Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar wiki954

21 września 2018, 22:52

Avatar Mijak

22 września 2018, 15:56

@wiki954: Niby racja, że była tylko jedna linia czasowa, w której udało się pokonać Thanosa, ale Strange nie sprawdził wcale wszystkich możliwości, a tylko nieco ponad 14 milionów.
Z drugiej strony - nie można mieć pewności, czy Thanos by ich wtedy nie pokonał nawet bez rękawicy, by ją od razu odzyskać.

Avatar FeedorMid1

8 kwietnia 2019, 08:20

@Mijak: zdjeliby rękawicę i co dalej? Thanos dostaje berserka i zabija tego kto zdjął rękawicę

Avatar Pikachu

20 września 2018, 22:52

Kapitan Ameryka to jeszcze gorszy wybór na ulubionego superbohatera. Star-Lord przynajmniej poniósł konsekwencje bycia debilem nie umiejącym panować nad emocjami - sam wyparował. Kapitan nie poniósł żadnych konsekwencji bycia egoistycznym, kłamliwym dupkiem. Chyba że uznać za konsekwencje fakt, że z bohatera narodowego stał się poszukiwanym przestępcą i stracił tarczę. Choć akurat oddanie jej świadczy, że miał jeszcze resztki honoru. Mam nadzieję, że odzyska całkowicie honor w A4. Niech przed (prawdopodobnie) śmiercią zasłuży na tytuł Kapitana Ameryki.

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (14)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (14)
Avatar Pikachu

22 września 2018, 15:24

@Mijak: Tony nie przeszedł na stronę Kapitana. On nie uznał nagle, że Kapitan miał rację, że Avengersi powinni robić co chcą i być poza prawem. I uwaga - wystarczyłoby żeby Kapitan go przytrzymał, powiedział mu np. "Tony, wiem że to boli, masz prawo być zły na Bucky'ego, ale on tego nie chciał. Został do tego zmuszony. Wyrzuty sumienia są dla niego wystarczającą karą." Po prostu zachować się po ludzku, jak przyjaciel powinien. Bo reakcja Tony'ego była jak najbardziej ludzką reakcją. I nie, nie zaatakował od razu, bo pierwsze co zrobił po obejrzeniu nagrania z morderstwa rodziców, to zapytanie Rogersa czy wiedział. Dopiero potem zaatakował Bucky'ego. Zresztą nie jestem pewna czy Tony nie mógłby jeszcze strzelić w Steve'a, zanim ten zniszczył mu reaktor, gdy już leżał. Jeśli tak, to Kapitan nie miał powodu, żeby niszczyć mu reaktor. Mógł się wtedy zająć swoim ukochanym Buckym, a nie niszczyć reaktor Tony'ego, który już się nawet nie próbował bronić. Potem nie szukał Steve'a i Bucky'ego, bo nie widział w tym sensu i pewnie też nawet nie chciał ich widzieć. Steve go zranił, można powiedzieć, że jest kolejnym człowiekiem, którego uważał za przyjaciela i który go zdradził, więc raczej nic dziwnego, że nie chciał go szukać. I miał też lepsze rzeczy do roboty - szkolenie Spider-Mana. Kiedy Tony niby żałował, że ujawnił, że to on jest Iron-Manem? Pomijając, że to było oczywiste, że to on i nikt by nie uwierzył, że Iron-Man to tylko jego ochroniarz. Zresztą tożsamość Kapitana też nigdy nie była tajna (on potrafi ściągnąć maskę w czasie walki, więc...), Thor, Hulk, Wdowa i Hawkeye też nie za bardzo. Jak również Wanda i Vision też jakoś nie szczególnie dbają, żeby nikt nie wiedział kim są. Black Panther też nie. Właściwie jeśli ktokolwiek z bohaterów nie jest jeszcze powszechnie znany, to tylko Spider-Man (ale on jest młody i jeszcze niedoświadczony, więc nie dziwne, że nie rozpowiada wszystkim kim jest) i Dr Strange (tzn. on sam jest znany jako były wybitny neurochirurg, ale nie jako mag) i może Ant-Man, nie wiem jak z Wasp, bo jeszcze nie oglądam Ant-Man i Wasp. Kiedy Tony żałował wysadzenia zbroi? Przecież to chyba był jego plan, poza tym bez tego nie zabiłby Killiana, a nie mógł go zostawić przy życiu, bo był zbyt niebezpieczny ze względu na Extremis. Jedyne czego Tony powinien wtedy żałować, to tego, że Pepper przeżyła. No i też podanie terroryście swojego adresu w mediach, ale no... On miął wtedy zespół stresu pourazowego i czuł się winny tego, co spotkało Happy'ego, więc zrozumiało, że nie myślał racjonalnie. A w Civil War jego psychika (jeszcze zanim dowiedział się o rodzicach) była jeszcze bardziej zniszczona.

Avatar Pikachu

22 września 2018, 15:50

@Mijak: Ultron nie był żadną tajemnicą. Fakt, Tony i Bruce nie powiedzieli, że właśnie go zbudowali, ale same plany nie były tajemnicą. Jakby były, Kapitan nie mógłby powiedzieć, że Jarvis miał być pierwszą linią obrony przed Ultronem, bo skąd miałby to wtedy wiedzieć? I tak, brak Protokołu miał znaczenia. Bo jakby istniał Protokół, Tony i Bruce nie mogliby zbudować Ultrona bez pozwolenia, a żaden z nich nie ryzykowałby wylądowania w więzieniu przez coś, co miało odciążyć Avengers, a nie było koniecznością. Czy ty serio myślisz, że ci którzy podpisali Protokół i się z nim zgadzają, będą teraz ślepo słuchać rządu i dzwonić po zgodę, gdy widzą poważne zagrożenie? Rhodey jakoś nie aresztował Steve'a i Sama, mimo polecenia Rossa, nie pytał nikogo o zgodę na opuszczenie kraju, żeby polecieć do Wakandy. Tak samo Tony nie zadzwonił do nikogo z rządu i nie zapytał czy może walczyć z Black Order czy z Thanosem albo czy może polecieć na Titan. Po co rządowi zagłada Ziemi? Żadnej korzyści by z tego nie mieli, a Avengersi walcząc z zagrożeniem, chronią też samych przedstawicieli rządu, którzy sami by się przed zagrożeniem nie obronili. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby po pokonaniu Thanosa powiedzieli Avengersom: "No fajnie, uratowaliście wszechświat, niektórzy z was oddali za to życie, ale złamaliście Protokół Sokovii, więc muszę was aresztować." To prawda, że ofiar wśród cywili nie da się uniknąć, ale to nie znaczy, że można nie zwracać na to uwagi i nie starać się tego unikać. Cywile w Nowym Jorku nie zginęliby, gdyby Fury nie chciał wykorzystać Tesseractu, przez co ściągnął im Fury'ego na głowę. Ludzie w Sokovii nie zginęliby, gdyby ktoś powstrzymał Tony'ego i Bruce'a przed zbudowaniem Ultrona. W Lagos nie zginęliby, gdyby Kapitan potrafił panować nad emocjami. Pomijając że Wandy tam nawet nie powinno być, bo ona jeszcze nie panuje nad swoimi mocami. I nie zginęliby, gdyby oni nie przeprowadzali akcji łapania Crossbonesa wśród cywili. Już pomijam, że reakcja Wandy na to co zrobiła, czyli przyłożenie sobie dłoni do ust w szoku, też nie była reakcją prawdziwego Avengersa. Jakby był tam Tony, to by poleciał spróbować uratować tych ludzi, nawet kosztem własnego życia. Ofiar w IW akurat naprawdę nie dało się uniknąć. Tzn. dałoby się uniknął zniknięcia połowy wszechświata, gdyby Quill zapanował nad emocjami i nie przeszkodził Tony'emu, Bruce'owi i Peterowi w zdjęciu Thanosowi rękawicy. Poza tym jak Steve'owi ta bardzo nie podobał się Protokół Sokovii, to mógł to PRZEDYSKUTOWAĆ, powiedzieć "Ok, ale to i to mi się nie podoba", ale nie on wolał łamać prawo i uciec się do przemocy. A niby był taki uczciwy.

Avatar Royoo

20 września 2018, 21:00

-"tate coś ty narobił"
-"musiałem synku aby pani w szkole mogła wyparować XD"
-"ale ty też wyparowałeś XD"
-XE.'.'.'..

Avatar wiedzma102

21 września 2018, 14:37

@Royoo: mu synku mu

Avatar Buras

17 września 2018, 18:46

ustawione

Avatar Mememasterlv56

17 września 2018, 19:03

@Buras: Buras uszkodzenie mózgu za pomocą urazu

Avatar Zaspanymen33

17 września 2018, 19:10

Avatar niemamnic

20 września 2018, 21:34

@Mememasterlv56: O sh*t, przepraszam, przypadkiem dałam Ci zieloną

Avatar Zevronth

20 września 2018, 23:53

@niemamnic: widac zes zielony

Avatar bylojuz12

17 września 2018, 19:23

Za to co zrobił w Avengers wojna bez granic nie dziwię się temu dzieciakowi.

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar Dodwizo

20 września 2018, 20:27

@bylojuz12: Starlord to nadal pół człowiek, i te pół jego natury odezwało się wtedy :/

Avatar Lacoste

20 września 2018, 21:14

@spokoloko1234: [SPOILER ALERT] Gdy na tytanie udało się obezwładnić Thanosa to gdy już byli blisko ściągnięcia rękawicy to Mantis wyczytała w jego umyśle, że jest w żałobie po śmierci Gamorry, którą zabił by zdobyć jeden z kamieni nieskończoności. Star-Lord, który zresztą ją kochał, rozzłościł się i zaczął bić Thanosa po twarzy i w ostatnie sekundzie Thanos się ocknął, dosłownie nie miał już rękawicy...Nooooo...I spuścił im taki wpie**ol, że długo by tłumaczyć xD Technicznie rzecz biorąc Star-Lord zabił pośrednio pół życia we wszechświecie

Avatar login04

20 września 2018, 20:59

Takie rzeczy zdarzają się dość często. W piłce np. najstarszy syn Ronaldo jest fanem Messiego.

Avatar dixstar

20 września 2018, 20:58

hello darknes my old friend ...........

Avatar Zaspanymen33

17 września 2018, 18:46

co jak co ale to moja ulubiona postać marvela

Avatar
Konto usunięte

17 września 2018, 18:50

@Zaspanymen33: Chris Pratt?

Avatar Zaspanymen33

Edytowano - 17 września 2018, 18:57

czyli star Lord i Owen w jurrasic world

Avatar Trinity4

20 września 2018, 20:04

@Zaspanymen33: Star Prince jak to mawiał John Reilly

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

No a co mam niby robić, pływać?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

Mroczne wspomnienia

Chyba każdy kliknął jednak "Random"

Będzie 100%

To dopiero rozmowa

Niedopuszczalne!

Kiedy masz słaby internet i nie wczytują Ci się grafiki, więc próbujesz domyślić się mema po tytule

Masz tę pracę!

Przedsiębiorcza dziewczyna

Jeszcze trochę ciepłej wody...

Do czego prowadzą skróty

W końcu rozumiem matematykę

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka

Tak bardzo kisnę z tego, że Chris Pratt nie jest ulubionym superbohaterem swojego własnego synka