Pan Maruda: *wchodzi*
Tia, ponieważ życie w czasach w których średnio dożywało się 25 lat, żyło w głodzie, chorobach i ciągłej nieświadomości jutra było lepszym wyjściem. Jedyna różnica polega na tym, że dzisiaj ludzie są inteligentni, przez co nawet jakby żaden z powyższych problemów nie istniał, to by znaleźli sobie inni, a jak ten rozwiązany to kolejny, tylko po to, aby uzasadnić pustkę egzystencjalną i niechęć do życia.
Pan Maruda: *wychodzi*
Ograniczam kontakt ze współczesnym światem na tyle na ile pozwala mi stan zdrowia, stan zdrowia bezpowrotnie zniszczony właśnie przez współczesny świat.
@moth12334: Ok, wcale to nie tak, że w epoce kamienia już byś nie żył, ponieważ nie było by ani leków, ani dobrej diety, a z każdej strony by czyhało coś aby cię zabić
@moth12334: przejrzałem i wysłuchałem opinii w kwestii tego manifestu. Jeżeli kryje się w nim coś więcej niż to co powiedziałem, słucham. Ja wolę żyć w cywilizacji, dobrobycie, społeczeństwie, niż jako bezmózga małpa którą rozrywa na strzępy jakiś tygrys lub umieram na dżumę w bólu, cierpieniu i samotności
Jakbym żył w epoce kamienia to bym był zdrowy i leki nie byłyby mi potrzebne. A co do diety to ludzie pierwotni mieli ją naprawdę dobrą, to postęp cywilizacyjny ją pogorszył gdyż lawinowo zwiększył liczbę ludności. Dopiero jakieś 60-70 lat temu dieta przeciętnego człowieka (i to na bogatym zachodzie) stała się równie bogata co dieta przeciętnego człowieka pierwotnego.
@moth12334: jedyny powód dlaczego tak ci się ten manifest podoba to podejście, nie ma w tym żadnej logiki. Zwyczajnie tobie by się bardziej to podobało, co nie znaczy, że masz rację. Tak jak niektórym podobało by się życie w reżimie Hitlerowskim albo akapie
@moth12334: Co do diety, problem polega na tym, że przy współczesnej demografii powodzenia z trybem życia zbieracko-łowieckim.
Co do bycia zdrowym, napewno żadne choroby by cię nie wykończyły. Tia... bo życie w lasach pełnych bakterii, wirusów i zwierząt przenoszących je nie stwarzało by żadnego zagrożenia. Nie mówię o higienie, bo to oczywiste
Wiesz że powszechność chorób to też skutek postępu cywilizacyjnego? Zanim ludzie zaczęli żyć w dużych skupiskach to wirusy były dużo mniej groźne a bakterie dużo mniej powszechne.
@moth12334: Przy okazji, ciekawa teoria. Jakby nie patrzeć, skaleczenie się i wdanie jakiejś choroby, co przy braku jakiegokolwiek leczenia, medycyny itd. było by nieuleczalne... wiesz co, ze zwolennikiem życia w dżungli nie mam siły się kłócić. Rób co chcesz, ja na małpy nie mam siły
Z tego że dużo dzieci ginęło przy porodzie a dużo myśliwych ginęło podczas pierwszych polowań. Jak już do żyłeś tej 20 to szanse na zdrową starość miałeś większe niż dziś. Też nie rozumiem tej pogoni za przedłużaniem swojego życia za wszelką cenę.
Żyliśmy w ten sposób setki tysięcy lat i natura nas do tego dobrze przygotowała. Mamy coś takiego jak układ odpornościowy który to u ludzi pierwotnych działał dużo lepiej niż u ludzi współczesnych. Spójrz na zwierzęta, wilk też czasami się zrani a jakoś nie umiera od zakażenia. Lasy są pełne bakterii a i owszem ale nie bakterii groźnych dla ludzi. A to że są pełne wirusów to już w ogóle głupota. Wirus poza żywicielem staje się kompletnie niegroźny po kilku godzinach (nie powiem że martwy bo on właściwie nie jest żywy).
@moth12334: Jak widać nie przekonam cię ponieważ tobie zwyczajnie było by wygodniej żyć w prymitywizmie w którym nie musisz się o nic martwić, ponieważ i tak nie myślisz. Celem człowieka jak i celem ewolucji jest bycie coraz lepszym, a to co mówisz stoi w sprzeczności z tym
I dla ciebie nawet nie jest ważne to czy mam rację czy jej nie mam, ponieważ ty zdania zmienisz, bo według ciebie wygodniej by ci było w prymitywizmie, prawda?
@moth12334: Żyliśmy setki tysięcy lat i kilka razy prawie wyginelismy. I tak jak dzisiaj też jest takie ryzyko, tak teraz mamy na to wpływ, wtedy było to prędzej czy później nieuniknione i każdy gatunek czekał taki sam los
Wygodniej? Chyba sobie żartujesz. Współczesny świat zapewnia ogromne wygody. Problem leży w tym że te wygody to wynaturzenie, coś sprzecznego z środowiskiem do jakiego ludzkości jest ewolucyjnie przystosowana. Przez to ludzkość jest nieszczęśliwa, nic dziwnego zresztą. Każde zwierzę w środowisku do jakiego nie jest przystosowane będzie się męczyć.
