@JaJestemZWami: Nie no w krajach gdzie niewolnictwo nie wiązało się z byciem głodzonym i bitym przy pracy za najniższą rację żywnościową dobrowolne poddanie się na niewolnika nawet na parę lat na kontrakt było opcja.
@JaJestemZWami: Kredyt na mieszkanie jest gorszy niż niewolnictwo, bo trzeba samemu kombinować jak go spłacać i przy okazji ogarniać własne życie, gdy niewolnik ma już w pakiecie zorganizowaną pracę i całą resztę życia.
Tylko że niewolnikowi jego pan zapewniał dach nad głową, a szary człowiek w dzisiejszych czasach sam musi sobie za to zapłacić i to z najniższej krajowej. Podobnie jest z jedzeniem.
Komentarze
Odśwież31 maja, 16:56
W sumie nie.
Niewolnictwo to zaledwie siła robocza i łaskawość.
Osiągnięcia wynikają głównie z innowacji.
Odpisz
30 maja, 00:53
Jeszcze jest takie coś jak dobrowolne niewolnictwo.
Odpisz
30 maja, 00:54
@JaJestemZWami: kawouru confirmed
Odpisz
30 maja, 00:56
@JaJestemZWami: Nie no w krajach gdzie niewolnictwo nie wiązało się z byciem głodzonym i bitym przy pracy za najniższą rację żywnościową dobrowolne poddanie się na niewolnika nawet na parę lat na kontrakt było opcja.
Odpisz
30 maja, 19:41
@JaJestemZWami: Słyszałem że w Korei Południowej nadal tak jest, tylko pod inną nazwą.
Odpisz
30 maja, 21:44
@JaJestemZWami: a wywalił ci ktoś kiedyś z Sharpsa?
Odpisz
31 maja, 11:23
@Mijak: w Polsce nazywa się to kredyt na mieszkanie
Odpisz
Edytowano - 31 maja, 11:25
@JaJestemZWami: Kredyt na mieszkanie jest gorszy niż niewolnictwo, bo trzeba samemu kombinować jak go spłacać i przy okazji ogarniać własne życie, gdy niewolnik ma już w pakiecie zorganizowaną pracę i całą resztę życia.
Odpisz
31 maja, 00:51
Tylko że niewolnikowi jego pan zapewniał dach nad głową, a szary człowiek w dzisiejszych czasach sam musi sobie za to zapłacić i to z najniższej krajowej. Podobnie jest z jedzeniem.
Odpisz