@VanillaBiscuit: w ogóle na jakimś zagranicznym filmiku o mutantach znalazł się ozzy osbourne, było tam że jest mutantem, bo jest odporny na alkohol, ale co mnie bardziej zdziwiło, to to że opisali go jako gwiazda POPu
"12 groszy" to nuta przebijająca wszystkie przeboje. Przekaz ma merytoryczny i demoralizujący jednocześnie. A z nowszej muzyki najfajniejszą rzeczą jest vaporwave
Taka historyjka na temat dziwnej muzyki. Mój stary pijany kiedyś na spotkaniu rodzinnym puścił dla śmiechu stare niemiecki rock o ku*rwach i ogólnie seksie, bzykanko wiecie hehe reakcja ludzi bezcenna, sztuczneśmiechy.mp3 do tego becz000nia starego oraz moje dwunastoletnie kuzynostwo zastanawiające się dlaczego stary kazał mi wyjść z pokoju i nie słuchać tego
PS on chyba nie ma gustu
pragnę zauważyć, że w czasach gdy nasi rodzice byli młodzi również słuchało się np "nagły atak spawacza" czy "the bill" i innych rzeczy, które przekaz mają równie demoralizujący co część dzisiejszej muzyki
A ja tam nie próbuję mówić, że ci kiedyś byli święci, a ci teraz to są zdemoralizowani.
Nawet więcej, powiem, że ci dzisiejsi to słabeusze, umierają od dawek, które kiedyś były standardowym minimum dla muzyka, oraz nie są w stanie nawet połowy średniej liczby zar*chań na tydzień osiągnąć, co rockowi muzycy z lat 70.
Bądź przywalanie się do piosenek jakiś Youtuberów o to, że nagrali piosenkę, oczywiście rozumiem jak ktoś ma złe zdanie o muzyce np kamerzysty bądź innych Youtuberów za dajmy na to słaby przekaz, słaby vocal, no cokolwiek technicznego, to nie mogę zrozumieć jechania na przykład po wyżej wymienionym kamerzyście, bo "kAmErZySTa tO gÓwNo"
Komentarze
Odśwież23 października 2021, 04:42
Boomerski to jest post Magdaleny
Odpisz
25 stycznia 2020, 23:07
jezu
pamietam jak narzekałam na muzykw ze ona taka bez prxekazu w dzisiajszych czasach
rmuzyka jakiej sluchalam:
"tonight i want a slut"
Odpisz
26 stycznia 2020, 10:15
*Tymczasem ja*
Tak dzisiaj posłucham sobie pieśni i marszy ZSRR
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:06
Oj tak byczku, nic nie jest tak wspaniale jak dzwieki umierania z glodu, lub zamarzania w gulagu na syberii.
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:16
Tak długo jak robisz to, bo sam utwór ci się podoba nie mam nic przeciwko. Co innego jak słuchasz tylko ze względu na komunizm
Odpisz
30 stycznia 2020, 22:16
@SatsumaHayato: Nie jestem za komunizmem,ale same pieśni mają w sobie to coś
Odpisz
30 stycznia 2020, 22:55
Zalezy jakie, zazwyczaj marsze zsrr to piesni ludowe nie majace nic wspolnego z komunizmem, wiec obrazasz je nazywajac je marszami zsrr
Odpisz
31 stycznia 2020, 12:36
@SatsumaHayato:
Odpisz
31 stycznia 2020, 18:32
Should we?
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:01
Ktoś: Większość muzyków rockowych poumierała z przedawkowania.
Ozzy osbourne:
Odpisz
31 stycznia 2020, 08:48
@VanillaBiscuit: w ogóle na jakimś zagranicznym filmiku o mutantach znalazł się ozzy osbourne, było tam że jest mutantem, bo jest odporny na alkohol, ale co mnie bardziej zdziwiło, to to że opisali go jako gwiazda POPu
Odpisz
30 stycznia 2020, 23:03
"12 groszy" to nuta przebijająca wszystkie przeboje. Przekaz ma merytoryczny i demoralizujący jednocześnie. A z nowszej muzyki najfajniejszą rzeczą jest vaporwave
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 22:44
Taka historyjka na temat dziwnej muzyki. Mój stary pijany kiedyś na spotkaniu rodzinnym puścił dla śmiechu stare niemiecki rock o ku*rwach i ogólnie seksie, bzykanko wiecie hehe reakcja ludzi bezcenna, sztuczneśmiechy.mp3 do tego becz000nia starego oraz moje dwunastoletnie kuzynostwo zastanawiające się dlaczego stary kazał mi wyjść z pokoju i nie słuchać tego
PS on chyba nie ma gustu
Odpisz
30 stycznia 2020, 22:14
Komentarze typu "pIErWsZY" na YouTube też.
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:34
kiedys muzyka byla lepsza, bo Ytberzy nagrywali piosenki z minkrufta i to było zajebiste
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:27
pragnę zauważyć, że w czasach gdy nasi rodzice byli młodzi również słuchało się np "nagły atak spawacza" czy "the bill" i innych rzeczy, które przekaz mają równie demoralizujący co część dzisiejszej muzyki
Odpisz
Edytowano - 25 stycznia 2020, 23:05
A ja tam nie próbuję mówić, że ci kiedyś byli święci, a ci teraz to są zdemoralizowani.
Nawet więcej, powiem, że ci dzisiejsi to słabeusze, umierają od dawek, które kiedyś były standardowym minimum dla muzyka, oraz nie są w stanie nawet połowy średniej liczby zar*chań na tydzień osiągnąć, co rockowi muzycy z lat 70.
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:18
Ale Avicii z alkoholem nieraz nawet przewyższał rockmanów
Odpisz
30 stycznia 2020, 20:22
Lean in my fanta
Odpisz
Edytowano - 25 stycznia 2020, 23:03
Bądź przywalanie się do piosenek jakiś Youtuberów o to, że nagrali piosenkę, oczywiście rozumiem jak ktoś ma złe zdanie o muzyce np kamerzysty bądź innych Youtuberów za dajmy na to słaby przekaz, słaby vocal, no cokolwiek technicznego, to nie mogę zrozumieć jechania na przykład po wyżej wymienionym kamerzyście, bo "kAmErZySTa tO gÓwNo"
Odpisz