepiej rosnąć, zaczyna im przygotowywać nagrania, na których czyta dzieła Lenina (nie pytajcie...). Udana jest też historyjka, jak Donald został opiekunem i miał popilnować krnąbrnego dziecka. Wiecie jak dzieciak się nazywa w hiszpańskiej wersji? Augusto. I to nie jest takie z dupy nawiązanie, bo i reszta tego co się tam dzieje, dziwnym trafem dobrze pasuje do tego, co sam zainteresowany o swoim dzieciństwie opowiadał. Łącznie z tym skokiem z dachu na trampolinę strażacką - nie wiem do czego to miało być nawiązanie w wersji amerykańskiej, ale tutaj zgrało się perfekcyjnie. Oczywiście wszystko dobrze się kończy, a na koniec Donald zarzuca czymś w stylu ,,Mam nadzieję, że wyrośnie na dobrego człowieka" i ten cień... Oryginalnie to niby miał być młody Eisenhower, ale w zmienionej wersji pasuje to tak samo albo i lepiej, choć to już spora ingerencja w materiał źródłowy, bo zmienia też odbiór zakończenia.
"Według definicji komiks jest opowiadaniem (a więc już mamy tutaj element literacki), które tworzy narrację za pomocą co najmniej dwóch kadrów z rysunkami. ... Można więc powiedzieć, że komiks jest połączeniem literatury i rysunku, lecz ścisłe przyporządkowanie go do którejś z tych form sztuki jest niemożliwe"
Komentarze
Odśwież25 września 2021, 00:25
Polecam "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" - kanoniczna biografia Sknerusa, dobrze się czyta nawet po wielu latach
Odpisz
Edytowano - 25 września 2021, 14:09
@RudeTomato: Sknerus z tego komiksu to z jednej strony największy chad wszechczasów, z drugiej zaś postać tragiczna, doskonale ukazująca jak chciwość potrafi popsuć relacje międzyludzkie
Odpisz
25 września 2021, 15:24
@RudeTomato: Miałem obie części - pierwszą z podstawowymi 12 historyjkami i drugą z kilkoma dodatkowymi, uzupełniającymi. Czytałem wiele, wiele razy, do tej pory sporo z tego pamiętam. Tym bardziej żałuję, że z biegiem lat oba tomy gdzieś mi przepadły. To było coś świetnego, fascynujące, genialne wręcz historie. Niedawno dowiedziałem się, że w 2017 (z okazji 70 rocznicy powstania postaci Sknerusa) wydano wznowienie. Też pod tytułem "Życie i czasy Sknerusa McKwacza", tyle że to oba tomy wydane łącznie - prawie 450 stron w jednej pozycji. Jakieś dwa lata temu chciałem nawet to kupić ale żal mi było 100 złotych - tyle wtedy kosztowało na Allegro. Teraz żałuję, chętnie kupiłbym i za 150 złotych. Co z tego jak jest kompletnie niedostępne - kilka aukcji, które jest na Allegro zaczyna się od 800 złotych.
Odpisz
Edytowano - 25 września 2021, 18:23
@rauwolfia6: Mi się udało ostatnio to dostać za 100 zł na allegro lokalnie i było jeszcze kilka takich aukcji, ale już za 150-200 złotych. Niemniej jednak jest to dalej dostępne
EDIT: ZNALAZŁAM! https://allegro.pl/oferta/komiksy-z-kaczogrodu-1-zycie-i-czasy-sknerusa-11146073526 200 pelenów, ale jest. Starsze wydanie gdyby coś.
Odpisz
27 września 2021, 02:20
@Monnx: @Monnx: Nie no, miałem na myśli te nowe wydanie z 2017 roku, te chciałem kupić kiedyś a się na nie poskąpiłem. Te stare wydanie o którym mówisz to właśnie te które kiedyś miałem ale gdzieś z biegiem czasu przepadło. Cały czas miałem nadzieję, że jeszcze je odzyskam, zwróci mi je ten kto pożyczył (ktokolwiek by to był) i dlatego nie kupowałem drugiej sztuki. Te nowe wydanie jest praktycznie nieosiągalne - ponad 800zł, te stare tak jak mówisz - od 100zł można kupić. Choć ja, kiedy już teraz spisałem swój zaginiony egzemplarz na straty i zdecydowałem się na zakup znalazłem taniej niż te 100zł. Także niniejszym chwalę się - dzięki temu memowi udało mi się odzyskać dawne wspomnienia w bardzo rozsądnej cenie :)
Odpisz
12 grudnia 2021, 18:19
@rauwolfia6: nie masz pojęcia jak miło mi się teraz zrobiło to widząc :)
Odpisz
1 marca 2022, 09:48
@RudeTomato: Może przeczytam sobie kiedyś
Odpisz
1 marca 2022, 22:09
@Obietnica_12: szczerze polecam :)
Odpisz
25 września 2021, 14:57
a co z "Mamutami"?
też były dobre
Odpisz
27 września 2021, 22:35
@StaryBubel: a mamuty to nie giganty?
