W wieku 8 lat to miałam sny, że idę do kibelka i przez to miałam niemiłą pobudkę.
Później zaczynałam mieć reality check, że hola hola i wtedy się budziłam
A teraz to takich w ogóle nie mam.
@malinowy_kot: jeszcze gorzej
Zaczynasz sikać i od razu się wtedy budzisz.
I masz takie "damn"
Tylko wtedy nie czekałam aż wyschnie ale nadal mokre. Tylko było mamełe i tyle.
Nwm czemu to pamiętam to jedna z najstarszych rzeczy jakie pamiętam.
Poza kilkoma jeszcze z bardzo wczesnego dzieciństwa.
Co mnie ciekawi jestem świadoma, że z wiekiem zapominam detali. To trochę straszne co się dzieje z wspomnieniami.
@Murarzowa: Tak, ja nie mam pojęcia jak to się stało, że nie pamiętam nic a nic z czasów 0-5 lat, albo dlaczego nie pamiętam szczęśliwych chwil, kilka ich było tak mi się wydaje. No ale im bliżej 30. tym mniej pamiętam nawet z dnia poprzedniego.
@Zloty_bambus: Śpisz se, zachciewa się szczać, przecykasz się, ale nie masz jakoś sił wstać i iść, zasypiasz, a gdy budzik dzwoni, to nie zdążasz wstać i wytrzymać, bo leci -.-
Ja raz miałem sen kiedyś. Chodzę po jakimś korytarzu i tam było dużo drzwi. Oczywiście otworzyłem jakieś drzwi po prawej stronie, a tam widzę pisuary naokoło. I ja kminiłem co ja tu robię i właśnie w porę dotarło do mnie, że mózg wysyła mi sygnał, żeby się wysikać. Otworzyłem oczy i poszedłem się normalnie wysikać. I dobrze, że tak się stało, bo wiele historii się naczytałem jak to ludzie łóżko we śnie umoczyli lub gorzej - nasrali.
Raz mi się chciało pić ale bałem się wyjść z pokoju w końcu się wyobraziłem jak idę do tej łazienki i pije tą wodę , nie pamiętam dokładnie czy w końcu tamtej nocy zdobyłem się na odwagę i poszłem się napić
Ja to zawsze sam chciałem pobić Slendermana. Ta gra nie była w ogóle straszna, tylko irytująca. Nagle się pojawia w losowym miejscu w losowym czasie i nic nie da się z tym zrobić. Jak będzie za blisko, to przegrywam, mimo że wcale nie wygląda groźnie.
Komentarze
Odśwież20 października 2024, 02:19
W wieku 8 lat to miałam sny, że idę do kibelka i przez to miałam niemiłą pobudkę.
Później zaczynałam mieć reality check, że hola hola i wtedy się budziłam
A teraz to takich w ogóle nie mam.
Odpisz
22 października 2024, 08:27
@Murarzowa: nie masz... ale nie poszczywasz się?
Odpisz
22 października 2024, 08:57
@malinowy_kot: no słuchaj no miałam mniej niż 10 lat to się domyśl
Odpisz
22 października 2024, 09:00
@Murarzowa: no to, że się nie budzisz, nie znaczy że nie sikasz pod siebie w nocy
Odpisz
Edytowano - 22 października 2024, 10:31
@malinowy_kot: jeszcze gorzej
Zaczynasz sikać i od razu się wtedy budzisz.
I masz takie "damn"
Tylko wtedy nie czekałam aż wyschnie ale nadal mokre. Tylko było mamełe i tyle.
Nwm czemu to pamiętam to jedna z najstarszych rzeczy jakie pamiętam.
Poza kilkoma jeszcze z bardzo wczesnego dzieciństwa.
Co mnie ciekawi jestem świadoma, że z wiekiem zapominam detali. To trochę straszne co się dzieje z wspomnieniami.
Odpisz
22 października 2024, 14:18
@Murarzowa: ja przez lata zastanawialem się jak problematyczne to jest jak mi się nie przytrafia.
Aż miesiąc lub dwa temu......
Odpisz
23 października 2024, 08:11
@Murarzowa: Tak, ja nie mam pojęcia jak to się stało, że nie pamiętam nic a nic z czasów 0-5 lat, albo dlaczego nie pamiętam szczęśliwych chwil, kilka ich było tak mi się wydaje. No ale im bliżej 30. tym mniej pamiętam nawet z dnia poprzedniego.
Odpisz
23 października 2024, 08:13
@Zloty_bambus: Śpisz se, zachciewa się szczać, przecykasz się, ale nie masz jakoś sił wstać i iść, zasypiasz, a gdy budzik dzwoni, to nie zdążasz wstać i wytrzymać, bo leci -.-
Odpisz
22 października 2024, 20:51
Ja raz miałem sen kiedyś. Chodzę po jakimś korytarzu i tam było dużo drzwi. Oczywiście otworzyłem jakieś drzwi po prawej stronie, a tam widzę pisuary naokoło. I ja kminiłem co ja tu robię i właśnie w porę dotarło do mnie, że mózg wysyła mi sygnał, żeby się wysikać. Otworzyłem oczy i poszedłem się normalnie wysikać. I dobrze, że tak się stało, bo wiele historii się naczytałem jak to ludzie łóżko we śnie umoczyli lub gorzej - nasrali.
Odpisz
22 października 2024, 09:27
Raz mi się chciało pić ale bałem się wyjść z pokoju w końcu się wyobraziłem jak idę do tej łazienki i pije tą wodę , nie pamiętam dokładnie czy w końcu tamtej nocy zdobyłem się na odwagę i poszłem się napić
Odpisz
20 października 2024, 05:03
Ja to zawsze sam chciałem pobić Slendermana. Ta gra nie była w ogóle straszna, tylko irytująca. Nagle się pojawia w losowym miejscu w losowym czasie i nic nie da się z tym zrobić. Jak będzie za blisko, to przegrywam, mimo że wcale nie wygląda groźnie.
Odpisz