Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Darkord

12 kwietnia, 14:11

W lekturach wku*wia mnie to, że w wielu polskich lekturach głównym wątkiem jest patriotyzm. Rozumiem, że byli pod zaborami, ale no ku*wa, jak czytam kolejną lekturę napisaną z tego powodu to aż mnie trzęsie. Najbardziej przer*chany motyw w polskich lekturach

Avatar wiewiur500kuba

3 listopada 2019, 19:56

Znaczy te książki mają e teorii pokazywać epokę, sposoby myślenia, pisania i tak dalej. Chyba, bo szkoda że o tym się w ogóle nie mówi i nie wiem czy dobrze myślę, ale innego sensu w dawaniu takich książek nie widzę

No bo kiedyś ludzie nie znali świata tak dobrze jak my, więc opisy musiały być rozbudowane, by czytelnik wyobraził to sobie jak najlepiej. Dzisiaj wystarczy tylko powiedzieć "Michał znajdował się w typowej klasie, ławki, krzesła, tablica, a na śniadanie jadł bigos".

Avatar Antoinederwe

11 stycznia, 23:38

@wiewiur500kuba: To strasznie boli, że ludzie widzą w tym "głupie książi, bo facetka nas nie lubi i ich się nie da czytać". Lektury nie mają być aż taką zabawą, mają być czymś, co pozwoli ci wychwycić dziedzictwo kulturowe, znacząco rozszerzyć słownik i otworzyć się na nowe idee. Poprawia wiele punktów widzenia, to dzięki nim jestem dzisiaj w stanie pisać opowiadania osadzone w średniowieczu i posłużyć się bardziej skomplikowanym językiem, niż swojsko - szkolnym.

Avatar wiewiur500kuba

12 stycznia, 00:34

@Antoinederwe: no wiesz, w wielości szkół faktycznie to wygląda tak że babka dała do czytania, omówią fabułę i koniec, bez wspominania o kulturze i ogólnie postrzeganiu świata przez tamtejszych ludzi :v

W sumie nie pamiętam już skąd wziąłem takie skojarzenie, bo wiem że ktoś mi tak lektury szkolne opisał. W sensie że temu powinny służyć, a to jak to wygląda naprawdę obaj dobrze wiemy :v

Avatar Decebal

Edytowano - 2 listopada 2019, 20:41

Myślę czy nie dopchać się do koryta i nie zrobić gruntownej reformy edukacji. Powiedzcie co wy na to:
- 60% lektur wybiera MEN a 40 % uczniowie ( mniej więcej)
- likwidacja przedmiotów artystycznych od mniej więcej VI klasy
- przeanalizowanie programu od nowa, tak by pokazywać np. fizykę jako otaczający nas świat, a nie jako zbiór wzorów
- religię dać na ostatnie albo pierwsze lekcję, tak aby ci którzy nie chcą nie musieli na nie przychodzić
- wprowadzić gimnazja, bo to, że w liceum np. z przedmiotów maturalnych mam plan dopiero w 4 klasie nie jest fajne

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (11)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (11)
Avatar kres4800

3 listopada 2019, 22:22

@Gryficowa: a co jest złego w tym ze np powiem na murzyna, murzyn ?

Avatar Gryficowa

4 listopada 2019, 06:17

@kres4800: Dla niektórych to określenie jest obraźliwe
Trzeba to zrozumieć...
Zresztą, co to za argument z odbytu?

Avatar MeliPL

28 października 2019, 20:49

Jakby były wiedźminy, metro lub coś podobnego to może bym w końcu przeczytał jakąś lekturę

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (6)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (6)
Avatar marianx12

3 listopada 2019, 12:41

@Midonik: czyli ostatnie życzenie pewnie, była tam yenefer i był tam dżin i potem wylazło im przeznaczenie, fiku miki tralala.

Avatar Midonik

3 listopada 2019, 13:14

@marianx12: Taa to

Avatar Przemat

3 listopada 2019, 11:31

W tym rzecz, że lektury nie mają zachęcić do czytania. Lektury są po to żeby przedstawić historie literatury oraz myślenie ludzi danych okresów. Dlatego często omawia się filozofie dominujące w danych okresach wspomagając się książkami.
Tylko szkoda, że najciekawsze i zarazem krótkie lektury są na końcu szkoły średniej (lektury z okresu II wojny i powojenne)

Avatar TheVellox46

3 listopada 2019, 09:19

Problemem nie są same lektury tylko to że są niedobrane do wieku uczniów. Moja nauczycielka polskiego mówiła mi że ludzie nie raz dopiero po wielu latach je rozumieją, ponieważ mają już jakiś bagaż życiowych doświadczeń. Sama na przykład nie lubiłam Małego Księcia a teraz uważam to za świetną książkę ponieważ rozumiem co miala do przekazania.