Masz jakikolwiek wpływ na to czy ludzkość wyginie? O ile nie nazywasz się Władimir Putin albo Joe Biden to nie. Wcisną czerwony guzik i mamy koniec świata. Ani ja ani ty na to nic nie poradzimy. Zwykły człowiek nie ma żadnego wpływu na własne bezpieczeństwo. Odnoszę wrażenie że nie czytałeś tego manifestu bo używasz argumentów z którymi Ted się rozprawił.
Rozwój cywilizacyjny do stopnia, który jest dzisiaj nie jest potrzebny do przedłużenia średnio życia człowieka, potrzebne jest jedynie poznanie działania roślin i ich zastosowania. Ewentualnie rozwinięcie medycyny do wystarczającego poziomu, lecz nadal prymitywnego.
@moth12334: Zwierzęta w swoim naturalnym środowisku też się męczą i to bardzo. Wilki jak najbardziej umierają na zakażenia, oczywiście nie przy każdym zranieniu, ale jednak to się zdarza. Dzikie zwierzęta są tylko na tyle dobrze przystosowane do swojego środowiska, że część z nich zdąży jakoś przetrwać na tyle długo, żeby się rozmnożyć zanim zdechną w męczarniach. W naturze nie ma mowy o optymalnych warunkach do szczęścia, ewolucja tak nie działa.
@moth12334: W dzisiejszych czasach masz dostęp do zdrowej żywności i zdrowego stylu życia dużo pełniejszy i łatwiejszy niż był kiedykolwiek w prehistorii. Po prostu mało kto z tych możliwości korzysta, bo śmieciowe jedzenie i lenistwo są dostępne jeszcze łatwiej i przyjemniej.
W dzisiejszych czasach masz wybór jak przeżyjesz swoje życie, w prehistorii było "lepiej" tylko dlatego, że tego wyboru nie było - albo idziesz "właściwą" ścieżką, zdrową ale pełną trudów i bólu, albo umierasz. Jeśli żyjąc we współczesnym świecie wybrałeś żeby nie korzystać z dawnych ci przez niego możliwości, to możesz za to winić tylko siebie.
Jeśli tak bardzo nie chcesz winić siebie, to wiń swoich rodziców i swoje najbliższe otoczenie, a nie geniuszy którzy dali wspaniałe narzędzia ludziom, z których większość okazała się ich niegodna.
@Mijak: Owszem wilk czasami się męczy ale co z tego? To cierpienie czysto fizjologiczne. Dobre bo wynikające z potrzeb fizjologicznych, zmuszające do przetrwania. Człowiek współczesny cierpi dużo bardziej, wystarczy spojrzeć na statystki depresji czy samobójstw. Są niedorzecznie wysokie i to najwyższe są w krajach wysoko rozwiniętych czyli w tych w których przynajmniej w teorii życie jest najłatwiejsze. Owszem wilk czasami umrze od zakażenia, a my od chorób nie umieramy? Mierzymy się z takimi chorobami jakie człowiekowi pierwotnemu były nie znane. Nowotwory, choroby układu krążenia, choroby autoimmunologiczne, choroby wirusowe. Wirusy stały się bardzo groźne dopiero w ostatnich stuleciach gdy to fakt że człowiek żyje w ogromnych skupiskach i często podróżuje dał im idealne warunki do rozwoju.
@Mijak: Zastanòw się jak wygląda życie przeciętnego człowieka. Rodzi się i idzie do znienawidzonej szkoły w której się męczy, później idzie do znienawidzonej pracy w której się męczy a na starość idzie na emeryturę. Na starość podczas której się męczy bo już często nie może nawet samodzielnie wstać z łóżka. Myślisz że wilk męczy się bardziej?
@moth12334: Nie wirusy nie stały się groźne dopiero ostatnio. Dopiero ostatnio stały się groźne na tak dużą skalę, dla ludzkości jako całości. Jaskiniowcy też ginęli od wirusów, po prostu w takiej sytuacji plemię wymierało zanim zdążyło go przenieść dalej. Jeśli miałeś pecha urodzić się w takim plemieniu, to nic z tym nie mogłeś zrobić.
@Mijak: Nie, wirusy nie były tak groźne. One stają się bardzo groźne dopiero gdy mają miliony żywicieli. W prehistorii załóżmy że jakiś wirus przeszedł ze zwierzęcia na człowieka. Ten człowiek zaraził swoje plemię, zaraziło się kilkanaście osób. Po kilku dniach układ odpornościowy tych osób zwalczył tego wirusa albo nie (co jest mało prawdopodobne ale no okej) i członkowie plemienia zginęli przez tego wirusa. W każdym wypadku wirus miał tylko kilka dni na mutacje a to znaczy że nie miał czasu aby stać się groźnym.
@moth12334: Oczywiście że większość ludzi w dzisiejszych czasach ma paskudne życie, może nawet bardziej nieprzyjemne niż życie takiego dzikusa, który jak przyjdzie co do czego, to umrze zanim zdąży się tym przejąć.
