Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar SongManka510

Edytowano - 7 listopada 2018, 16:45

Bardzo dobre te żelki!
Bo to są literki!

.

Avatar Modern_Asassin

28 sierpnia 2018, 10:07

Dałem strzałkę w górę bo kocham żelki. I dzisiaj za 3 razem kiedy napotkałem na ten obrazek zobaczyłem ten napis "Send Nudes" jestn upośledzony

Avatar Rinna

27 sierpnia 2018, 13:07

Moja mama po spróbowaniu nazwała te żelki "podkładkami pod meble".

Avatar Revant42

27 sierpnia 2018, 08:36

Chcecie schudnąć? Jedzcie żelki! Ale nie takie zwykłe. Słuchajcie mircy, opowiem wam historię.

Byłem sobie ostatnio w Tesco i zdałem sobie sprawę z tego, że chyba z dziesięć lat nie jadłem żelków. Stoi facet, lat trzydzieści pięć, łysina się zaznacza zakolami większymi niż ma Amazonka w górnym biegu, i ogląda żelki jak mały knyp. No i upatrzyłem sobie - Haribo sugar free. No spoko, bez cukru to może mi dziąseł nie wypali bo słodyczy to nie jadłem w hooy długo. Kupiłem sobie taką paczkę 2kg i szczęśliwy podbijam do kasy.Za mną jakiś starszy pan. Stuka mnie w ramię i mówi:
-Tylko pan ich nie jedz za dużo, bo jak wnuczce kupiłem to dwa dni z kibla nie wychodziła.
Nie dałem o to najmniejszego je**nia(od kiedy mój bratanek zjadł całego szluga i wysrał kiepa nic mnie już nie zdziwi, ale to temat na osobną historię), zapłaciłem za wszytko i wychodzę. Ale po jakimś czasie dałem je**nie. I pomyślałem sobie "a hooy, spróbuję."

Wbijam do domu(oczywiście nie mówię dzień dobry bo mieszkam sam, żadna nie odważy się spojrzeć na moje piękne, kuliste ciało), jem sobie obiadek, i coraz bardziej myślę o żelkach. Szybko wpieprzyłem mielone(sprzed 4 dni, ale tbw) i otwieram paczkęmisie, matko, jakie piękne! Żebyście wy to widzieli. To nie jakieś tam zwykłe żelki pi**ryki ze sklepu, tylko dosłownie każdy miś patrzy na ciebie i się uśmiecha. Pragnie, żebyś go wchłonął. No i zacząłem je wchłaniać. W międzyczasie zadzwonił dzwonek do drzwi - jak się okazało, brat wpadł z ww. bratankiem. No i tak siedzimy sobie, my z bratem po kawce, młody prawilnie spija soczek z wysokiej szklanki jak browara. Oje**liśmy może ze trzy czwarte tej paczki(tak z półtora kilo), kiedy usłyszałem bulgotanie. Ale to nie takie bulgotanie jak bączek w wannie, tylko takie jak to wyśpiewują mnisi z Tybetu czy innego zapi**owa.
Młody czerwony, spuścił łeb, zdążyłby nawet szklankę po tym
-Tata, kupa.
-No słyszę
No i jak brat wstawał, to tylko spojrzał na mnie oczami jak 5 złotych i jak nie pie**olnął bączura, to myślałem że mu spodnie rozerwie. Brzmiał dosłownie jak stary Wartburg, i to przez dobre 10 sekund.
-Coś ty nam ku*wa dał?
-No zwykłe że... - i nagle jakbym dostał pięścią w brzuch.

Avatar Revant42

27 sierpnia 2018, 08:37

@Revant42: Tak mnie skręciło, że się zje**łem z krzesła. No i zje**łem.

