@DaveAfton: Nie są w niczym lepsze od innych środków transportu. To że masz upodobania nie oznacza, że wiesz czy coś jest gówniane czy nie, wielu ludzi wpieprza niezdrowe żarcie i uważa, że jest super, inni wydają hajs na pierdoły jak remonty i nowe samochody.
@Neoneq: Większość dóbr luksusowych ma gorszy stosunek ceny do jakości/wartości niż tanie rzeczy. Producenci muszą zarabiać na każdej sztuce więcej, bo mniej ich sprzedają. Czy samochód za milion jest 10x lepszy od takiego za 100 tysięcy? Raczej nie
@DaveAfton: Wolisz wydać pieniądze na głupoty, to pokazuję, że Twoje zdanie w tym temacie jest bezużyteczne dla dyskusji, na świecie poprostu istnieją ludzie wydający hajs na pierdoły a nawet tacy którzy lubią wydawać hajs. Osobiście staram się oszczędzać w większości sytuacji gdyż z zaoszczędzonych pieniędzy możesz ominąć kredyty czy polepszyć swój poziom życia, przy czym nie uznaję więcej spalającego, droższego auta za podniesienie poziomu życia.
@Murarzowa: No tak, tylko że ja nie mam prawa żądać od ciebie 100zł za nic, a twórca gier ma prawo żądać pieniędzy w zamian za udostępnienie ci swojego dzieła
@Murarzowa: Płacisz za możliwość użytkowania, zwał jak zwał. Natomiast z tego powodu piracenie to kradzież, a jeżeli nie podoba ci się to słowo, to czyn analogiczny do kradzieży, równie nieetyczny
@DaveAfton: Piracenie to nie kradzież bo nie kradniesz. W szvz, że obecnie gry się nie da kupić. Dosłownie płacisz a i tak jej nie posiadasz i najlepszym przykładem tego jest sytuacja z the crew
@Murarzowa: Ok, czyli niepłacenie za coś jest uzasadnione, bo jeden producent postanowił zabrać jedną grę użytkownikom. A poza dowodem anegdotycznym o Ubisofcie masz jakieś inne argumenty za tym, żeby brać za darmo coś, co jest płatne?
Kradzież (art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się FIZYCZNE wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania.
Niżej dev gry ultrakill
Warto dodać że piractwo ma też swoje dobre strony. Są badania które pokazują że zwiększa sprzedaż
Więcej osób zagra w grę więc mamy większą popularność
Może też być wyrazem sprzeciwu wobec jakiś słabych zachowań devów
Wielu też kupi grę po tym jak się im spodoba
No i archiwizacja starszych gier
@Murarzowa:
Złodziejstwa zwego w żałosny sposób nie usprawiedliwiaj xD
bardziej jak:
>Mam coś na sprzedarz za 100zł
>Za wart 100zł produktu twojego nie uważam, wezmę se go więc bez płacenia
> 100zł moich mnie pozbawiasz, bo z produktu mojego za którego korzystanie 100zł wymagam korzystasz bez płacenia
@PuyoPuyo: Może nie jest to kradzież w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale jest to łamanie prawa autorskiego, przez osobę udostępniającą to. W polskim prawie pobieranie pirackich programów do użytku własnego (chyba, ręki sobie o to nie dam uciąć) nie jest nielegalne, ale wciąż jest to produkt pozyskany od nielegalnego źródła, to nadal nie nazwałbym tego moralnie poprawnym
Ciekawostka odnośnie muzyki: jest coś takiego jak podatek od piractwa i dzięki kilkunastu muzykom którzy coś takiego podpisali, każde urządzenie w Polsce jest droższe o kilka procent.
@DaveAfton: no, i tak samo z programami komputerowymi i innymi produktami podchodzącymi pod własność intelektualną. Jak ktoś je kupi, to ma pełne prawo do rozporządzania nimi, pod co zalicza się również kopiowanie, modyfikowanie i dystrybucja.
Oddasz mi zakupioną przez siebie książkę - nadal jedna osoba ma książkę. Pobiorę skopiowaną przez ciebie grę - dwie osoby mają grę, a tylko ty za nią zapłaciłeś. Poza tym nie wydaje mi się żeby wydawca gry pozwalał ci na udostępnianie jej innym osobom
Dobrze, nie wiem, jak to wygląda od strony prawnej w kwestii udostępniania takich rzeczy. Zresztą wydaje mi się że samo pobieranie zcrackowanych gier nie łamie żadnego prawa. Ale mi nie chodzi o kwestie prawne, tylko bardziej moralne. Więc na gruncie prawnym możesz mieć rację, ale tu nie zamierzam wchodzić w dyskusję, chociaż poczytam o tym
@DaveAfton: Ja właśnie mówię o kwestii moralnej, bo prawnie to jest w większości nielegalne (jedynie przez lukę prawną można czytać książki i oglądać filmy, który zostały udostępnione przez kogoś innego w internecie, ale nie można ich powielać dalej)
No ale to w takim razie który twórca gry daje ci do zrozumienia że możesz kupić jego dzieło, a potem je rozsyłać wszystkim innym żeby grali za darmo? Jest chyba oczywiste że właśnie twórca oczekuje, że każdy grający kupi własną kopię, a ty piszesz że masz prawo to kopiować dokądkolwiek zechcesz. Z czego niby wynika to prawo?
@DaveAfton: Z prawa do własności. Ja nie kupuję pozwolenia na granie w grę, tylko produkt. W związku z tym gdy już jestem jego właścicielem, to mam prawo dowolnie z niego korzystać, ponieważ to nie jest już produkt należący do jego producenta. Tak samo Ferrari nie może mi zabronić np. customowego tuningu swojego samochodu tylko dlatego, że jest jego producentem.
@CupOfWater: A to nie tyczy się masowego rozprzestrzenia? Tak było w przypadku filmów na nośnikach fizycznych
Możesz robić z tym co chcesz i w og poza np puszczeniem w swoim małym kinie by nie płacić licencji za wyświetlanie
Osobiście jestem zdania że kupując grę cyfrowo czy nie, powinienem mieć do niej pełny dostęp, być pełnym właścicielem własnej kopii móc ją przesyłać w gronie znajomych
A same prawa autorskie są dobre tylko czasem wprowadzają niezły burdel np w filmikach na yt gdzie zdejmują ci monetyzacje za fragment jakiegoś serialu w tle
@PuyoPuyo: no piractwo jest masowym rozprzestrzenianiem, do udostępniania gronie znajomym nawet są już często wprowadzane ułatwienia do tego jak dzielenie biblioteki, to wtedy to jest raczej legalne
A na YouTube to jest gówniane zrobione, bo prawa autorskie zezwalają na użycie małego fragmentu czyjejś pracy, tylko YouTube sobie wziął za bardzo do serca słowo małego i nie pozwala na prkatycznie nic
a co ci mam niby innego odpowiedzieć? Prawo ci się nie podoba to uważasz że powinno być zlikwidowane
Mi się może nie podobać że nie mogę sobie wziąść czegoś ze sklepu ale prawo po coś istnieje i muszę go przestrzegać
@CupOfWater: Nie wątpię że prawo po coś istnieje, ale nie oznacza to że nie mogę go krytykować. W mojej opinii istnienie prawa autorskiego narusza prawa własności, a także jest niekorzystne dla gospodarki
w jaki sposób?
