A tak przy okazji nic mnie tak nie irytuje w polsce jak diagnozowanie cukrzycy nie robiąc zupełnie badania insuliny tylko samego cukru. Masz wysokie cukry i jebs na leki albo zastrzyki w ogóle nie badając przyczyny problemu.
Kiedyś trafiłem do pani dietetyk na NFZ i 3 minuty próbowałem obczaić czy ona siedzi na jakiejś macie, poduszce, dywaniku itd. Gdy wstała okazało się że był w jej ciele ukryty taboret.
Niektórzy szacują (w USA, więc trochę jednak inne realia i pewnie inny udział ale zasada obowiązuje wszędzie), że nawet więcej niż na choroby faktycznie związane z otyłością umiera ludzi na choroby uleczalne, które nie zostały w porę zdiagnozowane czy wyleczone właśnie przez zakładanie przez lekarzy, że powodem problemów jest tylko otyłość.
Więc jak lekarz (zwłaszcza tak wyglądający) Ci tak mówi bez badań to polecam zmienić lekarza.
@elementiro: ogólnie lekarze sobie ustanowią jedną rzecz i się stale trzymają mój lekarz zawsze jak do niego pójdę bo coś złapałem to u niego zawsze jest albo "wirusówka" lub "bo coś jest w powietrzu" ja rozumiem że jeden dwa razy może to samo mnie złapać ale nie uwierze że przez całe życie to jedyne choroby jakimi się zarażam
@elementiro: Jako lekarz, potwierdzam - najgorsi lekarze to tacy, którzy stygmatyzują i nie robią żadnych planów leczenia. Otyłość jest powodem dużej ilości innych ciężkich chorób (cukrzyca typu 2, nadciśnienie, zawały, OBS), ponieważ tkanka tłuszczowa produkuje własne hormony oraz wytwarza ogromny stan zapalny w organizmie, natomiast oczywiście, że nie wszystkie choroby z niej wynikają. Otyłość w około 17% przypadków jest też otyłością wtórną, a więc jest wynikiem innej choroby (np. niedoczynność tarczycy). Poza tym, lekarz nie powinien tylko powiedzieć, żeby dana osoba schudła, bo: 1) potrzebny jest ogólny zespół medyczny, aby wspomóc pacjenta w spadku masy ciała - najlepiej psychoterapia połączona z obesitologiem; 2) na samej zmianie stylu życia można schudnąć średnio około 5% wyjściowej masy ciała, z czego pacjenci utrzymują tę redukcję na poziomie 3%. Są metody leczenia otyłości, które są bardziej skuteczne -> farmakoterapia lub chirurgia bariatryczna.
Dodatkowo, samo schudnięcie to efekt uboczny leczenia otyłości. Najważniejsze, gdy pojawi się pacjent z otyłością, to należy zadbać o jego układ metaboliczny i naczyniowo-krążeniowy, dbając o to, aby nie pojawiły się powikłania otyłości. Wiadomo, lepiej leczyć przyczynę, niż zapobiegać skutkom, natomiast leczenie otyłości jest meeeega trudne i nie powinno być traktowane po macoszemu.
Komentarze
Odśwież8 września 2025, 22:20
A tak przy okazji nic mnie tak nie irytuje w polsce jak diagnozowanie cukrzycy nie robiąc zupełnie badania insuliny tylko samego cukru. Masz wysokie cukry i jebs na leki albo zastrzyki w ogóle nie badając przyczyny problemu.
Odpisz
8 września 2025, 22:17
Kiedyś trafiłem do pani dietetyk na NFZ i 3 minuty próbowałem obczaić czy ona siedzi na jakiejś macie, poduszce, dywaniku itd. Gdy wstała okazało się że był w jej ciele ukryty taboret.
Odpisz
Edytowano - 7 września 2025, 21:03
Niektórzy szacują (w USA, więc trochę jednak inne realia i pewnie inny udział ale zasada obowiązuje wszędzie), że nawet więcej niż na choroby faktycznie związane z otyłością umiera ludzi na choroby uleczalne, które nie zostały w porę zdiagnozowane czy wyleczone właśnie przez zakładanie przez lekarzy, że powodem problemów jest tylko otyłość.
Więc jak lekarz (zwłaszcza tak wyglądający) Ci tak mówi bez badań to polecam zmienić lekarza.
Odpisz
7 września 2025, 21:18
@elementiro: ogólnie lekarze sobie ustanowią jedną rzecz i się stale trzymają mój lekarz zawsze jak do niego pójdę bo coś złapałem to u niego zawsze jest albo "wirusówka" lub "bo coś jest w powietrzu" ja rozumiem że jeden dwa razy może to samo mnie złapać ale nie uwierze że przez całe życie to jedyne choroby jakimi się zarażam
Odpisz
8 września 2025, 08:23
@elementiro: Jako lekarz, potwierdzam - najgorsi lekarze to tacy, którzy stygmatyzują i nie robią żadnych planów leczenia. Otyłość jest powodem dużej ilości innych ciężkich chorób (cukrzyca typu 2, nadciśnienie, zawały, OBS), ponieważ tkanka tłuszczowa produkuje własne hormony oraz wytwarza ogromny stan zapalny w organizmie, natomiast oczywiście, że nie wszystkie choroby z niej wynikają. Otyłość w około 17% przypadków jest też otyłością wtórną, a więc jest wynikiem innej choroby (np. niedoczynność tarczycy). Poza tym, lekarz nie powinien tylko powiedzieć, żeby dana osoba schudła, bo: 1) potrzebny jest ogólny zespół medyczny, aby wspomóc pacjenta w spadku masy ciała - najlepiej psychoterapia połączona z obesitologiem; 2) na samej zmianie stylu życia można schudnąć średnio około 5% wyjściowej masy ciała, z czego pacjenci utrzymują tę redukcję na poziomie 3%. Są metody leczenia otyłości, które są bardziej skuteczne -> farmakoterapia lub chirurgia bariatryczna.
Dodatkowo, samo schudnięcie to efekt uboczny leczenia otyłości. Najważniejsze, gdy pojawi się pacjent z otyłością, to należy zadbać o jego układ metaboliczny i naczyniowo-krążeniowy, dbając o to, aby nie pojawiły się powikłania otyłości. Wiadomo, lepiej leczyć przyczynę, niż zapobiegać skutkom, natomiast leczenie otyłości jest meeeega trudne i nie powinno być traktowane po macoszemu.
Odpisz
8 września 2025, 00:04
Odpisz
7 września 2025, 23:32
Widziałam tego mema z 5 lat temu chyba
Odpisz
6 września 2025, 20:19
Szewc bez butów chodzi
Odpisz
7 września 2025, 22:46
@rozwalgo: poszłam z glanami do szewca a chłop z klapkach które wyglądają jakby na mur berliński przeczłapały...
Odpisz
7 września 2025, 21:48
No i? Jakby, daje ci dobrą radę, nawet jeśli sam się do niej nie stosuje. To jest ad personam.
Odpisz
6 września 2025, 16:58
Mimo wszyatko nadal ma rację nawet jak jest gruby
Odpisz
6 września 2025, 16:56
Najlepiej jeszcze jak ma ten perfum nauczycieli. Kawa i dym papierosowy
Odpisz