W sumie jako kelner zarobisz więcej niż w większosći korpo
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
To właśnie dlatego dzieci uważają je za takie cool
Dobrze czasem się oderwać
Ładne rzeczy
Nie są aż takie pyszne
Jesteś wybrańcem panie profesorze
Równi i równiejsi
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież6 sierpnia 2023, 21:19
A ja ich obu zakopie. Grabarz nie narzeka na pracę.
Odpisz
6 sierpnia 2023, 20:13
Ale ten pierwszy typ wcale nie powiedział, że korpo czy tam inna nudna praca jest lepsza
Odpisz
5 sierpnia 2023, 16:45
I nikt nie patrzy, że pieniądze to nie wszystko, bo są jeszcze inne rzeczy w życiu, na których warto się skupić. Jeżeli ma stałą, stabilną pracę, która pozwala na samodzielne utrzymanie się i którą lubi, to myślę, że wygrał życie. Nie trzeba zarabiać milionów, żeby być szczęśliwym.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 12:32
Typ który odpisał:
Odpisz
5 sierpnia 2023, 09:12
Moim zdaniem jak do 30 pracujesz za najniższą krajową to nie powinieneś dalej się męczyć w tym kraju i po prostu wyjechać za granicę i tam pracować za najniższą krajową, bo będziesz mieć i tak lepszy standard życia niż w Polsce.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 09:56
@jacek1s: Myślę że głównym problemem z takim rozwiązaniem jest chociażby brak umiejętności posługiwania się językiem angielskim czy też przywiązanie do miejsca zamieszkania/ludzi. Zazwyczaj też osoba która pracuje od 30 lat ma już rodzinę i no ciężko by było wszystkich przekonać na wyjazd chociażby do Australii czy nawet Holandii.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 10:09
@jacek1s: A jak wyjedziesz za granicę tam gdzie jest niższy standard życia niż w Polsce to automatycznje docenisz życie za najniższą krajową w kraju na Wisłą
Same plusy
Odpisz
5 sierpnia 2023, 10:30
@Redzik: Nie widzę problemu w żadnym z argumentów jakie podałeś.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 10:32
@Kaczkodon: Tam gdzie jest niższy standard życia zazwyczaj jest wiele niesamowitych przygód, więc w zasadzie wyrwanie się z szarych bloków do puszczy amazońskiej czy na sawannę, to też może być dobra rzecz.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 11:15
@jacek1s: To może tak, angielskiego można się nauczyć ale dużo ludzi jest leniwych i po prostu nie umie w języki, przez co są mocno zniechęceni, po drugie nawet jeśli ty zdecydujesz o przeprowadzce za granice to może to nie odpowiadać chociażby twojej żonie i sie nie da przekonać, a raczej nieliczna garstka zostawi swoją żonę czy też nawet rodzinę w pogoni za pieniędzmi, które nie są aż tak ważne w życiu, bo co ci z markowych aut czy drogich mieszkań jeśli nie masz przy sobie kogoś naprawdę bliskiego z kim możesz to szczęście dzielić, oczywiście to tylko moje zdanie i masz prawo mieć inne.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 11:29
@Redzik: Nie musisz znać języka. Są urządzenia z nielimitowanym internetem, które służą tylko i wyłącznie do tłumaczenia dowolnego języka z dowolnego języka. A nawet jak nie masz wolnego tysiąca żeby kupić takie urządzenie to masz google translate i początkowo tyle wystarczy. Znajomość języka nie jest najważniejsza, ważniejsze jest to żeby po prostu chcieć coś zmienić.
No i też żona nie może być Twoją kotwicą, jeśli ona Cię ogranicza to się z nią rozstajesz. Koniec końców dla każdego najważniejsze powinno być to żeby rozwijać siebie, a nie być niewolnikiem cudzych planów.
Odpisz
5 sierpnia 2023, 11:36
@jacek1s: Jak już napisałem szanuję twoje zdanie i masz do niego prawo, każdy ma inne priorytety w życiu c:
Odpisz