Gdyby nie prawo autorskie to każda forma rozrywki byłaby darmowa i nie mogła się utrzymać sama z siebie, co za tym idzie mielibyśmy do dnia dzisiejszego z trzy gry na krzyż, bo byłoby nieopłacalne tworzenie ich, a sama produkcja ich też do najtańszych nie należy to musi się to zwrócić
@CupOfWater: Prawa autorskie sztucznie tworzą rzadkość, wymuszając płacenie za każdą jedną kopię gry. Skutek jest taki że cena znacznie wzrasta powyżej ceny która by się wykształciła w warunkach wolnorynkowych, a więc jest niekorzystna dla konsumenta. Oprócz tego ułatwia tworzenie monopoli, no bo gdyby ktoś chciał stworzyć grę dajmy na to w tym samym uniwersum co ktoś inny, to musi najpierw wykupić do tego prawa. Twórcy gier bez prawa autorskiego mogliby się utrzymywać z crowdfundingu.
zakłada to że ktoś by im te kasę chciał dobrowolnie dawać, na co nie mają gwarancji czy im się zwróci i czy się to opłaca. Praw autorskich nie trzeba wykupować, jest wiele gier z danych uniwersów zatwierdzonych przez oryginalnych twórców za darmo, takich jak black messa czy różne fangamy, a niektórzy nawet wspierają takie działania, to że nie każdy zezwala na użycie ich uniwersum w swoim tworzę to ich sprawa, mają prawo nie pozwolić na to, bo to ich twór i mogą nie chcieć by ktoś się w niego mieszał. Zresztą, dzięki temu powstało wiele nowych uniwersów, które nie mogły użyć materiału źródłowego, więc się nim inspirowały i stworzyły coś nowego
Poza tym, jeżeli nie byłyby sprzedawane kopie gry, to musiałaby być sprzedawana jedna duża kopia za ogrom kasy która jakis lamus mógłby kupić i potem za darmo oddać reszcie, to by nie pociągło długo
Ja: Co każe ci sądzić, że masz moralne prawo dowolnie rozporządzać grą? Przecież wydawca nigdzie ci tego nie mówi, raczej wręcz przeciwnie
Ty: No mam prawo robić co chcę
@CzerwonyPoniacz: mam znaj co był piratem, a potem kilka koła wydał nagle na kupno. Nie osądzam go, bo to jego hajs. Sam kiedyś piraciłem, a potem wydałem aż 28zł na 2 gry w przecenie.
Opowi raczej o takich chodzi, co potrafią właśnie wydawać setki i tysiące tylko by "móc grać bez ograniczeń"
@CupOfWater: A szczerze każdy deweloper powinien być z tym ok, bo piractwo jest dla biednych i jako demo. Tak długo, jak producent ma większe korzyści od pirata, tak długo wszystko z piraceniem będzie w porządku.
@TrueStoryGuy: Demo to wersja próbna gry, jakaś jej część do spróbowania, spiracona gra to cała gra za darmo, a pirat też nie musi nikomu ani chwalić tej gry, ani kupować merchu, ani w ogóle nie przynosić żadnych korzyści. Poza tym jak chcesz wypróbować grę a nie ma oficjalnego demo to taki steam na przykład ma politykę dwóch godzin, że jeżeli grałeś mniej niż dwie godziny, możesz zwrócić grę jeśli ci się nie podobała
@CupOfWater: Ale musisz najpierw zapłacić, by zwrócić na Steam. Cóż, jeśli chcesz jedynie sprawdzić grę i rozgrywkę na własne oczy, to jest to dla ciebie demo, nawet jeśli pobrałeś pełną wersję gry i teoretycznie nie jest to demo, ale dla ciebie praktycznie jest to demo. To już kwestia osobista, ale każdy chciałby się przekonać czy coś jest warte kupowania, zanim to kupi. Test jakości. Pirat nie ma za wielu korzyści, ale jeśli jego plik ma więcej pobrań od ilości posiadanych egzemplarzy gry (cyfrowo i fizycznie), to z pewnością jest to jakaś korzyść dla pirata, choćby mentalna.
@TrueStoryGuy: jak zapłacisz i zwrócisz to i tak nic nie tracisz bo ta kasa do ciebie wraca.
Dla mnie to może być demo, ale nadal ktoś sobie może to pobrać zamiast oryginału bo mu się nie chce płacić za czyjąś pracę i tyle z tego było
@CupOfWater: Najpierw musiałbyś mieć tę kasę na koncie. Szczerze, piracenie gier jest porównywalne z piraceniem muzyki, bo ma podobną wartość rynkową i emocjonalną. Nikt nie piraci, bo nie chce płacić. Nikt nie piraci, by tylko piracić i robić na złość twórcom. Tak postępują jedynie ludzie, którzy nie mają pomysłu na życie, ale chcą mieć wszystko dla siebie. Niziny inteligencji i społeczeństwa. Chcesz zagrać? Tak. Nie masz pieniędzy? Piracisz. Chcesz oszczędzać pieniądze na inne ważniejsze rzeczy w swoim życiu? Piracisz. Chcesz sprawdzić grę? Piracisz. Chcesz zapłacić za grę w przyszłości? Piracisz. To nie jest też tak, że piracenie jest czymś ekstremalnie złym, bo tylko jednostki zazwyczaj piracą, ale twórca gry też ma z tego korzyści, bo jest to dosłownie darmowa reklama gry. Może nie zakupią jej wszyscy piraci, ale część na pewno to zrobi, a to wciąż dodatkowy zysk.
