Można mieć gorzej...
Kiedyś uderzenie pioruna w linie elektryczne spaliło mi procesor... wydałem majątek, ale dobra naprawiony. Odpalam po kilku tygodniach... zrywa się burza, ja wyłączam, bo już się bałem znowu podczas takich warunków siedzieć, ekran wyłączania już jest... walnął piorun wszystkie dyski nie do odzyskania :/
Komentarze
Odśwież22 lipca 2014, 14:20
Można mieć gorzej...
Kiedyś uderzenie pioruna w linie elektryczne spaliło mi procesor... wydałem majątek, ale dobra naprawiony. Odpalam po kilku tygodniach... zrywa się burza, ja wyłączam, bo już się bałem znowu podczas takich warunków siedzieć, ekran wyłączania już jest... walnął piorun wszystkie dyski nie do odzyskania :/
Odpisz
11 marca 2015, 19:10
@Maski: ciekawe mow dalej
Odpisz
20 lipca 2014, 23:30
To jeszcze pół biedy... gorzej jak komputer nie chce się zresetować :D
Odpisz
20 lipca 2014, 21:05
Święta prawda ;-;
Odpisz