Ale ludzie sami są sobie winni, że tak wygląda ich życie.
@moth12334: Do pewnego stopnia masz tu rację.
Po części jesteśmy sobie winni, że nie radzimy sobie w tym systemie tak dobrze jak byśmy mogli.
Ale tak, po części to wina samego systemu, że w wielu miejscach utrudnia nam to bardziej niż to konieczne.
Ale problemem są tutaj konkretne elementy tego systemu, a nie istnienie rozwiniętej technologicznie cywilizacji samo w sobie.
@Mijak: Współczesna cywilizacja nie jest w stanie istnieć w innym systemie niż ten w którym żyjemy. Wraz z rozwojem technologii system będzie coraz bardziej uciążliwy.
@moth12334: Jeśli chodzi o wskaźniki depresji i samobójstw, to nie jest to coś, co przytrafia się człowiekowi z dnia na dzień. To długotrwały, stopniowo wyniszczający proces. W dziczy samobójstwa są ekstremalną rzadkością nie dlatego że wszyscy są idealnie zdrowi, a dlatego że jeśli ktoś ma ze sobą tego typu problemy, to zginie w inny sposób zanim zdąży dotrwać do etapu w którym zabiłby się sam.
@moth12334: Widzę zarys, co naprawdę nie jest trudne.
Dokładniejsze wyznaczenie tej drogi wymaga już większego wysiłku, ale to wysiłek który zamierzam podjąć.
Na pewno mam większe szanse niż ktoś, kto od początku szukał tylko filozoficznego usprawiedliwienia dla wyładowania swojej frustracji poprzez obrzydliwe morderstwa.
@moth12334: To zależy od podejścia. Życie jest takie jak je interpretujesz słonko. Przykładowo mi się życie waliło na głowę, a jednak nadal jestem z niego zadowolony i nie chciałbym żyć w dżungli
@moth12334: Przede wszystkim trzeba się skupić na wykorzystywaniu nauki do zrozumienia czego człowiek potrzebuje do szczęśliwego i satysfakcjonującego życia i udostępniania mu oraz promowania właśnie tego, zamiast na maksymalnym ułatwianiu przetrwania jak największej ilości ludzi jak najniższym kosztem.
I wychowywać ludzi do życia w cywilizacji, zamiast pozwalać by wyrastali z fabrycznymi ustawieniami dzikusów, tylko w otoczeniu nowoczesnej technologii, jak to obecnie robi większość rodziców.
A wiem że to może działać, bo nieszczęśliwa obecnie jest tylko większość ludzi, a nie wszyscy bez wyjątku. I jestem pewien, że ich szczęście jest pełniejsze, trwalsze i bardziej wartościowe, niż zwierzęce zadowolenie dzikusa. A więc da się.
@moth12334: Tak wygląda to niestety, a gorzej jeszcze będzie. O emeryturze wszak nasze pokolenie spokojnie zapomnieć może, do końca życia niewolnikami w znienawidzonej pracy się męczącymi więc będziemy
@Mijak: Do zdrowej żywności dostęp trudniejszy jest niż dawniej, opryski, konserwanty i inna chemia obecna jest bowiem w jedzeniu wszechobecnie. O ile więc jedzenia nie hodujesz sam sobie, lub za żywność ekologiczną drakońskich sum nie płacisz, gorzej niż świnie odżywiać się musisz.
@LegoYoda69: Ta "wszechobecna chemia" nie jest nawet w 10% tak szkodliwa, jak niezdrowe nawyki żywieniowe. I nie chodzi tu o typowe śmieciowe żarcie o którym każdy wie, że jest śmieciowe. Chodzi o takie całkiem powszechne błędy, z których szkodliwości większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy. Pełnoziarnisty chleb z hodowli pełnej oprysków będzie dla ciebie zdrowszy niż białe wypieki z ekologicznej uprawy. Zamiast narzekać że się nie da, po prostu zacznij dla siebie robić tyle, ile jesteś w stanie. Efekty mogą cię zaskoczyć.
@LegoYoda69: No tak, "tylko większość". Większość ludzi wybiera żeby być nieszczęśliwym, z tych czy innych powodów. Nie do końca można ich za to winić, bo ten wybór nie jest w pełni świadomy. Ale rzecz w tym, że nie jesteś w stanie zmienić cudzych decyzji, ale możesz zmienić swoje. To że większość ludzi jest nieszczęśliwa, nie oznacza że ty też musisz.