@TrueStoryGuy: No to byś się zdziwił, bo właśnie jest multum ludzi którzy piraci bo im się nie chce płacić bo myślą że mogą mieć wszystko co chcą za darmo, a często nawet namawiają innych, czy wprost nawet natrafiłem na osoby które śmiały się z tego jak można wydawać kasę na takie głupoty (takie głupoty a w nie grają). O osobach które nie mają pieniędzy nie mówię, sam jak byłem mały tak robiłem i teraz jak mam własne pieniądze to kupuje gry legitnie, ale denerwują mnie ludzie którzy sądzą że piractwo to prawdziwa forma pozyskania gry, a zapłątę traktują jako opcjonalny dodatek, jakby twórcy robili to dobroczynnie
@Koscioglow: a jak właściciel osiedlowego sklepu z RTV tego rodzaju osobą okaże się to prawo komputer z niego wynieść masz?
Jak gry twórcy nie lubisz tak bardzo, że finansowo wspierać nie chcesz go, to w gry jego grać nie musisz wcale
@TrueStoryGuy: >"Nikt nie piraci, bo nie chce płacić."
>"Chcesz zagrać? Tak. Nie masz pieniędzy? Piracisz. Chcesz oszczędzać pieniądze na inne ważniejsze rzeczy w swoim życiu? Piracisz."
.
.
.
Przed wysłaniem czytasz te komentarze chociaż raz, czy, że jak długi komentarz napiszesz czytać nikomu nie będzie się chciało i głupot zawartych w nim nikt ci nie wytknie nadzieję masz?
jest różnica w piractwie, a fizycznej kradzieży
przy fizycznej kradzieży jest strata towaru/zasobów przez co jest realna strata pieniędzy
przy piractwie masz nieskończoną ilość kopii mediów, jeśli piracisz to twórca nawet tego NIE zauważy
@CupOfWater: Multum i niby jaka to część społeczności, która piraci? Jaki procent? Ja widziałem zaledwie kilku takich ...jów, gdzie wszyscy byli na twitterze, więc nie wiem, czy to w ogóle dobry argument.
I co źle powiedziałem.? To ta sama kwestia co bieda, tylko dodatkowo skupia się na oszczędzaniu pieniędzy na ważniejsze wydatki. Przykładowo na kupno samochodu, domu itd. itp. Masz wystarczająco pieniędzy, by kupić grę, ale nie masz wystarczająco by robić takie zakupy w tej chwili.
@TrueStoryGuy: A skąd niby mam wiedzieć jaki procent. Nawet jakby były oficjalne badania to mało kto by się do tego przyznał otwarcie
Poza tym co z tego że byli na twiterze, to się nagle nie liczą?
przy piractwie twórca straty ponosi, bo pieniędzy, które za ogrywaną przez ciebie kopię gry dostać powinien nie dostaje. To, że ktoś kradzieży nie dostrzega, żd nią być przestaje nie oznacza
@TrueStoryGuy: chyba wtórnym analfabetą bez czytania ze zrozumieniem umiejętności jesteś, jeśli kwestii, że skoro ktoś grę piraci bo na coś innego chce pieniądze wydać dokładnie to samo, co piraci bo nie chce płacić znaczy
@CupOfWater: A bo ja wiem? Twitter to trzeci świat czasami. Tam pie....ą o takich rzeczach, że czasem ciężko powiedzieć czy to ironia, żart, a może prawda. Pewnie racja, że nikt się nie przyzna, ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że większość piratów po prostu piraci wszystko, co im się chce i uważają, że im się to należy.
@TrueStoryGuy: Dobra to ujmijmy to tak
Czy jak idziesz do kina to wchodzisz na sale bez biletu, bo przecież i tak muszą wyświetlić ten film a nic nie stracą jak sobie obejrzysz? No nie
Jak musisz oszczędzać i nie masz pieniędzy na kino, to nie idziesz do kina. Możesz poczekać aż bilet będzie tańszy, albo aż będziesz mieć na to pieniądze, a nie wchodzisz na sale od tak bo ty chcesz obejrzeć film. Tak samo można powiedzieć z muzeum na przykład, oni przecież nic nie tracą, eksponaty i tak tam stoją
@CupOfWater: Tutaj w tym wypadku jest kwestia prywatnej przestrzeni i legalności jej naruszenia. W przypadku internetu możesz dowolnie przeszukiwać sieć w swoim domu i pobrać prawie każdy plik lub włączyć każdy player bez większych, jeśli nie żadnych konsekwencji. Oczywiście istnieją prawa licencyjne i autorskie, ale nie są one dokładnie określone, ani tak mocno ścigane przez władze. Dlaczego? Bo internet jest za duży i ma zbyt wielu użytkowników, by doszukiwać się setek, jeśli nie milionów winnych po wszystkich krajach. Wirtualnie używanie cudzej własności ma niewielkie znaczenie dla każdego, bo zdobycie cudzego pliku jest zbyt łatwe i zbyt powszechne. Większość zdjęć (obrazków) używanych na jeja mogłoby być nielegalne, gdyby mocno walczono z piractwem. Poza tym w kinie prawie zawsze sprawdzają bilety, więc mogą wyprowadzić Cię siłą lub nawet wezwać policję, czyli jest to spora różnica. Piractwo to ciężki temat, bo jest to kradzież, a zarazem nie jest to kradzież. Interpretacja do pewnego punktu jest legalna, bo kradniesz niefizyczną własność indywidualnie, ale moralnie jest to zastanawiające.
@TrueStoryGuy: Co do kina to też jakby się jakiś twórca mocno uparł to by dał rady złapać pirata, ale jak nawet dadzą zwykłe zabezpieczenia przeciw piractwu które je mocno utrudniają to spotykają się z linczem. W kinie za wyniesienie kogoś linczu nie dostaną, mimo że w obu wypadkach mają do tego pełne prawo.
Mimo że jest to mniej ścigane to nie oznacza że jest to właściwe, bo jak coś ukradnę ale policja mnie oleje bo za ciężko mnie na tym złapać, to nie znaczy że zrobiłem coś właściwego czy legalnego
Nwm, ale na pewno nie powinno się tego traktować jak darmowy zamiennik czy tak jak wcześniej powiedziałeś żeby twórcy powinni być z tym ok. To jest ich praca, z której często żyją i sami mają pieniądze na ważniejsze rzeczy. Tak, kultura powinna być dostępna dla wszystkich, ale kultura też z czegoś musi się utrzymać, też musi jakoś powstać, więc im mniej piratów będzie, tym lepiej
@TrueStoryGuy: to, że małe szanse złapania cię za kradzież są, statusu jej jako kradzieży w żaden sposób nie umniejsza. Że złodziejem jesteś, któremu stu złotych na gierkę szkoda przyznaj przed sobą samym i żałosnych tych fikołków zaniechaj
@CupOfWater: właśnie dlatego moralność piratów warta gówno jest. Dosłownie według reguł Kalego postępować muszą, bo gdyby wszyscy kraść zaczeli twórcy nie zarobiliby nic i piracić w przyszłości co by nie mieli
nigdy nie piracę, jak coś mi się nie podoba to nie kupuje albo znajduje alternatywę jednakże rozumiem powody piracenie przez co mam do tego neutralne nastawienie
Komentarze
Odśwież26 lipca 2024, 14:58
Piracę wszystko jak leci gdy uważam, że produkt jest niewarty swojej ceny.
