Chwileczkę zerknę tylko do tekstu
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Ładne rzeczy
Niestety nie dla pracownika banku kiełbasa
Mało znany szczegół
Jak myślicie, skąd się tam wziął?
Można, tylko trzeba wstawać rano
Fergus
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież25 marca 2021, 14:44
zawsze miałam rolr naratora. Tylko raz grałam naratora i zastępowałam przy okazji postać drugo planową XD Na dodatek nie pomyliłam teksu, ale rodzice się dziwnie patrzyli (bohaterka "umarła", a później występował narrator i wstawałam z martwych jakby nigdy nic)
Odpisz
5 lipca 2020, 19:00
Zdałem sobie sprawę że jestem OG furry. Na jednym przedstawieniu byłem liskiem
Odpisz
5 lipca 2020, 19:15
@Krzyniu: ja bylem kiedyś krzakiem
Odpisz
6 lipca 2020, 12:44
@NesquikBoi: Ja drzewem XD
Odpisz
Edytowano - 6 lipca 2020, 11:16
Więc mówisz coś o godności narodu i uwolnieniu Kurdystanu
Odpisz
6 lipca 2020, 00:33
27 lat temu w liceum też byłem narratorem w przedstawieniu i wszystko czytałem z kartki. Dzięki za wspomnienia
Odpisz
5 lipca 2020, 20:03
Raz na apelu widziałam jak koleś nawet z kartki nie czytał, tylko miał napisany tekst na dłoni. Na apelu dosłownie patrzył się na dłoń i tak czytał. Skoro wiedział jak się ,,przygotował,, to już mógł normalnie wziąć kartkę i z niej korzystać.
W ogóle ten apel pod względem przygotowania był najgorszy na jakim byłam, było więcej osób którzy zapomnieli tekstu. Wyglądało to tak jak by się uczyli kwestii dzień przed i nawet prób nie mieli.
Odpisz
1 lipca 2020, 18:15
Ja tam nigdy nie miałem żadnej znaczącej roli, i bardzo się z tego cieszę
Odpisz
1 lipca 2020, 18:20
@Sub_2_Pewdiepie: A ja grałem psa
Odpisz
1 lipca 2020, 18:29
@Virox: hau hau
Odpisz
1 lipca 2020, 19:58
@Sub_2_Pewdiepie: ja grałam napalonego woła, w czwartej klasie
Odpisz
1 lipca 2020, 20:49
@bloodymilk: jak to napalonego woła? Opowiedz
Odpisz
1 lipca 2020, 21:20
@Sub_2_Pewdiepie: A więc
W czwartej klasie podstawówki należałam do szkolnego koła teatralnego prowadzonego przez moją nauczycielkę polskiego. W tym czasie, gdy nadchodził koniec roku szkolnego, cała ekipa przygotowywała się do przedstawienia, na którym inscenizowaliśmy różne utwory literackie. W repertuarze m.in. był wiersz "Przyjaciele" Ignacego Krasickiego, w którym bohaterowie to były zwierzęta. Z jakiegoś powodu wzięli mnie na rolę tego woła i dali mi tekst do nauki. Mój skrypt wyglądał mniej więcej tak: [wół wchodzi] królik: *mówi coś o niebezpieczeństwie i błaga o pomoc* wół: Takich jak ja zapewne niewielu Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie, Jałowica mnie czeka, niedługo zabawię. A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże. [wół odchodzi]. Gdy odegrałam to na scenie przed około 400 osobami z całej podstawówki a ja nie miałam zielonego pojęcia, czemu wszyscy się śmieją.
Odpisz
1 lipca 2020, 21:53
@bloodymilk: dziękuję za wyjaśnienie. Masz zieloną
Odpisz
1 lipca 2020, 19:32
Anime to kaguya-sama love is war
Odpisz
1 lipca 2020, 18:01
Odpisz
1 lipca 2020, 18:02
@Bartolinise: No bez kitu
Odpisz