@Mijak: wybór nie jest to nawet, w jakim społeczeństwie żyć chcę bowiem nie pytał mnie nikt. Przymuszony do życia wbrew własnej woli zostałem i choćbym się zesrał nie poradzę nic na to. Szczęścia osiągnięcie w mojej sytuacji możliwe nie jest również
@Mijak: o śmieciowym żarciu nie mówię również. Wciąż jednak większość jedzenia w sklepach dostępna, chemię szkodliwą, opryski i konserwanty wszelakie zabiera sobie. Rzeczy tych próżno szukać w czasach przed wstrętnego społeczeństwa naszego powstaniem, zgodzić się więc z tym, że teraz łatwiejszy dostęp do zdrowego jedzenia mamy nie mogę
@LegoYoda69: W dawnych czasach nie było tych szkodliwych dodatków do żywności, których teraz się używa, ale były inne, często o wiele gorsze, a ludzie byli na nie o tyle bardziej narażeni, że ówczesna nauka nie rozumiała ich działania.
maszyna też celu nie ma. To, do czego stworzona została po prostu robi. Chyba, że celem to, do czego przez człowieka stworzona została nazywasz. Ewolucji nie stworzył nikt jednak, więc takkego celu nawet nie ma ona
@Mijak: na niewolników od małego przecież wychowywani jesteśmy xD Mała część ludzi, która w tej ohydnej cywilizacji szczęście osiągnęła, pieniędzmi ogromnymi dysponuje, dla zwykłego człowieka do zdobycia, zwłaszcza w sposób uczciwy, niemożliwymi. To oni właścicielami niewolników są i jako te smoki na górze pieniędzy, dzięki wyzyskowi i zbrodniom swoim uzyskanym siedzą. Z resztą czyje szczęście jest bardziej wartościowe skąd wiesz, skoro jak zapytać ludzi pierwotnych nawet nie masz xD
@LegoYoda69: Dodatków chemicznych żadnych, ale istniały pasożyty, bakterie, pleśnie, zanieczyszczone źródła wody, gdzieniegdzie używano także naczyń lub innych metod przechowywania i transportu żywności z użyciem materiałów uwalniających do niej toksyczne substancje.
@LegoYoda69: No tak, jesteśmy wychowywani na niewolników. Ale mamy dużo większe możliwości przeciwstawić się wpływowi wychowania, niż mieli niewolnicy wśród ludów pierwotnych, gdzie za najmniejsze nieposłuszeństwo byłbyś po prostu zatłuczony maczugą na śmierć.
@Mijak: w czasach obecnych za nieposłuszeństwo wyrzucony z pracy zostaniesz i dziadując na ulicy w kartonie po telewizorze umrzesz nędznie, bez grosza. Nie lepsza wcale to opcja jest
@LegoYoda69: W czasach obecnych musisz się wykazać całkiem sporym nieposłuszeństwem przez długi czas, żeby skończyć w ten sposób. A żyjąc wśród dzikusów, ktoś większy z większą maczugą mógł ci zrobić cokolwiek, nawet gdy w żaden sposób nie zawiniłeś, tylko po prostu miał taki kaprys.
@Mijak: Ludzie dopiero niedawno zaczęli ogarniać, że z zadowolonych niewolników jest większy pożytek. To już spory postęp względem naturalnego przekonania, że im mocniej bijesz, tym lepiej pracuje.
Komentarze
Odśwież12 kwietnia 2022, 02:07
Reject humanity
Return to monkey
Odpisz
11 kwietnia 2022, 15:20
Odpisz
12 kwietnia 2022, 00:07
@smierd: o naszym społeczeństwie to wiele mówi
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:18
Pan Maruda: *wchodzi*
Tia, ponieważ życie w czasach w których średnio dożywało się 25 lat, żyło w głodzie, chorobach i ciągłej nieświadomości jutra było lepszym wyjściem. Jedyna różnica polega na tym, że dzisiaj ludzie są inteligentni, przez co nawet jakby żaden z powyższych problemów nie istniał, to by znaleźli sobie inni, a jak ten rozwiązany to kolejny, tylko po to, aby uzasadnić pustkę egzystencjalną i niechęć do życia.
Pan Maruda: *wychodzi*
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:23
Ted Kaczynski napisał całą książkę o tym dlaczego się mylisz.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:24
@moth12334: Nie ma to jak brać terrorystę za autorytet
Odpisz
Edytowano - 11 kwietnia 2022, 22:24
@moth12334: Zresztą, nikt ci nie zabrania. Na bilet do dżungli zarobisz w 1-2 miesiące. Kongo, może Brazylia, polecam.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:24
Tu nie chodzi o autorytet tylko zwyczajnie o to że to co napisał ma sens.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:25
@moth12334: to co napisał streszcza się do narzekania na wszystko i wszystkich i wróceniu do paleozoiku jako rozwiązania
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:26
Ograniczam kontakt ze współczesnym światem na tyle na ile pozwala mi stan zdrowia, stan zdrowia bezpowrotnie zniszczony właśnie przez współczesny świat.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:26
Czytałeś to w ogóle?