Jeśli uważam, że coś jednak było lepsze niż sądziłam to kupuję po fakcie.
Odpisz
26 lipca 2024, 15:34
@Murarzowa: jak wchodzisz do sklepu to też zabierasz bez płacenia wszystko co wg ciebie jest za drogie?
Odpisz
26 lipca 2024, 15:47
@DaveAfton: Tak 😎🤙
Odpisz
26 lipca 2024, 15:52
@Murarzowa: jeśli coś jest niewarte swojej ceny to znaczy że musi być gówniane więc tego nie potrzebuje
Odpisz
26 lipca 2024, 16:10
@Neoneq: No nie wiem, dla mnie np luksusowe samochody są super, ale nie są warte swojej ceny
Odpisz
26 lipca 2024, 16:13
@DaveAfton: Nie są w niczym lepsze od innych środków transportu. To że masz upodobania nie oznacza, że wiesz czy coś jest gówniane czy nie, wielu ludzi wpieprza niezdrowe żarcie i uważa, że jest super, inni wydają hajs na pierdoły jak remonty i nowe samochody.
Odpisz
26 lipca 2024, 16:14
@DaveAfton: a czemu są za drogie?
Odpisz
26 lipca 2024, 16:15
@Darwidx: No nie wiem stary, ja wolałbym jechać Bentleyem niż Multiplą, ale ty widocznie nie widzisz różnicy
Odpisz
26 lipca 2024, 16:17
@Neoneq: Większość dóbr luksusowych ma gorszy stosunek ceny do jakości/wartości niż tanie rzeczy. Producenci muszą zarabiać na każdej sztuce więcej, bo mniej ich sprzedają. Czy samochód za milion jest 10x lepszy od takiego za 100 tysięcy? Raczej nie
Odpisz
26 lipca 2024, 16:18
@DaveAfton: no właśnie, czyli tego nie potrzebujesz i lepiej kupić coś tańszego
Odpisz
26 lipca 2024, 16:18
@DaveAfton: Wolisz wydać pieniądze na głupoty, to pokazuję, że Twoje zdanie w tym temacie jest bezużyteczne dla dyskusji, na świecie poprostu istnieją ludzie wydający hajs na pierdoły a nawet tacy którzy lubią wydawać hajs. Osobiście staram się oszczędzać w większości sytuacji gdyż z zaoszczędzonych pieniędzy możesz ominąć kredyty czy polepszyć swój poziom życia, przy czym nie uznaję więcej spalającego, droższego auta za podniesienie poziomu życia.
Odpisz
26 lipca 2024, 16:19
@Neoneq: Zgadzam się, ale to nie oznacza, że Bentleye są gówniane,
Odpisz
26 lipca 2024, 16:20
@Darwidx: ewentualnie można kraść
Odpisz
26 lipca 2024, 16:20
@Darwidx: Ale w którym miejscu ja powiedziałem że chciałbym kupić Bentleya? Ja powiedziałem że Bentley jest lepszy od Multipli
Odpisz
26 lipca 2024, 16:21
@DaveAfton:
> Sklep ma 50 przedmiotów
> Wchodzę zabieram jeden przedmiot
> Sklep ma 49 przedmiotów (problem)
> Sklep internetowy ma 1 przedmiot
> Wchodzę I zabieram kopię 1 przedmiotu
> Sklep nadal ma 1 przedmiot (nie ma problemu)
Odpisz
26 lipca 2024, 16:24
@Murarzowa: Owszem, tylko że jeżeli piracisz grę, to pozbawiasz twórców/wydawcę pieniędzy, które otrzymaliby, gdybyś ją kupiła
Odpisz
26 lipca 2024, 16:34
@DaveAfton:
> Daj mi 100zł
= Nie
> Pozbawiasz mnie moich 100zł bo jakbyś mi dał to bym je miała.
Odpisz
Edytowano - 26 lipca 2024, 16:42
@Murarzowa: No tak, tylko że ja nie mam prawa żądać od ciebie 100zł za nic, a twórca gier ma prawo żądać pieniędzy w zamian za udostępnienie ci swojego dzieła
Odpisz
26 lipca 2024, 16:45
@DaveAfton: Dobrze powiedziane. Udostępnienie a nie sprzedaż.
Odpisz
26 lipca 2024, 16:50
@Murarzowa: Płacisz za możliwość użytkowania, zwał jak zwał. Natomiast z tego powodu piracenie to kradzież, a jeżeli nie podoba ci się to słowo, to czyn analogiczny do kradzieży, równie nieetyczny
Odpisz
26 lipca 2024, 16:56
@DaveAfton: Piracenie to nie kradzież bo nie kradniesz. W szvz, że obecnie gry się nie da kupić. Dosłownie płacisz a i tak jej nie posiadasz i najlepszym przykładem tego jest sytuacja z the crew
Odpisz
26 lipca 2024, 17:02
@Murarzowa: Ok, czyli niepłacenie za coś jest uzasadnione, bo jeden producent postanowił zabrać jedną grę użytkownikom. A poza dowodem anegdotycznym o Ubisofcie masz jakieś inne argumenty za tym, żeby brać za darmo coś, co jest płatne?
Odpisz
26 lipca 2024, 18:13
@DaveAfton: Nie wiem wpadnij pod auto czy coś ? Nie pierdół głupot jeśli nie jest to część rozmowy.
Odpisz
26 lipca 2024, 19:05
@DaveAfton:
Kradzież (art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się FIZYCZNE wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania.
Niżej dev gry ultrakill
Warto dodać że piractwo ma też swoje dobre strony. Są badania które pokazują że zwiększa sprzedaż
Więcej osób zagra w grę więc mamy większą popularność
Może też być wyrazem sprzeciwu wobec jakiś słabych zachowań devów
Wielu też kupi grę po tym jak się im spodoba
No i archiwizacja starszych gier
Odpisz
31 lipca 2024, 14:17
@Murarzowa:
Złodziejstwa zwego w żałosny sposób nie usprawiedliwiaj xD
bardziej jak:
>Mam coś na sprzedarz za 100zł
>Za wart 100zł produktu twojego nie uważam, wezmę se go więc bez płacenia
> 100zł moich mnie pozbawiasz, bo z produktu mojego za którego korzystanie 100zł wymagam korzystasz bez płacenia
Odpisz
31 lipca 2024, 14:18
@DaveAfton: że bez płacenia z salonu wyprowadzić go zatem prawo masz uważasz?
Odpisz
31 lipca 2024, 14:27
@PuyoPuyo: Może nie jest to kradzież w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale jest to łamanie prawa autorskiego, przez osobę udostępniającą to. W polskim prawie pobieranie pirackich programów do użytku własnego (chyba, ręki sobie o to nie dam uciąć) nie jest nielegalne, ale wciąż jest to produkt pozyskany od nielegalnego źródła, to nadal nie nazwałbym tego moralnie poprawnym
Odpisz
31 lipca 2024, 14:43
@CupOfWater: Jeśli chodzi o programy i gry to na własny użytek niekoniecznie ma zastosowanie bo to osobny przypadek niž obrazy, filmy i muzyka.
https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/artykuly/czy-piractwo-gier-na-wlasny-uzytek-jest-legalne-prawo-moze-dawac-takie-zludzenie/8m4c8dk
Ciekawostka odnośnie muzyki: jest coś takiego jak podatek od piractwa i dzięki kilkunastu muzykom którzy coś takiego podpisali, każde urządzenie w Polsce jest droższe o kilka procent.
Odpisz
31 lipca 2024, 14:49
@Murarzowa: nie tylko obiektu fizycznego zabranie stratą jest, nadal ktoś przez twoje złodziejstwo pieniądze traci
Odpisz
4 sierpnia 2024, 12:35
@PuyoPuyo: Ok, kradzież jest fizyczna. Więc piracenie, co już raz w tej dyskusji napisałem, jest czymś analogicznym do kradzieży, podobnie nieetycznym
Odpisz
4 sierpnia 2024, 12:36
no... nie, wręcz przeciwnie, uważam że trzeba płacić zarówno za samochody, jak i za gry. mamy chyba identyczne opinie w tej rozmowie
Odpisz
4 sierpnia 2024, 14:15
@DaveAfton: zdanie twoje bazowane bardzo i z prawdą zgodne jest w razie takim
Odpisz
Edytowano - 6 sierpnia 2024, 11:42
@DaveAfton: nie, ale za to gdyby ktoś zaoferował mi ten sam produkt co w sklepie ale za darmo to jak najbardziej
I na tym właśnie polega piracenie
Odpisz
6 sierpnia 2024, 14:41
Gdybyś wziął za darmo ukradziony przez kogoś ze sklepu produkt, to jak najbardziej byłoby to niemoralne
Odpisz
6 sierpnia 2024, 15:19
@DaveAfton: ale gdyby ten ktoś go kupił i później oddał za darmo to już spoko
Odpisz
6 sierpnia 2024, 15:52
No tak, wtedy sprzedawca otrzymałby zapłatę
Odpisz
6 sierpnia 2024, 16:05
@DaveAfton: no, i tak samo z programami komputerowymi i innymi produktami podchodzącymi pod własność intelektualną. Jak ktoś je kupi, to ma pełne prawo do rozporządzania nimi, pod co zalicza się również kopiowanie, modyfikowanie i dystrybucja.
Odpisz
6 sierpnia 2024, 16:09
Oddasz mi zakupioną przez siebie książkę - nadal jedna osoba ma książkę. Pobiorę skopiowaną przez ciebie grę - dwie osoby mają grę, a tylko ty za nią zapłaciłeś. Poza tym nie wydaje mi się żeby wydawca gry pozwalał ci na udostępnianie jej innym osobom
Odpisz
6 sierpnia 2024, 16:10
@DaveAfton: Nie musi go wydawać, bo ta wersja gry jest już wtedy moją własnością.
Odpisz
6 sierpnia 2024, 16:14
Dobrze, nie wiem, jak to wygląda od strony prawnej w kwestii udostępniania takich rzeczy. Zresztą wydaje mi się że samo pobieranie zcrackowanych gier nie łamie żadnego prawa. Ale mi nie chodzi o kwestie prawne, tylko bardziej moralne. Więc na gruncie prawnym możesz mieć rację, ale tu nie zamierzam wchodzić w dyskusję, chociaż poczytam o tym
Odpisz
Edytowano - 6 sierpnia 2024, 16:16
@DaveAfton: Ja właśnie mówię o kwestii moralnej, bo prawnie to jest w większości nielegalne (jedynie przez lukę prawną można czytać książki i oglądać filmy, który zostały udostępnione przez kogoś innego w internecie, ale nie można ich powielać dalej)
Odpisz
6 sierpnia 2024, 17:10
No ale to w takim razie który twórca gry daje ci do zrozumienia że możesz kupić jego dzieło, a potem je rozsyłać wszystkim innym żeby grali za darmo? Jest chyba oczywiste że właśnie twórca oczekuje, że każdy grający kupi własną kopię, a ty piszesz że masz prawo to kopiować dokądkolwiek zechcesz. Z czego niby wynika to prawo?
Odpisz
6 sierpnia 2024, 18:23
@DaveAfton: Z prawa do własności. Ja nie kupuję pozwolenia na granie w grę, tylko produkt. W związku z tym gdy już jestem jego właścicielem, to mam prawo dowolnie z niego korzystać, ponieważ to nie jest już produkt należący do jego producenta. Tak samo Ferrari nie może mi zabronić np. customowego tuningu swojego samochodu tylko dlatego, że jest jego producentem.
Odpisz
6 sierpnia 2024, 21:06
Nie, nie jesteś właścicielem, jest takie coś jak prawa autorskie, które zabraniają kopiowania i rozpowszechniania tworu bez zgody autora
Odpisz
Edytowano - 7 sierpnia 2024, 02:12
@CupOfWater: Prawa autorskie należy usunąć.
Odpisz
7 sierpnia 2024, 08:52
xd
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:01
@CupOfWater: A to nie tyczy się masowego rozprzestrzenia? Tak było w przypadku filmów na nośnikach fizycznych
Możesz robić z tym co chcesz i w og poza np puszczeniem w swoim małym kinie by nie płacić licencji za wyświetlanie
Osobiście jestem zdania że kupując grę cyfrowo czy nie, powinienem mieć do niej pełny dostęp, być pełnym właścicielem własnej kopii móc ją przesyłać w gronie znajomych
A same prawa autorskie są dobre tylko czasem wprowadzają niezły burdel np w filmikach na yt gdzie zdejmują ci monetyzacje za fragment jakiegoś serialu w tle
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:21
@PuyoPuyo: no piractwo jest masowym rozprzestrzenianiem, do udostępniania gronie znajomym nawet są już często wprowadzane ułatwienia do tego jak dzielenie biblioteki, to wtedy to jest raczej legalne
A na YouTube to jest gówniane zrobione, bo prawa autorskie zezwalają na użycie małego fragmentu czyjejś pracy, tylko YouTube sobie wziął za bardzo do serca słowo małego i nie pozwala na prkatycznie nic
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:26
@CupOfWater: doprawdy wysokiej klasy argument, powala z nóg
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:28
a co ci mam niby innego odpowiedzieć? Prawo ci się nie podoba to uważasz że powinno być zlikwidowane
Mi się może nie podobać że nie mogę sobie wziąść czegoś ze sklepu ale prawo po coś istnieje i muszę go przestrzegać
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:33
@CupOfWater: Nie wątpię że prawo po coś istnieje, ale nie oznacza to że nie mogę go krytykować. W mojej opinii istnienie prawa autorskiego narusza prawa własności, a także jest niekorzystne dla gospodarki
Odpisz
7 sierpnia 2024, 09:38
w jaki sposób?
Gdyby nie prawo autorskie to każda forma rozrywki byłaby darmowa i nie mogła się utrzymać sama z siebie, co za tym idzie mielibyśmy do dnia dzisiejszego z trzy gry na krzyż, bo byłoby nieopłacalne tworzenie ich, a sama produkcja ich też do najtańszych nie należy to musi się to zwrócić
Odpisz
7 sierpnia 2024, 10:04
@CupOfWater: Prawa autorskie sztucznie tworzą rzadkość, wymuszając płacenie za każdą jedną kopię gry. Skutek jest taki że cena znacznie wzrasta powyżej ceny która by się wykształciła w warunkach wolnorynkowych, a więc jest niekorzystna dla konsumenta. Oprócz tego ułatwia tworzenie monopoli, no bo gdyby ktoś chciał stworzyć grę dajmy na to w tym samym uniwersum co ktoś inny, to musi najpierw wykupić do tego prawa. Twórcy gier bez prawa autorskiego mogliby się utrzymywać z crowdfundingu.
Odpisz
7 sierpnia 2024, 10:13
zakłada to że ktoś by im te kasę chciał dobrowolnie dawać, na co nie mają gwarancji czy im się zwróci i czy się to opłaca. Praw autorskich nie trzeba wykupować, jest wiele gier z danych uniwersów zatwierdzonych przez oryginalnych twórców za darmo, takich jak black messa czy różne fangamy, a niektórzy nawet wspierają takie działania, to że nie każdy zezwala na użycie ich uniwersum w swoim tworzę to ich sprawa, mają prawo nie pozwolić na to, bo to ich twór i mogą nie chcieć by ktoś się w niego mieszał. Zresztą, dzięki temu powstało wiele nowych uniwersów, które nie mogły użyć materiału źródłowego, więc się nim inspirowały i stworzyły coś nowego
Poza tym, jeżeli nie byłyby sprzedawane kopie gry, to musiałaby być sprzedawana jedna duża kopia za ogrom kasy która jakis lamus mógłby kupić i potem za darmo oddać reszcie, to by nie pociągło długo
Odpisz
7 sierpnia 2024, 11:20
@CupOfWater: dzięki za odznake guys 😎
Odpisz
7 sierpnia 2024, 18:34
Ja: Co każe ci sądzić, że masz moralne prawo dowolnie rozporządzać grą? Przecież wydawca nigdzie ci tego nie mówi, raczej wręcz przeciwnie
Ty: No mam prawo robić co chcę
I tak w koło macieju
Odpisz
26 lipca 2024, 15:47
Kim są OPie "oni" w tym memie???
Odpisz
1 sierpnia 2024, 11:28
@CzerwonyPoniacz: mam znaj co był piratem, a potem kilka koła wydał nagle na kupno. Nie osądzam go, bo to jego hajs. Sam kiedyś piraciłem, a potem wydałem aż 28zł na 2 gry w przecenie.
Opowi raczej o takich chodzi, co potrafią właśnie wydawać setki i tysiące tylko by "móc grać bez ograniczeń"
Odpisz
1 sierpnia 2024, 01:02
Odpisz
1 sierpnia 2024, 11:24
@CATDOGFOX: jeżeli kupno to nie posiadanie (jak twierdzą niektórzy twórcy gier), to piractwo - to nie kradzież
Odpisz
26 lipca 2024, 14:36
Kto bez skrupułów indyki piraci,
Ten wszelką litość u Boga traci...
Odpisz
26 lipca 2024, 14:39
ale Hakita pozwolił
Odpisz
26 lipca 2024, 14:43
chyba że twórca jest zj..any
Odpisz
31 lipca 2024, 14:13
@Ignisus: Tylko że nie
poza tym to że jeden twórca jest ok z piraceniem jego ciężkiej pracy nie znaczy że każdy ma być tego samego zdanie
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 14:22
@Koscioglow: tak, bo świat tak działa xDD
Jeśli ja że nie lubię cię uznam, telewizor Twój zabrać też prawo miał będę?
Odpisz
31 lipca 2024, 15:02
@CupOfWater: A szczerze każdy deweloper powinien być z tym ok, bo piractwo jest dla biednych i jako demo. Tak długo, jak producent ma większe korzyści od pirata, tak długo wszystko z piraceniem będzie w porządku.
Odpisz
31 lipca 2024, 15:06
@TrueStoryGuy: Demo to wersja próbna gry, jakaś jej część do spróbowania, spiracona gra to cała gra za darmo, a pirat też nie musi nikomu ani chwalić tej gry, ani kupować merchu, ani w ogóle nie przynosić żadnych korzyści. Poza tym jak chcesz wypróbować grę a nie ma oficjalnego demo to taki steam na przykład ma politykę dwóch godzin, że jeżeli grałeś mniej niż dwie godziny, możesz zwrócić grę jeśli ci się nie podobała
Odpisz
31 lipca 2024, 15:24
@TrueStoryGuy: rel , sam po korzystaniu z pirata mc kupiłem konto
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 15:55
@CupOfWater: Ale musisz najpierw zapłacić, by zwrócić na Steam. Cóż, jeśli chcesz jedynie sprawdzić grę i rozgrywkę na własne oczy, to jest to dla ciebie demo, nawet jeśli pobrałeś pełną wersję gry i teoretycznie nie jest to demo, ale dla ciebie praktycznie jest to demo. To już kwestia osobista, ale każdy chciałby się przekonać czy coś jest warte kupowania, zanim to kupi. Test jakości. Pirat nie ma za wielu korzyści, ale jeśli jego plik ma więcej pobrań od ilości posiadanych egzemplarzy gry (cyfrowo i fizycznie), to z pewnością jest to jakaś korzyść dla pirata, choćby mentalna.