Avatar Dardanelle

3 listopada 2019, 09:19

Ku*wa mać, teraz to mnie zdenerwowaliście

Są takie lektury. W je**nej podstawówce. Każdy miał lektury pokroju "Pippi Pończoszanka" czy "O psie który jeździł koleją". To są te małe, przyjemne książeczki, o które tak prosicie. Jeśli was trzeba "zachęcać do czytania" w wieku 12 lat to już jest wasz problem. To nie wina szkoły, tylko co najwyżej waszych rodziców, bo nie dopilnowali was, żebyście chociaż jednego je**nego Tomka Sawyera przeczytali.

Przestańcie srać na szkołę, bo ona nie jest winna wszystkiego, co jest spie**olone w was i waszym życiu.

Avatar
Konto usunięte

2 listopada 2019, 22:31

a gdyby tak całkowicie zlikwidować lektury? na lekcjach dawać fragmenty książek, ale nie wymagać czytania całości i pamiętania szczegółów

Avatar mateo9630

29 października 2019, 06:41

Nie cierpię czytać książek pod kątem jakichś sprawdzianów czy egzaminów. Zamiast skupiać się na fabule to skupiam się na jakichś pierdołach na zaliczenie sprawdzianu.

Avatar Rozyv

2 listopada 2019, 20:17

@mateo9630: to jest okropne

Avatar
Krzakoslaw

Edytowano - 2 listopada 2019, 21:38

@mateo9630: Tia, jeszcze jest presja czasu. Jest mnóstwo książek, które przeczytałem kilka lat przed/po zadaniu jako lektura i były świetne, ale pod presją tego nie widziałem, patrzyłem na jakieś pierdoły jak ku*wa imię ojca Alka, które do końca życia będę pamiętał po tamtej kartkówce.

Chociaż część książek jest ch*jowa, ale wypada znać, bo miały jednak wpływ na pop/kulturę albo oddają swoje czasy, np. nieprzeczytalni moim zdaniem mimo całego uwielbienia do Trylogii Krzyżacy.

Aha, osobiście bym wywalił trochę Słowackiego, ale to tylko przez to, że Balladyna mnie zraziła i już na żadną jego książkę nie patrzę obiektywnie.

Nad Niemnem przestawiać nie muszę, to powinno spłonąć jak pisma Lutra, to herezja, zbrodnia przeciw literaturze.

Avatar Polish_Soldier

2 listopada 2019, 20:20

Dlaczego MEN zawsze musi wszystko spie**olić?

Avatar brainiac

31 października 2019, 08:55

Lista szkolnych lektur to jakiś koszmar. Dziś młodego człowieka trzeba zachęcać do czytania w ogóle, a nie zmuszać do znajomości ekstremalnie nudnych i pisanych archaicznym językiem historycznych dzieł polskiej literatury.

To nie ma absolutnie nic wspólnego z krzewieniem patriotyzmu, to jest dosłownie budowanie OBRZYDZENIA do książek w świadomości takiego nastolatka. Człowiek dzisiaj kończy szkołę ze smutnym wnioskiem, że książka = nuda, przymus i pała ze sprawdzianu.

Autentycznie listę lektur trzeba zaorać i zrobić całkowicie od nowa. Obowiązkowo popkulturowe, współczesne lekkie powieści, może jakieś komiksy czy dramaty komediowe, a Mickiewicza i Sienkiewicza wyłącznie jako krótkie fragmenty czytane i omawiane tylko w czasie lekcji.

Avatar Kto_Inny

28 października 2019, 21:01

Przez chwilę myślałem, że książka jest na temat objętości cegły.

Avatar Gryficowa

28 października 2019, 22:54

@Kto_Inny: Co w sumie byłoby ciekawą rzeczą do czytania jak na szkołę xd

Avatar nightcube

28 października 2019, 22:21

żadna lektura w szkole nie powinna być obowiązkowa
gratulacje MEN jeśli chcecie zachęcać do czytania poprzez zmuszanie do przegrzebywania się przez archaiczne lektury które dla dzisiejszej młodzieży są po prostu nudne i nie warte uwagi

odchodząc również od tematu mam też wrażenie, że "patriotyzm" w tym kraju to choroba - większość wierszy itp w podręcznikach opowiadają jaki ten nasz kraj był i jest wspaniały, to się czasami robi po prostu żałosne

Avatar Holandia

28 października 2019, 22:32

@nightcube:
Jak chcesz zobaczyć prawdziwe ,,bycie chorym na patriotyzm", o ile w ogóle powinno się używać takiego zestawienia słów, to popatrz sobie na poezję niektórych niemieckich twórców, poczynając od tych, którzy pamiętali zjednoczenie kraju w 1871 roku. Zaczniesz rzygać czernią, czerwienią i żółcią.