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:26
@moth12334: Ok, wcale to nie tak, że w epoce kamienia już byś nie żył, ponieważ nie było by ani leków, ani dobrej diety, a z każdej strony by czyhało coś aby cię zabić
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:29
@moth12334: przejrzałem i wysłuchałem opinii w kwestii tego manifestu. Jeżeli kryje się w nim coś więcej niż to co powiedziałem, słucham. Ja wolę żyć w cywilizacji, dobrobycie, społeczeństwie, niż jako bezmózga małpa którą rozrywa na strzępy jakiś tygrys lub umieram na dżumę w bólu, cierpieniu i samotności
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:29
Jakbym żył w epoce kamienia to bym był zdrowy i leki nie byłyby mi potrzebne. A co do diety to ludzie pierwotni mieli ją naprawdę dobrą, to postęp cywilizacyjny ją pogorszył gdyż lawinowo zwiększył liczbę ludności. Dopiero jakieś 60-70 lat temu dieta przeciętnego człowieka (i to na bogatym zachodzie) stała się równie bogata co dieta przeciętnego człowieka pierwotnego.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:30
@moth12334: jedyny powód dlaczego tak ci się ten manifest podoba to podejście, nie ma w tym żadnej logiki. Zwyczajnie tobie by się bardziej to podobało, co nie znaczy, że masz rację. Tak jak niektórym podobało by się życie w reżimie Hitlerowskim albo akapie
Odpisz
Edytowano - 11 kwietnia 2022, 22:30
@moth12334: Co do diety, problem polega na tym, że przy współczesnej demografii powodzenia z trybem życia zbieracko-łowieckim.
Co do bycia zdrowym, napewno żadne choroby by cię nie wykończyły. Tia... bo życie w lasach pełnych bakterii, wirusów i zwierząt przenoszących je nie stwarzało by żadnego zagrożenia. Nie mówię o higienie, bo to oczywiste
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:31
Wiesz że powszechność chorób to też skutek postępu cywilizacyjnego? Zanim ludzie zaczęli żyć w dużych skupiskach to wirusy były dużo mniej groźne a bakterie dużo mniej powszechne.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:32
@moth12334: Czyli średnia wieku w tamtych czasach na poziomie 20-25 lat wynikała z...?
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:33
@moth12334: Przy okazji, ciekawa teoria. Jakby nie patrzeć, skaleczenie się i wdanie jakiejś choroby, co przy braku jakiegokolwiek leczenia, medycyny itd. było by nieuleczalne... wiesz co, ze zwolennikiem życia w dżungli nie mam siły się kłócić. Rób co chcesz, ja na małpy nie mam siły
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:35
Z tego że dużo dzieci ginęło przy porodzie a dużo myśliwych ginęło podczas pierwszych polowań. Jak już do żyłeś tej 20 to szanse na zdrową starość miałeś większe niż dziś. Też nie rozumiem tej pogoni za przedłużaniem swojego życia za wszelką cenę.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:38
Żyliśmy w ten sposób setki tysięcy lat i natura nas do tego dobrze przygotowała. Mamy coś takiego jak układ odpornościowy który to u ludzi pierwotnych działał dużo lepiej niż u ludzi współczesnych. Spójrz na zwierzęta, wilk też czasami się zrani a jakoś nie umiera od zakażenia. Lasy są pełne bakterii a i owszem ale nie bakterii groźnych dla ludzi. A to że są pełne wirusów to już w ogóle głupota. Wirus poza żywicielem staje się kompletnie niegroźny po kilku godzinach (nie powiem że martwy bo on właściwie nie jest żywy).
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:39
@moth12334: Jak widać nie przekonam cię ponieważ tobie zwyczajnie było by wygodniej żyć w prymitywizmie w którym nie musisz się o nic martwić, ponieważ i tak nie myślisz. Celem człowieka jak i celem ewolucji jest bycie coraz lepszym, a to co mówisz stoi w sprzeczności z tym
I dla ciebie nawet nie jest ważne to czy mam rację czy jej nie mam, ponieważ ty zdania zmienisz, bo według ciebie wygodniej by ci było w prymitywizmie, prawda?
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:40
@moth12334: Żyliśmy setki tysięcy lat i kilka razy prawie wyginelismy. I tak jak dzisiaj też jest takie ryzyko, tak teraz mamy na to wpływ, wtedy było to prędzej czy później nieuniknione i każdy gatunek czekał taki sam los
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:44
Wygodniej? Chyba sobie żartujesz. Współczesny świat zapewnia ogromne wygody. Problem leży w tym że te wygody to wynaturzenie, coś sprzecznego z środowiskiem do jakiego ludzkości jest ewolucyjnie przystosowana. Przez to ludzkość jest nieszczęśliwa, nic dziwnego zresztą. Każde zwierzę w środowisku do jakiego nie jest przystosowane będzie się męczyć.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 22:47
Masz jakikolwiek wpływ na to czy ludzkość wyginie? O ile nie nazywasz się Władimir Putin albo Joe Biden to nie. Wcisną czerwony guzik i mamy koniec świata. Ani ja ani ty na to nic nie poradzimy. Zwykły człowiek nie ma żadnego wpływu na własne bezpieczeństwo. Odnoszę wrażenie że nie czytałeś tego manifestu bo używasz argumentów z którymi Ted się rozprawił.
