Znaczy się w większości przypadków oceny pokazują tylko, jak dobrze ludzie potrafią nauczyć się czegoś na pamięć, a potem czy potrafią to zastosować. Możesz iść logiką zdawania z czerwonym paskiem lub po prostu przechodzenia na 2, jednak czasami warto się uczyć, bo potem niektóre rzeczy się przydadzą w nauce dalej. W szkole średniej można jednak sobie bardziej owinąć nogę, bo tak naprawdę na studia patrzą się teraz tylko na maturę, więc wykuwaj z tych przedmiotów, które potrzebujesz i tyle.
@Krzyniu: A to nie jest tak, że oceny są przez to, że się jest debilem? W sensie tak bardzo płytko na to patrząc, bo ocenionym można być za to, że się wzoru na pole trójkąta nie zna będąc osobą, która po czasie specjalizuje się w chirurgii plastycznej małp azjatyckich z półwyspu filipińskiego i odkrywasz molekularną zależność między genetycznie zmodyfikowaną protezą z włókna kokosowego, a białkami w mięśniu przedramienia żaby, no i Ty powiesz, że to geniusz, ale w szkole był debil, więc mimo, że teraz geniusz, to i tak debil, bo nie znał pieprzonego pola na trójkąt.
Komentarze
Odśwież30 września 2019, 19:12
Nie ocena robi z ciebie naukowca, a odpowiednie podejście do tematu.
Odpisz
Edytowano - 30 września 2019, 18:29
Znaczy się w większości przypadków oceny pokazują tylko, jak dobrze ludzie potrafią nauczyć się czegoś na pamięć, a potem czy potrafią to zastosować. Możesz iść logiką zdawania z czerwonym paskiem lub po prostu przechodzenia na 2, jednak czasami warto się uczyć, bo potem niektóre rzeczy się przydadzą w nauce dalej. W szkole średniej można jednak sobie bardziej owinąć nogę, bo tak naprawdę na studia patrzą się teraz tylko na maturę, więc wykuwaj z tych przedmiotów, które potrzebujesz i tyle.
Odpisz
13 września 2019, 22:41
Na jeja są memy z kadrami z Good Omens, What a Time to be alive
Odpisz
13 września 2019, 21:48
to nie chodzi o oceny, można być debilem i bez nich
Odpisz
13 września 2019, 22:23
@Krzyniu: A to nie jest tak, że oceny są przez to, że się jest debilem? W sensie tak bardzo płytko na to patrząc, bo ocenionym można być za to, że się wzoru na pole trójkąta nie zna będąc osobą, która po czasie specjalizuje się w chirurgii plastycznej małp azjatyckich z półwyspu filipińskiego i odkrywasz molekularną zależność między genetycznie zmodyfikowaną protezą z włókna kokosowego, a białkami w mięśniu przedramienia żaby, no i Ty powiesz, że to geniusz, ale w szkole był debil, więc mimo, że teraz geniusz, to i tak debil, bo nie znał pieprzonego pola na trójkąt.
Odpisz
13 września 2019, 22:26
@jacek1s: otóż to. ale też w drugą stronę to działa. przykładem wybitnych debili z dobrymi ocenami są kujony
Odpisz