Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar ddawdad

Edytowano - 11 czerwca, 21:04

Ogólnie to pamiętam jak w 5-6 podstawówce widziałem jak jakiś gruby dzieciak wbiegł na długiej przerwie do łazienki trzymając się za brzuch. Minęło kilka minut i widziałem też jak ten sam dzieciak wyszedł stamtąd takim dziwnym krokiem jakby go tyłek bolał i ogólnie twarz miał chyba taką jakby zmartwioną czy coś.
Znów mija trochę czasu, zaraz lekcja i mnie akurat trochę przycisnęło, więc poszedłem do łazienki szybko zrobić to co mam zrobić i od razu po wejściu poczułem jak bardzo tam wali. Autentycznie musiałem zatkać nos i po wejściu do kabiny zacząłem robić swoje. W tym momencie orientuję się, że tutaj wali jeszcze bardziej, mimo to i tak kontynuuję siedzenie na klopie, bo nie dość, że nie ma czasu to nie będę przecież zmieniał kabiny na inną, bo śmierdzi. Skończyłem jakieś 3 minuty po tym jak dzwonek zadzwonił i jak miałem już iść na lekcję to zobaczyłem jak w rogu kabiny leżą obsrane majty, które myślę, że należały do grubego dzieciaka. 💀

Avatar Ami_Gami4

11 czerwca, 21:08

@ddawdad: znajdźki wersja szkolna

Avatar Plastikowy_Krokodyl

Edytowano - 11 czerwca, 21:11

@ddawdad: Kajtek bez majtek

Avatar PieselWojownik

11 czerwca, 21:22

@ddawdad: Jak się dodaje komentaże do ulubionych?

Avatar bandit_the_drug_lord

11 czerwca, 21:32

@ddawdad: powiedz że to jakaś pasta

Avatar Nikodem8378

12 czerwca, 11:13

@ddawdad: kisne bo wyobraziłem sobie to

Avatar Reichtangle

12 czerwca, 12:18

@ddawdad: Wystarczy

Avatar ddawdad

12 czerwca, 12:22

Avatar Saurfang

13 czerwca, 18:20

@PieselWojownik: Dodajesz pisząc taki komentarz

Avatar PieselWojownik

13 czerwca, 18:22

@Saurfang: Niby racja, ale z czasem ten komentaż zniknie z listy "Najnwsze"

Avatar Saurfang

13 czerwca, 18:26

@PieselWojownik: Lista ulubionych memow też Ci rośnie.

Avatar Oliwier256

13 czerwca, 22:46

@Reichtangle: a ty jak pisałeś o wydłubywaniu gówna palcami to było dobrze?

Avatar ddawdad

13 czerwca, 22:48

Avatar Reichtangle

13 czerwca, 22:55

Avatar ddawdad

13 czerwca, 23:16

Avatar Oliwier256

14 czerwca, 06:49

@Reichtangle: gówno

Avatar bartton

12 czerwca, 11:19

Moja historia mogła się zakończyć tragicznie, na szczęście zakończyła się tylko karą dyscyplinarną w postaci nagany z wpisem do akt.

Był to 30 grudnia, ostatni dzień w pracy w roku (Sylwester wypadał w sobotę). Atmosfera już dość luźna, a ponieważ prezes lubił efekciarstwo, więc była zgoda że załoga może sobie postrzelać fajerwerkami na koniec pracy. No i o 14:00 był w sali konferencyjnej poczęstunek - szampan, jakieś ciastka a o 15:00 miało być strzelanie i do chaty. Miałem w kieszeni spodni hukowy fajerwerk, ten z trupią czaszką i napisem "ACHTUNG!, gruby jak spory ogór. Strzela to mocno jak sam sk...ysyn a zapala się przez potarcie zaryski, jak przy zapałce. O 14:50 poczułem nagłe parcie na stolec (prawdopodobnie mieszanka ptysiów i szampana). Poszedłem dość szybko do WC i zastałem tam dobrego kolegę z działu handlowego, który przed pisuarem przygotowywał się do lania. Pozdrowiłem go zdawkowo, powiedziałem żartem żeby lepiej szybko skończył bo zaraz mi dupsko eksploduje i wszedłem do kabiny.

Niestety, podczas zdejmowania spodni zaszedł mało prawdopodobny zbieg okoliczności. W kieszeni oprócz ACHTUNGA miałem też długopis, kluczyki do auta i pudełko zapałek. Prawdopodobnie podczas gwałtownego ruchu zdejmowania zaryska pudełka potarła o czubek fajerwerka... W każdym razie w momencie gdy moja kupa wleciała do bieluści ustępu poczułem gorąco w kieszeni i zobaczyłem smużkę dymu. Zdążyłem pomyśleć "o k...a!" i w panice wyjąłem dymiący fajerwerk ze spodni i wrzuciłem do kibla, licząc że woda ugasi reakcję. Miałem jednak widocznie pewne instynktowne obawy, gdyż zatrzasnąłem klapę i wlazłem na nią, podkurczając nogi. Tymczasem wewnątrz muszli fajerwerk prawdopodobnie (tu muszę zdać się na hipotezy) utrzymał się na powierzchni wody, gdyż utknął na wydalonej chwilę wcześniej kupie. Po mniej więcej dwóch sekundach nastąpiła straszliwa detonacja. Kibel rozpadł się na trzy części a woda i ekskrementy szerokim strumieniem rozlały się po całym pomieszczeniu. Wyszedłem z kabiny, cały mokry i częściowo ogówniony. Kolega, który akurat mył ręce nad umywalką, stał jak słup soli i przez dłuższą chwilę nic nie mówił, stał tak tylko z otwartymi ustami. Wreszcie wydukał: "Stary, co ty żeś zjadł?"

Zaraz potem zlecieli się inni... Wstydu się najadłem co niemiara... Wytłumaczyłem prezesowi jak było i w sumie najpierw się obśmiał a potem wlepił mi naganę, chociaż cała sprawa była po prostu nieprawdopodobnym pechem

Avatar Kiilano

12 czerwca, 11:32

@bartton: to jest k...a zajebiste

Avatar thorin13

12 czerwca, 11:51

@bartton: Stara pasta, ale nadal w uj śmieszne

Avatar Nikodem8378

12 czerwca, 11:20

Ja obok kabiny gdy usłyszę mocne sranie i krzyki kajtka

Avatar Bastus77

11 czerwca, 22:54

I cyk, fuzja jądrowa

Avatar kapix500

11 czerwca, 21:04

faithshaming

Avatar TheWind

11 czerwca, 21:00

gruby Kajtuś

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Dziecko przeżyło

Tak, to ja

Dwie twarze oposa

Znak

Rel

Ona czeka na odpowiedni moment

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka

Woźna patrząca jak gruby Kajtuś wchodzi do kibla trzymając się za brzuch