Odpisz
11 kwietnia 2022, 23:30
Rozwój cywilizacyjny do stopnia, który jest dzisiaj nie jest potrzebny do przedłużenia średnio życia człowieka, potrzebne jest jedynie poznanie działania roślin i ich zastosowania. Ewentualnie rozwinięcie medycyny do wystarczającego poziomu, lecz nadal prymitywnego.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 00:06
ewolucja celu żadnego nie ma, bytem myślącym bowiem nie jest ona
Odpisz
12 kwietnia 2022, 07:06
@moth12334: Zwierzęta w swoim naturalnym środowisku też się męczą i to bardzo. Wilki jak najbardziej umierają na zakażenia, oczywiście nie przy każdym zranieniu, ale jednak to się zdarza. Dzikie zwierzęta są tylko na tyle dobrze przystosowane do swojego środowiska, że część z nich zdąży jakoś przetrwać na tyle długo, żeby się rozmnożyć zanim zdechną w męczarniach. W naturze nie ma mowy o optymalnych warunkach do szczęścia, ewolucja tak nie działa.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 07:31
@moth12334: W dzisiejszych czasach masz dostęp do zdrowej żywności i zdrowego stylu życia dużo pełniejszy i łatwiejszy niż był kiedykolwiek w prehistorii. Po prostu mało kto z tych możliwości korzysta, bo śmieciowe jedzenie i lenistwo są dostępne jeszcze łatwiej i przyjemniej.
W dzisiejszych czasach masz wybór jak przeżyjesz swoje życie, w prehistorii było "lepiej" tylko dlatego, że tego wyboru nie było - albo idziesz "właściwą" ścieżką, zdrową ale pełną trudów i bólu, albo umierasz. Jeśli żyjąc we współczesnym świecie wybrałeś żeby nie korzystać z dawnych ci przez niego możliwości, to możesz za to winić tylko siebie.
Jeśli tak bardzo nie chcesz winić siebie, to wiń swoich rodziców i swoje najbliższe otoczenie, a nie geniuszy którzy dali wspaniałe narzędzia ludziom, z których większość okazała się ich niegodna.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 07:56
@Mijak: Owszem wilk czasami się męczy ale co z tego? To cierpienie czysto fizjologiczne. Dobre bo wynikające z potrzeb fizjologicznych, zmuszające do przetrwania. Człowiek współczesny cierpi dużo bardziej, wystarczy spojrzeć na statystki depresji czy samobójstw. Są niedorzecznie wysokie i to najwyższe są w krajach wysoko rozwiniętych czyli w tych w których przynajmniej w teorii życie jest najłatwiejsze. Owszem wilk czasami umrze od zakażenia, a my od chorób nie umieramy? Mierzymy się z takimi chorobami jakie człowiekowi pierwotnemu były nie znane. Nowotwory, choroby układu krążenia, choroby autoimmunologiczne, choroby wirusowe. Wirusy stały się bardzo groźne dopiero w ostatnich stuleciach gdy to fakt że człowiek żyje w ogromnych skupiskach i często podróżuje dał im idealne warunki do rozwoju.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 07:59
@Mijak: Zastanòw się jak wygląda życie przeciętnego człowieka. Rodzi się i idzie do znienawidzonej szkoły w której się męczy, później idzie do znienawidzonej pracy w której się męczy a na starość idzie na emeryturę. Na starość podczas której się męczy bo już często nie może nawet samodzielnie wstać z łóżka. Myślisz że wilk męczy się bardziej?
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:01
@moth12334: Nie wirusy nie stały się groźne dopiero ostatnio. Dopiero ostatnio stały się groźne na tak dużą skalę, dla ludzkości jako całości. Jaskiniowcy też ginęli od wirusów, po prostu w takiej sytuacji plemię wymierało zanim zdążyło go przenieść dalej. Jeśli miałeś pecha urodzić się w takim plemieniu, to nic z tym nie mogłeś zrobić.
Odpisz
Edytowano - 12 kwietnia 2022, 08:06
@Mijak: Nie, wirusy nie były tak groźne. One stają się bardzo groźne dopiero gdy mają miliony żywicieli. W prehistorii załóżmy że jakiś wirus przeszedł ze zwierzęcia na człowieka. Ten człowiek zaraził swoje plemię, zaraziło się kilkanaście osób. Po kilku dniach układ odpornościowy tych osób zwalczył tego wirusa albo nie (co jest mało prawdopodobne ale no okej) i członkowie plemienia zginęli przez tego wirusa. W każdym wypadku wirus miał tylko kilka dni na mutacje a to znaczy że nie miał czasu aby stać się groźnym.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:06
@moth12334: Oczywiście że większość ludzi w dzisiejszych czasach ma paskudne życie, może nawet bardziej nieprzyjemne niż życie takiego dzikusa, który jak przyjdzie co do czego, to umrze zanim zdąży się tym przejąć.
Ale ludzie sami są sobie winni, że tak wygląda ich życie.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:08
@Mijak: Owszem, jesteśmy sami sobie winni bo tolerujemy istnienie systemu w jakim żyjemy.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:13
@moth12334: Do pewnego stopnia masz tu rację.
Po części jesteśmy sobie winni, że nie radzimy sobie w tym systemie tak dobrze jak byśmy mogli.
Ale tak, po części to wina samego systemu, że w wielu miejscach utrudnia nam to bardziej niż to konieczne.
