Przynajmniej burrito to nadal burrito
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Ważne że zwalczyli dzielące ich różncie
Lepiej uważać
Nawzajem
Przydatna rzecz
Jeszcze sie pytasz??
Tym trudniej ustalić ojcostwo, że z twarzy są podobni
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież21 lutego 2025, 20:07
w memie chodzi o to, że Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
Wszyscy należeliśmy do hord i łupiliśmy okolicę. Konin, Szczecin i Oslo stały w płomieniach. Bawiliśmy się też na budowach. Czasem kogoś przywaliła zbrojona płyta, a czasem nie. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka odcinała stopę i mówiła z uśmiechem, "masz, kurna, drugą, nie"? Nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że wszyscy zginiemy. Nikt nie narzekał.
Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z gruźlicą, szkorbutem, nowotworem i polio służył mocz i mech. Lekarz u nasbywał. Chyba że u babci – po mocz i mech. Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Jedliśmy muchomory sromotnikowe, na które defekowały chore na wściekliznę żubry i kuny. Nie mieliśmy hamburgerów – jedliśmy wilki. Nie mieliśmy czipsów – jedliśmy mrówki. Nie było wtedy coca-coli, była ślina niedźwiedzi. Była miesiączka żab. Nikt nie narzekał.
Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał karę. Dół z wapnem, nóż, myśliwska flinta – różnie. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem p--o — jak zwykle. Potem ojciec wracał do domu, a po drodze brał sobie nowe dziecko. Dzieci wtedy leżały wszędzie. Na trawnikach, w rowach melioracyjnych, obok przystanków, pod drzewami. Tak jak dzisiaj leżą papierki po batonach. Nie było wtedy batonów, dzieci leżały za to wszędzie. Nikt nie narzekał.
Latem wchodziliśmy na dachy wieżowców, nie pilnowali nas dorośli. Skakaliśmy. Nikt jednak nie rozbił się o chodnik. Każdy potrafił latać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji, aby się tej sztuki nauczyć. Nikt też nie narzekał.
Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Czasem akurat wtedy nadjeżdżał jelcz lub star. Wtedy zdychaliśmy. Nikt nie narzekał.
Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Podobnie jak wybite zęby, rozprute brzuchy, nagły brak oka czy amatorskie amputacje. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a od pomocy, to jeszcze nikt nie umarł. Ciocia Janinka powtarzała, "lepiej lanie niż śniadanie". Nikt nie narzekał.
Odpisz
23 lutego 2025, 12:10
@BlackMorbius61: znasz to od Pastolektora czy (ja tfu) Beczki?
Odpisz
23 lutego 2025, 12:45
@Pietrek360: znam to z Wykopu
Odpisz
23 lutego 2025, 14:10
@BlackMorbius61: to potężnie
Odpisz
3 marca 2025, 12:49
@BlackMorbius61: EKHEM... https://teksty.jeja.pl/741,pasta-kiedys-to-bylo.html
Odpisz
22 lutego 2025, 23:03
2020 duża milka 10-12zł
Wczoraj duża milka 21,99zł
Odpisz
Edytowano - 23 lutego 2025, 12:06
@seba745: gdzie ty żyjesz, u mnie chyba 18 zł jest
Odpisz
23 lutego 2025, 14:09
@Pietrek360: zachodniopomorskie gmina nowogródek, cena taka była w dino
Odpisz
23 lutego 2025, 14:13
@seba745: w Gdyni, w pomorskim jak idziesz do Merkusa to za 18 masz.
Odpisz
23 lutego 2025, 14:14
@Pietrek360: ok tyle to było na osiedlowym jakieś poł roku temu.
Odpisz
23 lutego 2025, 14:17
@seba745: Merkusa to też taki osiedlowy, ale duży i kilka w Trójmieście ich jest więc coś między Dino i osiedlowym
Odpisz
Edytowano - 21 lutego 2025, 20:32
W memie chodzi o to, że op osiągnął sukces w życiu i teraz stać go na życie na dużo wyższym poziomie.
Jego nawyki się nie zmieniły, nadal lubi np takie same potrawy, ale może sobie pozwolić na składniki dużo wyższej jakości.
Odpisz
22 lutego 2025, 10:23
@Mijak: nie
Odpisz
22 lutego 2025, 00:11
Nic nie wymyślę, pozdrawiam
Odpisz
21 lutego 2025, 22:28
Ok boomer
Odpisz
20 lutego 2025, 12:53
W memie chodzi o to że potencjalny klient jest gejem bo to babski zwyczaj pakować kiełbache do mordy
Odpisz
20 lutego 2025, 12:29
W memie chodzi o to że sprzedawca po wielu latach doświadczenia na rynku kanapkowym zdał sobie sprawę jak może zmaksymalizować profit dla swojej firmy
Tak działa wolny rynek czy coś tam, nie wiem, nie jestem konfiarzem
Odpisz
20 lutego 2025, 12:24
W memie chodzi o to że słowo Madagaskar zwiększyło cene o 30 złotych ponieważ przywiozły je pingwiny
Odpisz
20 lutego 2025, 12:09
Czyli tak skasować ludzi na żarcie
Odpisz