Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Desz7

12 czerwca, 20:41

Fani Star Wars, czy w tymże uniwersum istnieje choć jedna planeta o zróżnicowanych o dość skrajnie zróżnicowanych biotopach?

Avatar Rey_Palpatine

Edytowano - 12 czerwca, 20:49

@Desz7: może w legendach, ale jak chcesz mamy doje*aną planetę-miasto

Avatar Lakikus

12 czerwca, 21:30

@Desz7: Z filmów to Naboo, a w wojnach klonów jeszcze Datomira, ale fakt nad tym drugim zastanawiał bym się dłużej, gdybym nie oglądał aktualnie wszystkiego z tego uniwersum chronologicznie.

Avatar OsamaFloppa

13 czerwca, 07:14

@Desz7: teoretycznie ziemia istnieje w star wars

Avatar korobov

13 czerwca, 10:36

@Desz7: W legendach jest planeta Carida, która posiada strefy klimatyczne podobne do Ziemskich. W zasadzie, tam produkowano najlepszych szturmowców, a potem i wcześniej żołnierzy Republiki.

Avatar Baturaj

16 czerwca, 01:17

@Desz7: Ogromna ilość, Alderaan, Mandalora, Carida (wspomniana przez dobrego kolegę Korobova) i inne, po prostu akcja danego dzieła dzieje się w nich w jednym z ich pasów klimatycznych, i bohaterowie nie podróżują sobie po całej planecie.

Avatar Baturaj

12 czerwca, 21:31

W Gwiezdnych Wojnach na przykład zasada jest taka, że wiele planet jest właśnie takich jak Ziemia, np. Alderaan, ale miejsce akcji dzieje się tylko w określonym miejscu, w takim przypadku najczęściej w pasie klimatu umiarkowanego.

Avatar Kosmopolites

14 czerwca, 17:52

@Baturaj: kto pytał

Avatar Figarus

12 czerwca, 22:53

Dlatego nie lubię sf. Na samej ziemi mamy pierdyliard biomów, ale w odległej galaktyce mamy pustynną planetę, lodową planetę, wietnam... Porośniętą dżunglą planetę. I wszystkie rasy inteligentne to oczywiście ludzie z dłuższymi głowami, albo niebieską skórą.

Avatar Avamq

12 czerwca, 23:36

@Figarus: star wars moment

Avatar korobov

13 czerwca, 10:34

@Figarus: Typ humanoidalny jest najbardziej ergonomiczny dla istot inteligentnych z ewolucyjnego punktu widzenia. A co do planet, to też zależy od typu gwiazdy, obrotu planety wokół osi, w sensie jego czasu, składu atmosfery... Imperium Galaktyczne sklada się z około 10 tys. Systemów, więc należy założyć, że na wszystkich znajdują się różne warunki, czasem skrajne. Ale planety jak pustynne, lodowe czy piekarnik istnieją w naszym układzie słonecznym. Jestem pewien, żę Weuns pod tymi chmurami wygląda jak Mustafar (temperatura rzędu 800 stopni Celsjusza, pada tam płynnym żelazem). Żeby był typ "ziemski" z ustalonymi podobnie jak u nas strefami klimatycnzymi, planeta musiałaby orbitować mniej-więcej posrodku ekosfery gwiezdy typu słonecznego z podobnym czasem obrotu wokół własnej osi jak Ziemia. Nieznaczne przesunięcie w te lub wewte mogłoby spowodować dżunglę, pustynię albo tundrę. A Tatooine było kiedyś rajem, ale Rakatanie postanowili zbombardować to w cholerę. Rakatanie to takei proto Imperium Galaktyczne.

Avatar Witciu

13 czerwca, 14:44

@korobov: "Dziś atmosfera Wenus jest 100 razy gęstsza od ziemskiej i w ponad 96% składa się z dwutlenku węgla. Efekt cieplarniany podnosi temperaturę powierzchni do ponad 460°C, a ciśnienie na powierzchni wynosi 92 atmosfery". Może weryfikuj najpierw informacje?

Avatar korobov

Edytowano - 13 czerwca, 16:26

@Witciu: A, to chyba różnica w temperaturze średniej a po stronie nasłonecznionej. Poza tym, pierwiastki mają inne właściwości fizyczne w różnych temperaturach i ciśnieniu. Prz takim ciśnieniu i takie temperaturze żelazo sie topi, jeśli dobrze pamieam.

Avatar Witciu

13 czerwca, 17:14

@korobov: Opadem jest jedynie kwas siarkowy. A jeżeli świtał ci jakiś topiony metal to na powierzchni jest taka temperatura że może stopić ołów. Nic nie ma o opadach z topionego żelaza

Avatar korobov

13 czerwca, 17:17

@Witciu: Znaczy, chmury Wenuzjańskie są bodajże zrobione z Żelaza.