Ale problemem są tutaj konkretne elementy tego systemu, a nie istnienie rozwiniętej technologicznie cywilizacji samo w sobie.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:15
@Mijak: Współczesna cywilizacja nie jest w stanie istnieć w innym systemie niż ten w którym żyjemy. Wraz z rozwojem technologii system będzie coraz bardziej uciążliwy.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:17
@moth12334: To że jakiś niestabilny psychicznie terrorysta i jego fani nie widzą innego sposobu, to nie znaczy że go nie ma.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:22
@moth12334: Jeśli chodzi o wskaźniki depresji i samobójstw, to nie jest to coś, co przytrafia się człowiekowi z dnia na dzień. To długotrwały, stopniowo wyniszczający proces. W dziczy samobójstwa są ekstremalną rzadkością nie dlatego że wszyscy są idealnie zdrowi, a dlatego że jeśli ktoś ma ze sobą tego typu problemy, to zginie w inny sposób zanim zdąży dotrwać do etapu w którym zabiłby się sam.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:22
@Mijak: A ty widzisz?
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:29
@moth12334: Widzę zarys, co naprawdę nie jest trudne.
Dokładniejsze wyznaczenie tej drogi wymaga już większego wysiłku, ale to wysiłek który zamierzam podjąć.
Na pewno mam większe szanse niż ktoś, kto od początku szukał tylko filozoficznego usprawiedliwienia dla wyładowania swojej frustracji poprzez obrzydliwe morderstwa.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 08:31
@Mijak: Ciekaw jestem tego zarysu.
Odpisz
12 kwietnia 2022, 09:42
@LegoYoda69: Nie jest myśląca, ale jakiś sposób funkcjonowania ma, cn?
Odpisz
12 kwietnia 2022, 09:44
@moth12334: To zależy od podejścia. Życie jest takie jak je interpretujesz słonko. Przykładowo mi się życie waliło na głowę, a jednak nadal jestem z niego zadowolony i nie chciałbym żyć w dżungli
Odpisz
12 kwietnia 2022, 11:46
@moth12334: ted kaczynski rację miał, życie w dżungli lepsze jest
Odpisz
Edytowano - 12 kwietnia 2022, 13:24
@moth12334: Przede wszystkim trzeba się skupić na wykorzystywaniu nauki do zrozumienia czego człowiek potrzebuje do szczęśliwego i satysfakcjonującego życia i udostępniania mu oraz promowania właśnie tego, zamiast na maksymalnym ułatwianiu przetrwania jak największej ilości ludzi jak najniższym kosztem.
I wychowywać ludzi do życia w cywilizacji, zamiast pozwalać by wyrastali z fabrycznymi ustawieniami dzikusów, tylko w otoczeniu nowoczesnej technologii, jak to obecnie robi większość rodziców.
A wiem że to może działać, bo nieszczęśliwa obecnie jest tylko większość ludzi, a nie wszyscy bez wyjątku. I jestem pewien, że ich szczęście jest pełniejsze, trwalsze i bardziej wartościowe, niż zwierzęce zadowolenie dzikusa. A więc da się.
Odpisz
Edytowano - 13 kwietnia 2022, 20:45
@Mijak: "tylko większość" xDDD
Odpisz
13 kwietnia 2022, 20:50
@Mijak: Że obecne społeczeństwo złe jest to zatem dowodzi, skoro mimo braku tych wszystkich udogodnień dzikusy szczęśliwsi byli
Odpisz
Edytowano - 13 kwietnia 2022, 20:52
@moth12334: Tak wygląda to niestety, a gorzej jeszcze będzie. O emeryturze wszak nasze pokolenie spokojnie zapomnieć może, do końca życia niewolnikami w znienawidzonej pracy się męczącymi więc będziemy
Odpisz
13 kwietnia 2022, 20:53
Ale to samo co cel to nie jest
Odpisz
13 kwietnia 2022, 20:57
@Mijak: Do zdrowej żywności dostęp trudniejszy jest niż dawniej, opryski, konserwanty i inna chemia obecna jest bowiem w jedzeniu wszechobecnie. O ile więc jedzenia nie hodujesz sam sobie, lub za żywność ekologiczną drakońskich sum nie płacisz, gorzej niż świnie odżywiać się musisz.
Odpisz
13 kwietnia 2022, 21:03
@LegoYoda69: Ta "wszechobecna chemia" nie jest nawet w 10% tak szkodliwa, jak niezdrowe nawyki żywieniowe. I nie chodzi tu o typowe śmieciowe żarcie o którym każdy wie, że jest śmieciowe. Chodzi o takie całkiem powszechne błędy, z których szkodliwości większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy. Pełnoziarnisty chleb z hodowli pełnej oprysków będzie dla ciebie zdrowszy niż białe wypieki z ekologicznej uprawy. Zamiast narzekać że się nie da, po prostu zacznij dla siebie robić tyle, ile jesteś w stanie. Efekty mogą cię zaskoczyć.
Odpisz
13 kwietnia 2022, 21:07
@LegoYoda69: No tak, "tylko większość". Większość ludzi wybiera żeby być nieszczęśliwym, z tych czy innych powodów. Nie do końca można ich za to winić, bo ten wybór nie jest w pełni świadomy. Ale rzecz w tym, że nie jesteś w stanie zmienić cudzych decyzji, ale możesz zmienić swoje. To że większość ludzi jest nieszczęśliwa, nie oznacza że ty też musisz.