Odpisz
28 września 2021, 16:36
@Quackmore: gigant ma chyba z 250 stron
mamut ma 500
Odpisz
28 września 2021, 17:15
@StaryBubel: "gigant mamut" ma "gigant" w nazwie, wnioski są chyba oczywiste
Odpisz
28 września 2021, 17:18
@Quackmore: dobra niech ci tam będzie
Odpisz
27 września 2021, 19:27
JAKIE KU*WA KOMISKY! TO SIE NAZYWA
KSIAZKA GRAFICZNA
Odpisz
24 września 2021, 22:41
O moj boze przez ten mem przypomnialo mi sie jak bylem maly i wypozyczalem sobie te giganty z biblioteki szkolnej, jezu jaka nostalgia
Odpisz
24 września 2021, 23:18
@MeliPL: Ja mam całą półkę (dosłownie) w komiksach megagiganta i tych chudszych, powtarzają się może 2 a i tak żadnej kolekcji nie mam skompletowanej
Odpisz
24 września 2021, 23:50
@MeliPL: Pamiętam jak w 3 klasie zostawałem kilka godzin na świetlicy i po pół roku szkolnego znałem wszystkie giganty na pamięć
Odpisz
27 września 2021, 02:44
Ja również - nieskromnie mówiąc -mam całkiem sporą kolekcję. Najstarsze z 1996 dostałem od kuzynki, potem od 1997 już sam kupowałem (no dobra - mama mi kupowała). Skończyłem w okolicach 2002 roku, już po tym kiedy zmieniono nazwę z "Komiks Gigant: na "Gigant poleca". Pomimo tego, że z biegiem lat część komiksów mi się pogubiła to i tak pozostało 45 sztuk :)
Odpisz
26 września 2021, 19:06
Czy tylko ja miałem w szkole do przeczytania komiks jako lekturę?
Odpisz
27 września 2021, 02:26
@Piorunek_23: Nie tylko Ty. Ustaliliśmy już we wcześniejszych komentarzach, że do kanonu lektur wchodzi obecnie jeden z komiksów Janusza Christy z serii o Kajku i Kokoszu. Co mnie osobiście niezmiernie cieszy.
Odpisz
26 września 2021, 01:04
Jestem dumny z tego szablonu
Odpisz
Edytowano - 26 września 2021, 00:43
Tylko że takie były w latach 90. :/
W późniejszych już tylu nawiązań nie widziałem.
Odpisz
24 września 2021, 22:16
Przez OPa mam flashbacki z ddlc
Znaczy co
Odpisz
Edytowano - 24 września 2021, 22:18
@wiedeni: Mam polonistkę, co jak moja znajoma dała w rozprawce przykłąd z Soul Eatera to jej zaliczyła, a jak typo dał przykład z Aut Pixara to mu nie zaliczyła (dodam tez że moja polonistka zalicza normalnie filmy i ten przykład był dobry, ale jej zdaniem bajka to nie dzieło sztuki)
Odpisz
Edytowano - 24 września 2021, 22:19
@BardzoOryginalnaNazwa: Ja idący na test ósmoklasisty z zamiarem napisania rozprawki o Falloucie
Odpisz
24 września 2021, 22:20
@BardzoOryginalnaNazwa: Moja polonistka to fanatyczka chińskich bajek..