Odpisz
31 lipca 2024, 16:01
@TrueStoryGuy: jak zapłacisz i zwrócisz to i tak nic nie tracisz bo ta kasa do ciebie wraca.
Dla mnie to może być demo, ale nadal ktoś sobie może to pobrać zamiast oryginału bo mu się nie chce płacić za czyjąś pracę i tyle z tego było
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 16:08
jak twórca zrobił fajną gre, ale na przykład nie wiem jest nie wiem, dofilem, to nie chcę mu dawać pieniędzy, bo jest złym człowiekiem, chyba logiczne
Odpisz
31 lipca 2024, 16:21
@CupOfWater: Najpierw musiałbyś mieć tę kasę na koncie. Szczerze, piracenie gier jest porównywalne z piraceniem muzyki, bo ma podobną wartość rynkową i emocjonalną. Nikt nie piraci, bo nie chce płacić. Nikt nie piraci, by tylko piracić i robić na złość twórcom. Tak postępują jedynie ludzie, którzy nie mają pomysłu na życie, ale chcą mieć wszystko dla siebie. Niziny inteligencji i społeczeństwa. Chcesz zagrać? Tak. Nie masz pieniędzy? Piracisz. Chcesz oszczędzać pieniądze na inne ważniejsze rzeczy w swoim życiu? Piracisz. Chcesz sprawdzić grę? Piracisz. Chcesz zapłacić za grę w przyszłości? Piracisz. To nie jest też tak, że piracenie jest czymś ekstremalnie złym, bo tylko jednostki zazwyczaj piracą, ale twórca gry też ma z tego korzyści, bo jest to dosłownie darmowa reklama gry. Może nie zakupią jej wszyscy piraci, ale część na pewno to zrobi, a to wciąż dodatkowy zysk.
Odpisz
31 lipca 2024, 16:42
@TrueStoryGuy: No to byś się zdziwił, bo właśnie jest multum ludzi którzy piraci bo im się nie chce płacić bo myślą że mogą mieć wszystko co chcą za darmo, a często nawet namawiają innych, czy wprost nawet natrafiłem na osoby które śmiały się z tego jak można wydawać kasę na takie głupoty (takie głupoty a w nie grają). O osobach które nie mają pieniędzy nie mówię, sam jak byłem mały tak robiłem i teraz jak mam własne pieniądze to kupuje gry legitnie, ale denerwują mnie ludzie którzy sądzą że piractwo to prawdziwa forma pozyskania gry, a zapłątę traktują jako opcjonalny dodatek, jakby twórcy robili to dobroczynnie
Odpisz
31 lipca 2024, 16:53
@Koscioglow: a jak właściciel osiedlowego sklepu z RTV tego rodzaju osobą okaże się to prawo komputer z niego wynieść masz?
Jak gry twórcy nie lubisz tak bardzo, że finansowo wspierać nie chcesz go, to w gry jego grać nie musisz wcale
Odpisz
31 lipca 2024, 16:56
@TrueStoryGuy: >"Nikt nie piraci, bo nie chce płacić."
>"Chcesz zagrać? Tak. Nie masz pieniędzy? Piracisz. Chcesz oszczędzać pieniądze na inne ważniejsze rzeczy w swoim życiu? Piracisz."
.
.
.
Przed wysłaniem czytasz te komentarze chociaż raz, czy, że jak długi komentarz napiszesz czytać nikomu nie będzie się chciało i głupot zawartych w nim nikt ci nie wytknie nadzieję masz?
Odpisz
31 lipca 2024, 17:21
nie larpuj bo nie czytam
Odpisz
31 lipca 2024, 17:25
@Koscioglow: że z tekstu pisanego przeczytaniem problemy masz nie moją jest winą
Odpisz
31 lipca 2024, 17:27
nie umiesz pisać i jesteś trollem, nara
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 17:27
@Koscioglow: za to ty czytać nie umiesz i trollem jesteś
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 17:44
nie zdałeś przedszkola
Odpisz
31 lipca 2024, 18:08
jest różnica w piractwie, a fizycznej kradzieży
przy fizycznej kradzieży jest strata towaru/zasobów przez co jest realna strata pieniędzy
przy piractwie masz nieskończoną ilość kopii mediów, jeśli piracisz to twórca nawet tego NIE zauważy
Odpisz
31 lipca 2024, 18:30
@CupOfWater: Multum i niby jaka to część społeczności, która piraci? Jaki procent? Ja widziałem zaledwie kilku takich ...jów, gdzie wszyscy byli na twitterze, więc nie wiem, czy to w ogóle dobry argument.
Odpisz
31 lipca 2024, 18:38
I co źle powiedziałem.? To ta sama kwestia co bieda, tylko dodatkowo skupia się na oszczędzaniu pieniędzy na ważniejsze wydatki. Przykładowo na kupno samochodu, domu itd. itp. Masz wystarczająco pieniędzy, by kupić grę, ale nie masz wystarczająco by robić takie zakupy w tej chwili.
Odpisz
31 lipca 2024, 18:38
@TrueStoryGuy: A skąd niby mam wiedzieć jaki procent. Nawet jakby były oficjalne badania to mało kto by się do tego przyznał otwarcie
Poza tym co z tego że byli na twiterze, to się nagle nie liczą?
Odpisz
31 lipca 2024, 18:40
przy piractwie twórca straty ponosi, bo pieniędzy, które za ogrywaną przez ciebie kopię gry dostać powinien nie dostaje. To, że ktoś kradzieży nie dostrzega, żd nią być przestaje nie oznacza
Odpisz
31 lipca 2024, 18:43
@TrueStoryGuy: chyba wtórnym analfabetą bez czytania ze zrozumieniem umiejętności jesteś, jeśli kwestii, że skoro ktoś grę piraci bo na coś innego chce pieniądze wydać dokładnie to samo, co piraci bo nie chce płacić znaczy
Odpisz
31 lipca 2024, 19:20
Odpisz
31 lipca 2024, 19:28
Nie rozumiesz koncepcji biedy i oszczędzania co? Pewnie jeszcze myślisz, że to jest to samo.
Odpisz
31 lipca 2024, 19:33
@CupOfWater: A bo ja wiem? Twitter to trzeci świat czasami. Tam pie....ą o takich rzeczach, że czasem ciężko powiedzieć czy to ironia, żart, a może prawda. Pewnie racja, że nikt się nie przyzna, ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że większość piratów po prostu piraci wszystko, co im się chce i uważają, że im się to należy.