Odpisz
13 kwietnia 2022, 22:07
@LegoYoda69: Jest. Maszyna ma jakiś cel, pomimo, że nie jest organizmem
Odpisz
Edytowano - 13 kwietnia 2022, 23:12
@Mijak: wybór nie jest to nawet, w jakim społeczeństwie żyć chcę bowiem nie pytał mnie nikt. Przymuszony do życia wbrew własnej woli zostałem i choćbym się zesrał nie poradzę nic na to. Szczęścia osiągnięcie w mojej sytuacji możliwe nie jest również
Odpisz
13 kwietnia 2022, 23:15
@Mijak: o śmieciowym żarciu nie mówię również. Wciąż jednak większość jedzenia w sklepach dostępna, chemię szkodliwą, opryski i konserwanty wszelakie zabiera sobie. Rzeczy tych próżno szukać w czasach przed wstrętnego społeczeństwa naszego powstaniem, zgodzić się więc z tym, że teraz łatwiejszy dostęp do zdrowego jedzenia mamy nie mogę
Odpisz
13 kwietnia 2022, 23:30
@LegoYoda69: W dawnych czasach nie było tych szkodliwych dodatków do żywności, których teraz się używa, ale były inne, często o wiele gorsze, a ludzie byli na nie o tyle bardziej narażeni, że ówczesna nauka nie rozumiała ich działania.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:42
maszyna też celu nie ma. To, do czego stworzona została po prostu robi. Chyba, że celem to, do czego przez człowieka stworzona została nazywasz. Ewolucji nie stworzył nikt jednak, więc takkego celu nawet nie ma ona
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:45
@Mijak: jakich dodatków do żywności człowiek pierwotny uzywał? Zwłaszcza tych, od obecnych chemikaliów gorszych?
Odpisz
Edytowano - 14 kwietnia 2022, 10:49
@Mijak: na niewolników od małego przecież wychowywani jesteśmy xD Mała część ludzi, która w tej ohydnej cywilizacji szczęście osiągnęła, pieniędzmi ogromnymi dysponuje, dla zwykłego człowieka do zdobycia, zwłaszcza w sposób uczciwy, niemożliwymi. To oni właścicielami niewolników są i jako te smoki na górze pieniędzy, dzięki wyzyskowi i zbrodniom swoim uzyskanym siedzą. Z resztą czyje szczęście jest bardziej wartościowe skąd wiesz, skoro jak zapytać ludzi pierwotnych nawet nie masz xD
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:49
@LegoYoda69: Dodatków chemicznych żadnych, ale istniały pasożyty, bakterie, pleśnie, zanieczyszczone źródła wody, gdzieniegdzie używano także naczyń lub innych metod przechowywania i transportu żywności z użyciem materiałów uwalniających do niej toksyczne substancje.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:53
@LegoYoda69: No tak, jesteśmy wychowywani na niewolników. Ale mamy dużo większe możliwości przeciwstawić się wpływowi wychowania, niż mieli niewolnicy wśród ludów pierwotnych, gdzie za najmniejsze nieposłuszeństwo byłbyś po prostu zatłuczony maczugą na śmierć.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:55
@Mijak: w czasach obecnych za nieposłuszeństwo wyrzucony z pracy zostaniesz i dziadując na ulicy w kartonie po telewizorze umrzesz nędznie, bez grosza. Nie lepsza wcale to opcja jest
Odpisz
14 kwietnia 2022, 10:58
@LegoYoda69: W czasach obecnych musisz się wykazać całkiem sporym nieposłuszeństwem przez długi czas, żeby skończyć w ten sposób. A żyjąc wśród dzikusów, ktoś większy z większą maczugą mógł ci zrobić cokolwiek, nawet gdy w żaden sposób nie zawiniłeś, tylko po prostu miał taki kaprys.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 11:00
@Mijak: niekoniecznie, że niewolnikiem być nie zechcesz wystarczy. Jedyną alternatywą do nuewolnictwa wszakże jest to
Odpisz
14 kwietnia 2022, 11:01
@Mijak: Ludzie dopiero niedawno zaczęli ogarniać, że z zadowolonych niewolników jest większy pożytek. To już spory postęp względem naturalnego przekonania, że im mocniej bijesz, tym lepiej pracuje.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 11:19
@Mijak: szczrścia jako niewolnik osiągnąć się nie da
Odpisz
Edytowano - 14 kwietnia 2022, 11:29
@LegoYoda69: Pie****enie.
Jedyne czego tak naprawdę jesteś niewolnikiem, to własnego pesymizmu.
Odpisz
14 kwietnia 2022, 12:47
@LegoYoda69: jeżeli to aż taki problem, po prostu zamień słowo cel na sposób funkcjonowania powodujący dążenie do
Odpisz
Edytowano - 14 kwietnia 2022, 17:22
@Mijak: hmmmm, Twoje słowa jedynym prawdziwym pie®doleniem są. Pesymizm to nie jest, realizm jedynie
Odpisz
11 kwietnia 2022, 23:28
Bruh
Odpisz