Jak mnie mój stary wk***ia, co roku na zimę jak robię drewno to on zmienia zdanie w kwestii techniki, co roku mam inaczej rąbać drewno bo jemu się tak podoba, co roku "źle rąbiesz"
Pamiętaj, że gdy masz siekierę, to ty jesteś panem sytuacji. Gdy położysz jego czerep na klocku, wszelkie zgryźliwe uwagi z jego strony powinny ucichnąć.
Mam kolegę co próbował samemu rąbać, rąbał podnosząc ostrze centralnie nad głowę i opuszczając z impetem. Pewnego razu nie trafił w drewienko a stał w rozkroku ;-;
@Towarzysz777: Nie rozumiem co to w tym przeszkadza? Ja robię właśnie tak jak powiedzieś, w rozkroku i zamach centralnie zza głowy. Nawet jak chybię drewno, to co się niby stanie? Trafię w pniak na którym stoi drewno. A jeśli chybie pniak to przecież nie odrobię sobie nogi tylko uderzę w ziemie.
@Reichtangle: Wyobraź sobie na tym zdjęciu że rączka siekiery jest krótsza, ty jesteś wyższy a pieniek niższy, a impet jest porządny i nie wypuszczasz siekiery z rąk (nie wiem może refleks ch*jowy)
@Damond: Przecież uderzasz siekierą w prosto na drewno, jeśli siekiera nie napotka oporu bo chybisz to uderzysz w pniach, jak i w pniak nie trafisz to logiczne jest że siekiera uderzy w to co jest pod pniakiem, a nie nagle zakreci w strone twojej nogi
@Reichtangle: A to stock jest to nawet nie dojrzysz xD Ale właśnie chodzi mi o to że im niższy a osoba wyższa tym łatwiej go ominąć a oporu nie napotkasz bo nie sięgasz siekierą ziemi bez schylania się
@Reichtangle: dobra juz nie kłóćcie się jakbyście byli profesjonalnymi drwalami, bo pewnie nie tniecie drewna jakoś super często a i tak nikt nie udowodni sobie racji bo każdy ma punkt którego się trzyma i ma wyje**ne na argumenty z innej strony
Komentarze
Odśwież4 września 2020, 07:00
Jak mnie mój stary wk***ia, co roku na zimę jak robię drewno to on zmienia zdanie w kwestii techniki, co roku mam inaczej rąbać drewno bo jemu się tak podoba, co roku "źle rąbiesz"
Odpisz
4 września 2020, 08:55
F
Odpisz
5 września 2020, 13:28
Pamiętaj, że gdy masz siekierę, to ty jesteś panem sytuacji. Gdy położysz jego czerep na klocku, wszelkie zgryźliwe uwagi z jego strony powinny ucichnąć.
Odpisz
3 września 2020, 23:31
Ja rąbałem przez ramię
Odpisz
3 września 2020, 23:32
@Damond: pamietaj zeby nogi złączyć
Odpisz
3 września 2020, 23:35
Mam kolegę co próbował samemu rąbać, rąbał podnosząc ostrze centralnie nad głowę i opuszczając z impetem. Pewnego razu nie trafił w drewienko a stał w rozkroku ;-;
Odpisz
3 września 2020, 23:38
@Towarzysz777: wujek mnie ostrzegał przed czymś takim, dlatego kazał zza ramienia
Odpisz
Edytowano - 3 września 2020, 23:43
@Damond: Na szczęście obyło się bez poczucia jednego z największego bólu jaki istnieje, chybił o kilka cm
Odpisz
3 września 2020, 23:49
@Towarzysz777: Nie rozumiem co to w tym przeszkadza? Ja robię właśnie tak jak powiedzieś, w rozkroku i zamach centralnie zza głowy. Nawet jak chybię drewno, to co się niby stanie? Trafię w pniak na którym stoi drewno. A jeśli chybie pniak to przecież nie odrobię sobie nogi tylko uderzę w ziemie.
Odpisz
3 września 2020, 23:52
@Reichtangle: Chyba że masz krótką siekierę lub jesteś wysoki, to ostrze przeleci nad pieńkiem i bynajmniej nie w ziemię xD
Odpisz
3 września 2020, 23:53
@Towarzysz777: No chyba nie.
Odpisz
3 września 2020, 23:55
@Reichtangle: jak k***a w ziemię, chyba że masz zajebisty refleks i puścisz siekierę w idealnym momencie jak będzie z impetem lecieć w kierunku ziemi
Odpisz
Edytowano - 3 września 2020, 23:56
@Reichtangle: Wyobraź sobie na tym zdjęciu że rączka siekiery jest krótsza, ty jesteś wyższy a pieniek niższy, a impet jest porządny i nie wypuszczasz siekiery z rąk (nie wiem może refleks ch*jowy)
Odpisz
3 września 2020, 23:57
@Damond: Przecież uderzasz siekierą w prosto na drewno, jeśli siekiera nie napotka oporu bo chybisz to uderzysz w pniach, jak i w pniak nie trafisz to logiczne jest że siekiera uderzy w to co jest pod pniakiem, a nie nagle zakreci w strone twojej nogi
Odpisz
3 września 2020, 23:58
@Towarzysz777: Kto rąbie na tak wysokim pieniku?
Odpisz
3 września 2020, 23:59
@Reichtangle: czy ty rąbiesz drewno rzucając w nie siekierą?
Odpisz
3 września 2020, 23:59
@Reichtangle: Ale wiesz że twoje ręce nie dotykają ziemi i rozhuśtane z siekierą chwyconą oburącz nie napotykają ziemi tylko lecą nad nią
Odpisz
4 września 2020, 00:00
@Damond: Nie, stale trzymam ją w dłoniach.
Odpisz
Edytowano - 4 września 2020, 00:00
@Reichtangle: A to stock jest to nawet nie dojrzysz xD Ale właśnie chodzi mi o to że im niższy a osoba wyższa tym łatwiej go ominąć a oporu nie napotkasz bo nie sięgasz siekierą ziemi bez schylania się
Odpisz
Edytowano - 4 września 2020, 00:01
@Towarzysz777: Kiedy mam ugięte kolana do dosięga ziemi
Odpisz
Edytowano - 4 września 2020, 00:03
@Reichtangle: A kolega z 1,94 w trakcie rąbania nie dosięga siekierą ziemi na wyprostowanych łokciach i zaraz po pieńku siekiera napotka JEGO opór :P
Odpisz
4 września 2020, 00:05
@Reichtangle: dobra juz nie kłóćcie się jakbyście byli profesjonalnymi drwalami, bo pewnie nie tniecie drewna jakoś super często a i tak nikt nie udowodni sobie racji bo każdy ma punkt którego się trzyma i ma wyje**ne na argumenty z innej strony
Odpisz
4 września 2020, 00:06
To tak nie wygląda akurat w tym przypadku
Odpisz
4 września 2020, 00:07
@Towarzysz777: wyglądacie jak ten mem
Odpisz
4 września 2020, 00:17
przynajmniej teraz możemy napisać że rel
Odpisz
4 września 2020, 00:20
@Damond:
Odpisz
4 września 2020, 06:45
jaki piękny wątek o rąbaniu drewna
Odpisz