Avatar Witciu

13 czerwca, 17:21

@korobov: Chłopcze ile masz lat? Masz od zaj...nia informacji na ten temat. Opady kwasu siarkowego czyli chmury też są zrobione z kwasu siarkowego. Wiesz co to jest chmura? To przeczy wszelkim prawom fizyki. Żeby chmura musiałaby być z żelaza to musi przekroczyć temperaturę wrzenia czyli jakieś 2800 stopni. Na wenus nie zanotowali temperatury przekraczającej 460 stopni C

Avatar korobov

13 czerwca, 17:37

@Witciu: Wiem również, że kwas siarkowy ani siarkowodorowy nie może być odpowiedzialny za aż tak wielki efekt cieplarniany, ze względu na fakt, że one ODCIEPLAJĄ (jakkolwiek to brzmi) klimat. Maja takie właściwości fizycznie, że obniżają temperaturę atmosfery. Dodatkowo temperatura wrzenia i topienia substancji chemicznych, w tym żelaza, zależy od ciśnienia. Dla przykładu, wyróżniamy około 6 rodzajów lodu, z czego Lód (VI) (czy któryś tam powyżej (III)) jest przy temperaturze rzędu kilkuset stopni Celsjusza i ciśnieniu około 50 atmosfer. A co do tego, nie, niekoniecznie. Średnia masa niewielkiej chmurki, którą widzimy na niebie wynosi około 20 Słoni Afrykańskich. Ze względu na to, żę to są niewielkie drobiny, które są po prostu w większym zagęszczeniu, wiec je widzimy po osadzeniu na czymś. Deszcz powstaje, kiedy są po prostu zbyt ciężkie, by mogły się utrzymać. Podobnie wpadłeś na problem efektu cieplarnianego (nie neguję go). Podajac temperaturę jakiejś planety podaje się temperaturę to, co widzimy i następnie ją uśredniamy z pewnego skrawka o okreslonym obszarze. A ponieważ Wenus ma mniej-wiecej ten sam obrotu wkół własnej osi jak i Słońca, należy założyć że, podobnie jak Księżyc, jest zwrócona tylko jednąstroną w jego kierunku. Na MErkurym dla przykładu różnica temperatur sięga kilkuset Kelwinów. A żę żelazo po prostu blokuje nam sygnały, to nic nie poradzimy na to, finito, basta. W przypadku Gazowych olbrzymów jest to kwestia bardzo mocnego pola magnetycznego, które wzrasta, jak schodzimy pod ich powierzchnię.

Avatar Witciu

13 czerwca, 17:47

@korobov: Efekt cieplarniany jest spowodowany dwutlenkiem węgla którego atmosfera Wenus ma aż 95%. Chmury są po prostu z kwasu siarkowego. Co to lodu w istocie tak jest. prawdopodobnie księżyce galileuszowe Jowisza są tak zbudowane. Jednak co do obrotu i obiegu Wenus jest tak że obrót trwa dłużej niż obieg. Na dłuższą metę jednak cała planeta doświadczy promieniowania słonecznego. Chociaż atmosfera jest tak równomiernie rozłożona że temperatura jest wszędzie taka sama. Dochodzi jeszcze kwestia wiatrów które osiągają około 100m/s i okrążają planetę w 4 dni. Merkury natomiast nie potrafi utrzymać atmosfery przez co ma takie temperatury. Tak szybko jak się nagrzeje w dzień, tak szybko odda ciepło w nocy.

Avatar Kejdzej

10 czerwca, 23:34

No i na co komu kosmiczne sci-fi? Na Ziemi jest przecież wszystko: lasy, pustynie, dżungle, lodowe pustynie, miasta, oceany, kierowcy ciężarówek, bułki, wędliny itd.

Avatar Witciu

12 czerwca, 20:40

@Kejdzej: Zapomniałeś o batonach

Avatar Okrisdwa

13 czerwca, 15:01

@Witciu: i słodkich zwierzątkach

Avatar AxonDeHudin

12 czerwca, 22:30

Dychawna atmosfera i znośna grawitacja na każdej

Avatar bartton

12 czerwca, 22:30

Gorzej jak trafi się świadoma jaskinia.

Avatar Wolfex

12 czerwca, 21:07

Titanfall 2 łamie tą zasadę

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar Mijak
Dodane przez: Mijak

Wystarczy się trochę postarać

Niesamowita technologia

Mądry człowiek

Magiczny czołg z jeziora

Polskie przygnębienie

Internetowe porady

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka

Miłośnik kosmicznego science-fiction kiedy autor umieści jaskinię na leśnej planecie zamiast tworzyć osobną jaskiniową planetę