Co potem się działo to była fekaliopokalipsa. Młody oczywiście nie doszedł do kibla, zasrał próg w kuchni i kawałek przedpokoju. Brat w ostatniej chwili podłożył sobie garnek, fajny taki nowy, pięciolitrowy, i w trzy sekundy się z niego wylało. Ku*wa nie dość, że garnek zasrany, to jeszcze brat się patrzy na mnie jakbym nie wiem co mu zrobił. A ja sram na podłogę i krzyczę z bólu, bo mnie skręca jakby mnie zombie gryzły. Brat wtóruje, młody wyje sopranem. No istny performance, oprócz wrażeń wizualnych mamy jeszcze śpiew i breakdance w konwulsjach.

Po pięciu minutach pierwsza fala ustąpiła. Co za debil wymyślił żelki-misie, które w jelitach zmieniają się w niedźwiedzie polarne? Brat patrzy na mnie, ja na brata, młody patrzy tępym wzrokiem przed siebie. Nawet on czegoś takiego z siebie nie wyrzucił, a oprócz wcześniej wspomnianego szluga ma na swoim koncie więcej podobnych wyczynów. Już zacząłem iść po wiadro, i to był dobry odruch. Druga fala przyszła tak niespodziewanie, że ledwo zdążyłem kucnąć nad wiadrem. Młody popuszcza jakieś mokre bąki, a ja kurczowo trzymam się drzwi od łazienki podczas gdy furia szatana niszczy wiadro. Brat siedzi wyczerpany na krześle i mówi:
-O, dobra. Ten będzie suchy.
Po jego twarzy wywnioskowałem, że nie bardzo. Zaraz zaczął się zwijać i spadł z tego krzesła, prosto we wcześniej pozostawione przez niego gówno. Ta fala trwała jakieś dwadzieścia minut, i czułem że jak przyjdzie jeszcze jedna to wysram materię pozakosmiczną, bo gówna to tam już nie będzie. W międzyczasie słyszę stukanie w rury. Jakby ta stara raszpla z piętra niżej wiedziała przez co przechodziliśmy, to już by co najwyżej w wieko trumny mogła pukać.Do czwartej fali byliśmy już przygotowani niemal strategicznie - młody zajął kibel bo najwygodniej, a my z bratem siedzimy oparci dłońmi o brzeg wanny. I czekamy. Nagle jak lecącego Apache wroga słyszę takie łopotanie. I zaczyna się desant, który trwa kolejne czterdzieści minut. To już był rekord. Nie wiedziałem, że mam w sobie tyle czegokolwiek - myślałem w pewnej chwili, że jelitom już się popie**oliło do reszty i zaczęły się wywijać na lewą stronę. Nagle walenie do drzwi.

Avatar Revant42

27 sierpnia 2018, 08:39

@Revant42: Spi***alać!
-Panie Gównalski, otwierać! Policja!
-Sram!
-Gówno mnie to obchodzi! Otwierać!
-Pięć minut!
Jelita pozwoliły mi wstać po dwunastu. Otworzyłem drzwi, i nie zdążyłem nawet przyjrzeć się policjantowi, bo pie**olnął na glebę jak kawka XD raszpla szepnęła tylko "o boże" i zaczęła zbiegać po schodach. Dała radę zejść po dwóch zanim zgasły jej światła. Zamknąłem drzwi(przy okazji wychlapując trochę niedźwiedziego łupu na klatkę schodową), i zdążyłem dojść do drzwi od łazienki, kiedy się znowu zaczęło. Czułem, jak gorąca magma opuszcza mój wulkan i tworzy nowe połacie lądu na podłodze mojego przedpokoju. Było tam wszystko - rzeki, małe pagórki i dolinki, nawet coś na kształt naszej komendy policji. Zrezygnowany brat z tępym wzrokiem osunął się dupą do wanny i tak już siedział w środku, stopniowo robiąc coraz głębszą błotną kąpiel. Mówię wam, wyglądało gorzej niż te kible w "Trainspotting."