Avatar MineDan

28 października 2019, 22:51

@nightcube: Ciekawe! Większość książek, które ja przeczytałem w ramach szkoły (nie ma tego tak wiele, przyznaję). Bardziej pokazuje w jakiej dupie jesteśmy od iluśtam lat i co można z tym zrobić. Oczywiście, to dalej zaszczepia patriotyzm, ale nie widzę w tym nic złego.

Avatar Holandia

28 października 2019, 21:11

Dłuższe nie zawsze znaczy lepsze. Zwłaszcza, że nawet te krótsze mogą być interpretowane na wiele sposobów albo mogą zawierać ciekawe przesłania. Nawet te ,,nieodkryte" przez szerszą publiczność, jak to debiutanckie opowiadanie Prusa, o którym kiedyś wspominałem (,,Pałac i rudera", gdyby kogoś ciekawiło). To było coś, co aż się chciało czytać, bo ciekawiło mnie co będzie dalej. Czarny humor, w wydaniu przystępnym nawet dla ludzi, którzy go nie lubią to nie jest coś, co się widzi w wielu lekturach. Poza tym mamy tam też swego rodzaju morał, jak się nad tym zastanowić: Aby nigdy nie lekceważyć cudzych problemów, bo nigdy nie wiadomo czy i my kiedyś nie będziemy potrzebowali pomocy - nawet od kogoś, kogo kiedyś olaliśmy, a wtedy będzie mocno nieciekawie.

Avatar MineDan

28 października 2019, 21:20

@Holandia: tak, bez wątpienia. Problem polega na tym, że lektury są selekcjonowane na podstawie tego, która najlepiej oddaje charakter danej epoki, jej nurty myślowe i kulturowe. Nie chodzi o morał, ciekawość, czy nawet jakość, a o to jak dobrze wpisują się w temat i jak ważne są dla tej epoki. Dlatego mamy dziady, Pana Tadeusza, czy Lalkę, które swoją drogą, mimo dużej objętości nie są złe.

Avatar Holandia

Edytowano - 28 października 2019, 21:27

@MineDan: Ja to wszystko rozumiem, zwłaszcza że podałeś trafne przykłady, ale naprawdę nie każdemu chce się przebijać przez 500 stron w poszukiwaniu sensu, który niby jest, ale żeby go dostrzec trzeba przeczytać jedną stronę z pięć razy (tutaj Kapitał się kłania - jak dobrze, że nie jest lekturą). Tak się ludzi do czytania nie zachęci, a o to też powinno chodzić w szkole. Choćby sienkiewiczowskich topornych i rozwleczonych Krzyżaków można by zastąpić wersją Kraszewskiego - ,,Krzyżacy 1410", która jest notabene o wiele mniej stronnicza i astryliony razy ciekawsza, bo tam cała historia wojny z Zakonem jest opowiedziana z perspektywy dziewczyny, która jest szpiegiem Zakonu i udaje jej się przedostać na dwór Jagiełły. Również polecam serdecznie.

Avatar
Konto usunięte

28 października 2019, 21:23

Raz mnie polonistka spytała czemu pan tadeusz jest tak długo jako lektura w szkołach
To ja powiedziałem (oczywiście cynicznie): Ponieważ ta książka jest taka świetna, taka ciekawa i uwielbiana przez wszystkich uczniów, bardzo łatwo czyta się książkę pisana wierszem, więc wszyscy uważają iż powinna być ona w szkołach, bo jest bardzo przyjemna dla ucznia.
Mało co mi za to nie wstawiła uwagi xD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Przypadek?

Ciekawe, co na to seniorzy?

Zimno

Piękna akcja

Musisz im wierzyć na słowo

Uwielbiam wężowy jazz

Nie wiem, czy wytrzymam...

Wuefista zrobił nam kartkówkę

Jest raczej ponuro

Niby głupia myśl, ale serio chcę wiedzieć

Brzmi znajomo

Włoski ninja

Co mam przez to rozumieć?

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka