Jeśli to ta sprawa o której myślę, to kobieta była niespełnioną pisarką, bodajże po 50-siątce. Poznałam wtedy przyszłego męża na zajęciach kulinarnych. Jakiś czas po ślubie napisała "poradnik" jak zabić męża, utrzymany w konwencji humoru/pomysłu na fabułę. Kilka lat później zastrzeliła męża dla pieniędzy z ubezpieczenia.
Komentarze
Odśwież13 czerwca, 01:05
Jeśli to ta sprawa o której myślę, to kobieta była niespełnioną pisarką, bodajże po 50-siątce. Poznałam wtedy przyszłego męża na zajęciach kulinarnych. Jakiś czas po ślubie napisała "poradnik" jak zabić męża, utrzymany w konwencji humoru/pomysłu na fabułę. Kilka lat później zastrzeliła męża dla pieniędzy z ubezpieczenia.
Odpisz
3 czerwca 2022, 18:50
Musisz znaleźć zacnego męża
Odpisz
3 czerwca 2022, 10:19
Pewnie napisała ze swego doświadczenia
Odpisz
3 czerwca 2022, 10:20
@Boberek00: Serio? Niemożliwe
Odpisz
3 czerwca 2022, 10:29
@AgnieszkaKielbasowska228: Nie na niby
Odpisz
3 czerwca 2022, 11:33
@Boberek00: mu chodzi burwa o to, że piszesz rzeczy oczywiste
Odpisz
3 czerwca 2022, 12:00
Wiem i miał być głupim żartem
Odpisz