Koniec końców, spędziliśmy jakieś sześć godzin walcząc z tymi niedźwiedziami. Młody miał mniej w sobie więc po czterech godzinach tylko siedział w rogu kibla i cichutko płakał. Mieszkanie było wynajęte, więc trochę przyps, bo posprzątać trzeba. Po czterech dniach było w miarę ok(poza smrodem), a worki wyje**łem do lokalnej oczyszczalni ścieków bo po godzinie spuszczania w kiblu zapchałem i zrobił się mały wylew. Myślałem, żeby zacząć to gówno ściągać z podłogi jak wodę z akwarium (wiecie, gumowa rurka, zasysanie i lecimy), ale w ostatniej chwili brat mi wyrwał węża z ręki i pie**olnął nim w głowę. Jak znosiłem worki po klatce schodowej to wylewałem trochę pod wycieraczkę tej starej psiochy, niech ma to zdarzenie w pamięci do końca swojego życia XD
Epilog: zgubiłem tego dnia 12 kilo. DWANAŚCIE. Niech mi żadna Ewa Koniakowska czy inna Mela B nie pie**oli, że jej dieta jest skuteczniejsza. Po tym, jak tydzień nie było mnie w pracy wyje**li mnie z firmy ochroniarskiej. Zatrudniłem się w restauracji. I jak przychodzą jakieś gnojki które są za głośno to daję im miseczkę żelków "dla szanownych klientów." Przecież się gówniarze (hehe) nie przyznają rodzicom, że wpieprzały słodycze. A ja mam ubaw, widząc ich skręcone małe ryje XD brat dalej się do mnie nie odzywa, ale myślę że mu niedługo przejdzie.

Avatar ruzwelt1

27 sierpnia 2018, 08:40

@Revant42: masz 35 lat?

Avatar PsychoKucykZFabrykiTeczy

27 sierpnia 2018, 10:44

@Revant42: skąd masz tę pastę? XDD

Avatar Zann123

27 sierpnia 2018, 11:08

Avatar SpokoLoko420

27 sierpnia 2018, 12:36

@Revant42: Kisnę XDDD

Avatar Ptaszor290

27 sierpnia 2018, 12:11

takie bez cukru

Avatar Adi34

23 sierpnia 2018, 23:45

Przeczytałem "Send nudles" ;-;

Avatar Jarzebina5

27 sierpnia 2018, 08:37

@Adi34: Ostatnio w lolu, ktoś mnie całą grę prosił o "send noodes".
Wysłałem i był bardzo zadowolony.

Avatar Lekki69

27 sierpnia 2018, 08:56

@Jarzebina5: Jak się wysyła w lolu jpg?

Avatar Jarzebina5

27 sierpnia 2018, 09:03

@Lekki69: Wysłałem link strony c:

Avatar Lekki69

27 sierpnia 2018, 09:50

Avatar xMacius

27 sierpnia 2018, 09:40

nie smieszne

Avatar ruzwelt1

27 sierpnia 2018, 09:24

?

Avatar SpokoLoko420

27 sierpnia 2018, 09:44

@ruzwelt1: Z żelków jest napis "send nudes"

Avatar Tamron

23 sierpnia 2018, 23:03

Z żelkami jeszcze nie widziałem, więc na swój sposób kreatywne

Avatar
Konto usunięte

23 sierpnia 2018, 22:57

Niemieckie haribo są zajebiate (oprócz tego gówna z lukrecją)

Avatar MrRolan

23 sierpnia 2018, 22:46

Dobre 🅱o Niemieckie

Avatar
iqhawe

23 sierpnia 2018, 22:43

czy to ukryty obrazek "pogadajmy?"

Avatar WladcaDemonow

23 sierpnia 2018, 22:44

???

Avatar Tymek590

23 sierpnia 2018, 23:09

Avatar PsychoKucykZFabrykiTeczy

24 sierpnia 2018, 00:49

@Tymek590: Rozbawił mnie tym pan niesamowicie xD

Avatar
iqhawe

24 sierpnia 2018, 06:17

@Tymek590: i cyk reaction mem pobrany

Avatar Jasnowidz

Edytowano - 23 sierpnia 2018, 22:42

Smacznego

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Tęsknię za tą opcją

Mamy to

Ładny

Ten odczyt okazał się bardzo prosty

Dawaj ten mebel

Świetne posunięcie

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka