Powiem tak, czasem staje się filozofem i staram się odpowiedzieć na najtrudniejsze pytania świata, jak i wiary. Każdy może się nie zgodzić, lecz moje teorie mogą rozwinąć nowe myślenie w kimś innym. Ale tak czy siak, nic mi się nie śni ciekawego ani filozoficznego! Jedyne co to pszczoły wielkości mojej głowy (oraz inne owady) i w koszmarach dziwne demoniczne dziecko (bobas na dwóch nogach dokładniej), które staram się kopać bo im więcej na nie patrze tym bardziej mój widok warjuje! Coś chyba rzeczywiście ze mną jest nie tak...
@Internetowymedrzec: No cóż... nie tylko. Ostatnio gdy miałem napisać felieton na zajęcia z języka polskiego na dowolny temat, postanowiłem przedstawić swoją teorie, która jest odpowiedzią na jeden z argumentów ateistów. Nazywa się "Elastyczna dusza". Tą teorie stworzyłem gdy jeden z moich znajomych (jest ateistą) powiedział, że Boga nie ma bo życie jest losowe, wszystko jest przypadkiem, a jeśli nie to jesteśmy pozbawieni wolnej woli No i rzeczywiście tutaj tworzy się pewien paradoks. Gdyby kąkretna osoba miała się urodzić w kąkretnym miejscu, przez kąkretną osobe (nie zaliczamy Jezusa (chyba)) to by przeczyło wolnej woli. Ja jednak znalazłem sposób. Mało wiemy na temat duszy, więc można się wszystkiego spodziewać. Moim zdaniem dusza człowieka przed urodzeniem, czyli wybraniem ciała, byłaby bez kształtu, charakteru itd. Mogłaby przybrać każde ciało, czyli jakbym nie urodził się tutaj, urodziłbym się np. w Afryce. Ciało pełniłoby tutaj ważną funkcje - byłoby formą kształtującą dusze. Dopiero uformowana dusza mogłaby wstąpić do nieba. To też może odpowiedzieć na "Czemu tu jesteśmy i cierpimy?" albo "Dlaczego zamiast pójść od razu do nieba, musimy tutaj być?". No to się rozpisałem.
Miałem dziś najdziwniejszy egzamin w swoim życiu. We środę babka od sztucznej inteligencji wysłała nam wstępną wersję egzaminu, żebyśmy zobaczyli jak będzie wyglądać. Mówiła, że pozmienia pytania, ale ostatecznie nie dość, że dała identyczny test, to jeszcze powiedziała "nie chciałam drukować po sześć stron na osobę, więc otwórzcie sobie testy w telefonie i z nich piszcie" XD
Komentarze
Odśwież7 lutego 2020, 20:02
Powiem tak, czasem staje się filozofem i staram się odpowiedzieć na najtrudniejsze pytania świata, jak i wiary. Każdy może się nie zgodzić, lecz moje teorie mogą rozwinąć nowe myślenie w kimś innym. Ale tak czy siak, nic mi się nie śni ciekawego ani filozoficznego! Jedyne co to pszczoły wielkości mojej głowy (oraz inne owady) i w koszmarach dziwne demoniczne dziecko (bobas na dwóch nogach dokładniej), które staram się kopać bo im więcej na nie patrze tym bardziej mój widok warjuje! Coś chyba rzeczywiście ze mną jest nie tak...
Odpisz
7 lutego 2020, 21:03
@pesteczka13: Na jakieś pytanie odpowiedziałeś.
Odpisz
7 lutego 2020, 21:45
@Internetowymedrzec: No cóż... nie tylko. Ostatnio gdy miałem napisać felieton na zajęcia z języka polskiego na dowolny temat, postanowiłem przedstawić swoją teorie, która jest odpowiedzią na jeden z argumentów ateistów. Nazywa się "Elastyczna dusza". Tą teorie stworzyłem gdy jeden z moich znajomych (jest ateistą) powiedział, że Boga nie ma bo życie jest losowe, wszystko jest przypadkiem, a jeśli nie to jesteśmy pozbawieni wolnej woli No i rzeczywiście tutaj tworzy się pewien paradoks. Gdyby kąkretna osoba miała się urodzić w kąkretnym miejscu, przez kąkretną osobe (nie zaliczamy Jezusa (chyba)) to by przeczyło wolnej woli. Ja jednak znalazłem sposób. Mało wiemy na temat duszy, więc można się wszystkiego spodziewać. Moim zdaniem dusza człowieka przed urodzeniem, czyli wybraniem ciała, byłaby bez kształtu, charakteru itd. Mogłaby przybrać każde ciało, czyli jakbym nie urodził się tutaj, urodziłbym się np. w Afryce. Ciało pełniłoby tutaj ważną funkcje - byłoby formą kształtującą dusze. Dopiero uformowana dusza mogłaby wstąpić do nieba. To też może odpowiedzieć na "Czemu tu jesteśmy i cierpimy?" albo "Dlaczego zamiast pójść od razu do nieba, musimy tutaj być?". No to się rozpisałem.
Odpisz
8 lutego 2020, 10:46
@pesteczka13: Ale preegzystencje i podobne stanowisko miał już Pitagoras jak co
Odpisz
7 lutego 2020, 21:27
A to nie byli fizjolodzy?
Odpisz
8 lutego 2020, 09:15
@TakiOLogin: Też to tak zapamiętałem
Odpisz
7 lutego 2020, 23:34
Szanuję za Dobry, Zły i Brzydki
Odpisz
7 lutego 2020, 19:56
Miałem dziś najdziwniejszy egzamin w swoim życiu. We środę babka od sztucznej inteligencji wysłała nam wstępną wersję egzaminu, żebyśmy zobaczyli jak będzie wyglądać. Mówiła, że pozmienia pytania, ale ostatecznie nie dość, że dała identyczny test, to jeszcze powiedziała "nie chciałam drukować po sześć stron na osobę, więc otwórzcie sobie testy w telefonie i z nich piszcie" XD
Odpisz
7 lutego 2020, 19:38
"Są na tym świecie rzeczy które się fizjologom nie śniły."
~ Ferdynand Kiepski
Tak tylko mi się przypomniało
Odpisz
7 lutego 2020, 19:33
Rozsierdzony
Odpisz
7 lutego 2020, 19:24
MajnkraftAluśkizm.
Odpisz
5 lutego 2020, 12:34
Oraz nieprzygotowany ja na WOSie, gdy powołuję do życia nowy odłam stalinizmu
Odpisz