@norek00: Ja jestem na końcu listy i to jest bardzo pomocne, bo nauczycielom nie chce się przewijać dziennika i jak mnie któryś spyta, to jest to takie wydarzenie jak mój stary trzeźwy.
Moja matematyczka ma taki sposób. Patrzy na dzień, miesiąc, godzinę i minutę i na ich podstawie wybiera numer do odpowiedzi, na samym początku lekcji.
We wrześniu: Dobra, dzisiaj piąty wrzesień, lekcja zaczyna się przed dwunastą. Nie ma bata, żeby padło na mnie.
Le matematyca: Ok. Dzisiaj piąty wrzesień, 9+5 to 14, do odpowiedzi idzie...
Aż mi długopis wypadł z dłoni, z wrażenia...
Komentarze
Odśwież20 października 2019, 11:52
Mogę prosić szablon? Tak po prostu, bo fajny.
Odpisz
20 października 2019, 11:29
najlepiej kiedy siedzisz za filarem
Odpisz
18 października 2019, 10:13
Najlepiej udawać zajętego czymś, chyba że po numerku wybiera, to wtedy czysta loteria
Odpisz
20 października 2019, 01:37
@brainiac: Ale najczęściej lecą numery 5-30, więc jeżeli masz 2, to jest łatwo
Odpisz
20 października 2019, 09:40
@norek00: Ja jestem na końcu listy i to jest bardzo pomocne, bo nauczycielom nie chce się przewijać dziennika i jak mnie któryś spyta, to jest to takie wydarzenie jak mój stary trzeźwy.
Odpisz
20 października 2019, 07:59
Ciekawi mnie historia tego zdjęcia. Mam nadzieję, że kot nie ucierpiał.
Odpisz
20 października 2019, 01:49
Moja matematyczka ma taki sposób. Patrzy na dzień, miesiąc, godzinę i minutę i na ich podstawie wybiera numer do odpowiedzi, na samym początku lekcji.
We wrześniu: Dobra, dzisiaj piąty wrzesień, lekcja zaczyna się przed dwunastą. Nie ma bata, żeby padło na mnie.
Le matematyca: Ok. Dzisiaj piąty wrzesień, 9+5 to 14, do odpowiedzi idzie...
Aż mi długopis wypadł z dłoni, z wrażenia...
Odpisz
19 października 2019, 23:44
Ja miałam strategie „Upadł mi piórnik/ołowek/długopis”. Kiedy nauczycielka chciała pytać to ja strącały przypadkowo coś i pod ławkę.
Odpisz
17 października 2019, 20:18
zawsze jak mnie pytali to ich waliłem z główki, nauczyli się i już nie pytają
Odpisz