Odpisz
Edytowano - 31 lipca 2024, 19:34
@TrueStoryGuy: oszczędzanie kradzieży nie usprawiedliwia. Jak na rzeczy inne niż gry pieniądze oszczędzać chcesz, to w gry po prostu nie grasz
Odpisz
31 lipca 2024, 19:35
@TrueStoryGuy: Dobra to ujmijmy to tak
Czy jak idziesz do kina to wchodzisz na sale bez biletu, bo przecież i tak muszą wyświetlić ten film a nic nie stracą jak sobie obejrzysz? No nie
Jak musisz oszczędzać i nie masz pieniędzy na kino, to nie idziesz do kina. Możesz poczekać aż bilet będzie tańszy, albo aż będziesz mieć na to pieniądze, a nie wchodzisz na sale od tak bo ty chcesz obejrzeć film. Tak samo można powiedzieć z muzeum na przykład, oni przecież nic nie tracą, eksponaty i tak tam stoją
Odpisz
31 lipca 2024, 21:51
@CupOfWater: Tutaj w tym wypadku jest kwestia prywatnej przestrzeni i legalności jej naruszenia. W przypadku internetu możesz dowolnie przeszukiwać sieć w swoim domu i pobrać prawie każdy plik lub włączyć każdy player bez większych, jeśli nie żadnych konsekwencji. Oczywiście istnieją prawa licencyjne i autorskie, ale nie są one dokładnie określone, ani tak mocno ścigane przez władze. Dlaczego? Bo internet jest za duży i ma zbyt wielu użytkowników, by doszukiwać się setek, jeśli nie milionów winnych po wszystkich krajach. Wirtualnie używanie cudzej własności ma niewielkie znaczenie dla każdego, bo zdobycie cudzego pliku jest zbyt łatwe i zbyt powszechne. Większość zdjęć (obrazków) używanych na jeja mogłoby być nielegalne, gdyby mocno walczono z piractwem. Poza tym w kinie prawie zawsze sprawdzają bilety, więc mogą wyprowadzić Cię siłą lub nawet wezwać policję, czyli jest to spora różnica. Piractwo to ciężki temat, bo jest to kradzież, a zarazem nie jest to kradzież. Interpretacja do pewnego punktu jest legalna, bo kradniesz niefizyczną własność indywidualnie, ale moralnie jest to zastanawiające.
Odpisz
31 lipca 2024, 22:01
@TrueStoryGuy: Co do kina to też jakby się jakiś twórca mocno uparł to by dał rady złapać pirata, ale jak nawet dadzą zwykłe zabezpieczenia przeciw piractwu które je mocno utrudniają to spotykają się z linczem. W kinie za wyniesienie kogoś linczu nie dostaną, mimo że w obu wypadkach mają do tego pełne prawo.
Mimo że jest to mniej ścigane to nie oznacza że jest to właściwe, bo jak coś ukradnę ale policja mnie oleje bo za ciężko mnie na tym złapać, to nie znaczy że zrobiłem coś właściwego czy legalnego
Nwm, ale na pewno nie powinno się tego traktować jak darmowy zamiennik czy tak jak wcześniej powiedziałeś żeby twórcy powinni być z tym ok. To jest ich praca, z której często żyją i sami mają pieniądze na ważniejsze rzeczy. Tak, kultura powinna być dostępna dla wszystkich, ale kultura też z czegoś musi się utrzymać, też musi jakoś powstać, więc im mniej piratów będzie, tym lepiej
Odpisz
31 lipca 2024, 23:45
@TrueStoryGuy: to, że małe szanse złapania cię za kradzież są, statusu jej jako kradzieży w żaden sposób nie umniejsza. Że złodziejem jesteś, któremu stu złotych na gierkę szkoda przyznaj przed sobą samym i żałosnych tych fikołków zaniechaj
Odpisz
Edytowano - 1 sierpnia 2024, 08:50
@CupOfWater: właśnie dlatego moralność piratów warta gówno jest. Dosłownie według reguł Kalego postępować muszą, bo gdyby wszyscy kraść zaczeli twórcy nie zarobiliby nic i piracić w przyszłości co by nie mieli
Odpisz
31 lipca 2024, 18:19
Ja wszystko pirace bo jestem biedny ¯\_(ツ)_/¯
Odpisz
31 lipca 2024, 15:25
Zaraz, to AC Blackflag nie jest fajny?
Odpisz
31 lipca 2024, 15:24
nigdy nie piracę, jak coś mi się nie podoba to nie kupuje albo znajduje alternatywę jednakże rozumiem powody piracenie przez co mam do tego neutralne nastawienie
Odpisz
26 lipca 2024, 14:37
zależy od gry, bądźmy szczerzy wszyscy mają wyj...ne gdy piracisz grę za 400 która ma kampanię na niepełne 4 godziny i jest zaj...na mikrotransakcjami
Odpisz
Edytowano - 26 lipca 2024, 14:42
@Kemono16: Chyba że robisz to samo z hollow knightem...
Odpisz
31 lipca 2024, 14:23
@Kemono16: skoro zła taka jest, nie grać w nią możesz po prostu, przymusu nie ma. Do złodziejstwa ideologii nie dorabiaj
Odpisz
31 lipca 2024, 14:12
Bo reszta złodziei cicho siedzi, tylko gier piraci wątpliwymi dokonaniami swoimi chwalą się na prawo i lewo jak prawa studenci czy weganie
Odpisz
31 lipca 2024, 14:10
świat sam się o to prosi. Usuwa coś co jest kochane, albo unika pomocy(np. jak konto shakują)
Odpisz
27 lipca 2024, 16:57
No ja też piratuję, pływam żaglówką, piję rum śpiewam szanty i takie tam
Odpisz
31 lipca 2024, 14:04
@Talerz: Stary, czy masz czas? Potrzebuję do załogi jakąś nową twarz. Amazonka, wielka rafa, oceany trzy.Rejs na całość, rok, dwa lata
Odpisz
26 lipca 2024, 16:13
Nikomu nie bronię piracić dóbr kultury - po to są
Odpisz
26 lipca 2024, 15:34
mi się żadne z tych nie podoba
Odpisz
26 lipca 2024, 14:41
abandonware powinno być za darmo
Odpisz
Edytowano - 26 lipca 2024, 14:41
Ja jedyne co piracę to abadon ware bo i tak twórca nie ma jak zarobić
Tak poza tematem to zaprzestałem piracenia gier po poznaniu steama
Odpisz