Odpisz
24 września 2021, 22:21
No i okazuje się że to tak naprawdę femboy
Odpisz
24 września 2021, 22:21
@wiedeni: Ostatnio jak pisałam rozprawkę chciałam się odnieść do Danganronpy (bo tematem rozprawki było poświęcenie, a akurat w 2 czesci gry jakaś połowa morderstw wynikała właśnie z poświęcenia, bo ratowanie klasy lub jakieś osoby). Ale na szczęście przypomniałam sobie o Prometeuszu i do niego sie odnioslam i chyba i dobrze, bo mam wrażenie, ze odniesienia do gry babka by mi nie uznała
Odpisz
24 września 2021, 22:22
@wiedeni: Nauczycielka ale z rigczem
Odpisz
24 września 2021, 22:22
*nauczyciel
Odpisz
24 września 2021, 22:22
Akurat Soul Eater poza anime to tez manga, więc komiks to też literatura, więc babka zaliczyła
Ale głupie ze Aut jednak nie zaliczyła, bo przykład serio dobry
Odpisz
25 września 2021, 22:10
@BardzoOryginalnaNazwa: Pisałem na maturze o Spider-manie, każdy sie ze mnie śmiał a okazało się że mam takie same albo i lepsze wyniki jak oni
Odpisz
25 września 2021, 22:06
O ile z tym się można sprzeczać, to komiks jest ewidentnym tekstem kultury. A jeśli polecenie wymaga ich użycia, a nie konkretnie literatury, to nie mają brawa oblać wypracowania.
Odpisz
25 września 2021, 19:20
Takie pytanie, czy manga to literatura?
Odpisz
24 września 2021, 22:57
Tymczasem „Kajko i Kokosz szkoła łatania”
Odpisz
25 września 2021, 14:51
@Ignisus: Nie każdy to wie, dlatego doprecyzujmy. Ten tom "Kajka" to lektura dodatkowa w szkole podstawowej.
Odpisz
25 września 2021, 14:52
@rauwolfia6: U nas obowiązkowa była
Odpisz
25 września 2021, 15:40
@Ignisus: Fakt, masz rację - mój błąd. Cóż, tym lepiej w takim razie.
Odpisz
25 września 2021, 15:32
ale kajko i kokosza każą przeczytać, bo polskie
Odpisz
Edytowano - 24 września 2021, 22:26
Najlepsze w nich jest to, że praktycznie wszędzie tłumacze modyfikują nawiązania tak, żeby były zrozumiałe w ich kraju i nikt się o to nie czepia. Choćby w naszej wersji kiedy Donald odkrywa, że jego głos sprawia, że rośliny zaczynają lepiej rosnąć, zaczyna im przygotowywać nagrania, na których czyta dzieła Lenina (nie pytajcie...). Udana jest też historyjka, jak Donald został opiekunem i miał popilnować krnąbrnego dziecka. Wiecie jak dzieciak się nazywa w hiszpańskiej wersji? Augusto. I to nie jest takie z dupy nawiązanie, bo i reszta tego co się tam dzieje, dziwnym trafem dobrze pasuje do tego, co sam zainteresowany o swoim dzieciństwie opowiadał. Łącznie z tym skokiem z dachu na trampolinę strażacką - nie wiem do czego to miało być nawiązanie w wersji amerykańskiej, ale tutaj zgrało się perfekcyjnie. Oczywiście wszystko dobrze się kończy, a na koniec Donald zarzuca czymś w stylu ,,Mam nadzieję, że wyrośnie na dobrego człowieka" i ten cień... Oryginalnie to niby miał być młody Eisenhower, ale w zmienionej wersji pasuje to tak samo albo i lepiej, choć to już spora ingerencja w materiał źródłowy, bo zmienia też odbiór zakończenia.
Odpisz
25 września 2021, 10:30
super ale wytłumaczyłes to tak jakby każdy znal na pamięć te historie
Odpisz
25 września 2021, 11:22
Gdybym się rozdrabniał na szczegóły to zaraz by się pojawiły uwagi, że za długie i nie czytam. Wszystkim nie dogodzisz.
Odpisz
25 września 2021, 10:40
"Według definicji komiks jest opowiadaniem (a więc już mamy tutaj element literacki), które tworzy narrację za pomocą co najmniej dwóch kadrów z rysunkami. ... Można więc powiedzieć, że komiks jest połączeniem literatury i rysunku, lecz ścisłe przyporządkowanie go do którejś z tych form sztuki jest niemożliwe"
Odpisz
25 września 2021, 10:46
@DaveAfton: A nie, przepraszam.
SZKOŁA ZUA mówi RZE KOMISKY TO NIE TO SAMO CO KSIONSZKI, SZKOŁA ZŁA, NAUCZYCIELE ŹLI, DZIECI DOBRE!!!1
Odpisz
24 września 2021, 22:13
jak my na polskim komiksy omawialismy lol
Odpisz