Zejdź z drzewa (wąż jest duży, więc to prawpdoodnie pyton. Nie zaatakuje), weź siekierę. Lew niesprowokowany nie powinien zaatakować, ale jeśli to zrobi to użyj siekiery do samoobrony.
W tej sytuacji zejście na ląd odpada pozostać n drzewie też nie można pozostają 2 opcję.
1 zakłada podciągnięcie się złapanie węża i wrzucenie go do wody jest spory co oznacza że nie jest gatunkiem trującym podczas gdy krokodyle zaczną rozszarpywać gada my wskakujemy do wody i płyniemy na drugi brzeg. biorąc pod uwagę tło zakładam że mamy do czynienia z 100 metrowym dystansem przepłynięcie takiego dystansu człowiekowi zajmuję 70 sekund, krokodyl pokona go w 12 + czas który masz dzięki wężowi powinien pozwolić ci przeżyć.
2 sposób zakładał by bardziej przeczekanie dalej musiał byś się pozbyć węża ale tym razem zamiast pływania ustawiasz się w pozycji najbliższej do głównego pnia co zminimalizuję obciążenie lew nie zakatuję z względu na krokodyle po około 3 godzinach oba drapieżniki powinny odpuścić.
Imo, zaczynamy od zabrania węża i w stylu indiany jonesa przedostać się na ląd (węża użyć jako bicz) wtedy na pyrkę bierzemy lwa i następnie go wrzucamy do wody, na koniec bierzemy siekierę i ricochet'em walimy heada obydwu alligatorom, następnie przewracamy drzewo i płyniemy.
@Ozywiony_Ciasteczek: Indiana Jones wybrałby lwa albo krokodyle/aligatory, a nie węża, ale tak przeczytałem, że chodzi o to żeby mieć coś takiego jako on miał swój bicz
To bardzo proste!
Bierzemy węża i robimy z niego lasso którym łapiemy lwa za szyję i wciągamy do wody. To odwróci uwagę krokodyli które będą zajęte lwem - wrzucamy między nich węża i skaczemy z drzewa do wody niczym Ray Mysterio i ogłaszamy wszystkich jednocześnie
W ten sposób wychodzimy z wali zwycięsko i bez szwanku
To jest tak proste że jestem zawiedziony że musiałem to tłumaczyć...
Komentarze
Odśwież19 grudnia 2023, 17:37
Ja proponuję strzelić temu typkowi w łeb, i problem rozwiązany
Odpisz
Edytowano - 19 grudnia 2023, 02:23
Zejdź z drzewa (wąż jest duży, więc to prawpdoodnie pyton. Nie zaatakuje), weź siekierę. Lew niesprowokowany nie powinien zaatakować, ale jeśli to zrobi to użyj siekiery do samoobrony.
I co, łyso? 😎😎😎😎😎😎😎😎😎😎😎😎
Odpisz
18 grudnia 2023, 18:55
W tej sytuacji zejście na ląd odpada pozostać n drzewie też nie można pozostają 2 opcję.
1 zakłada podciągnięcie się złapanie węża i wrzucenie go do wody jest spory co oznacza że nie jest gatunkiem trującym podczas gdy krokodyle zaczną rozszarpywać gada my wskakujemy do wody i płyniemy na drugi brzeg. biorąc pod uwagę tło zakładam że mamy do czynienia z 100 metrowym dystansem przepłynięcie takiego dystansu człowiekowi zajmuję 70 sekund, krokodyl pokona go w 12 + czas który masz dzięki wężowi powinien pozwolić ci przeżyć.
2 sposób zakładał by bardziej przeczekanie dalej musiał byś się pozbyć węża ale tym razem zamiast pływania ustawiasz się w pozycji najbliższej do głównego pnia co zminimalizuję obciążenie lew nie zakatuję z względu na krokodyle po około 3 godzinach oba drapieżniki powinny odpuścić.
Odpisz
19 grudnia 2023, 00:21
@CzerwonySmok: Niesamowite jak bardzo twoj mozg sie uruchomił
Odpisz
18 grudnia 2023, 23:33
Nikt nie powiedział że chodzi o problem człowieka
Odpisz
18 grudnia 2023, 19:34
Odpisz
18 grudnia 2023, 18:07
Odgryzcie z kolegą krokodylem nogi
Wezowi głowę i tułów
Lwowi rece
Wszyscy najedzeni
Odpisz
Edytowano - 18 grudnia 2023, 18:55
@PazDaniXxXx: "Lwowi"
Odpisz
18 grudnia 2023, 19:01
lwu
Odpisz
18 grudnia 2023, 19:05
@PazDaniXxXx: No i prawidłowo
Odpisz
18 grudnia 2023, 18:13
Może powiesić się na wężu
Odpisz
Edytowano - 16 grudnia 2023, 21:57
Rzucasz wężem w lwa następnie skaczesz na ląd po siekierę, dobijasz/ranisz i uciekasz. Śmierć to też zawsze dobra opcja
Odpisz
16 grudnia 2023, 20:21
Możesz rzucić węża na pożarcie aligatorom o ile się skuszą. Potem odpłynąć na inną wyspę.
Odpisz
16 grudnia 2023, 08:18
Imo, zaczynamy od zabrania węża i w stylu indiany jonesa przedostać się na ląd (węża użyć jako bicz) wtedy na pyrkę bierzemy lwa i następnie go wrzucamy do wody, na koniec bierzemy siekierę i ricochet'em walimy heada obydwu alligatorom, następnie przewracamy drzewo i płyniemy.
Odpisz
Edytowano - 16 grudnia 2023, 09:35
@Ozywiony_Ciasteczek: Indiana Jones wybrałby lwa albo krokodyle/aligatory, a nie węża, ale tak przeczytałem, że chodzi o to żeby mieć coś takiego jako on miał swój bicz
Odpisz
16 grudnia 2023, 11:46
użyłby lwa jako bicza? Damn... Nie patyczkuje się
Odpisz
16 grudnia 2023, 11:36
Robisz save I skacesz tak długo aż uda Ci się podnieść siekierę i zablokować atak lwa 😎
Odpisz
Edytowano - 16 grudnia 2023, 10:53
To bardzo proste!
Bierzemy węża i robimy z niego lasso którym łapiemy lwa za szyję i wciągamy do wody. To odwróci uwagę krokodyli które będą zajęte lwem - wrzucamy między nich węża i skaczemy z drzewa do wody niczym Ray Mysterio i ogłaszamy wszystkich jednocześnie
W ten sposób wychodzimy z wali zwycięsko i bez szwanku
To jest tak proste że jestem zawiedziony że musiałem to tłumaczyć...
Odpisz
16 grudnia 2023, 10:44
Naucz się latać lol
Odpisz
16 grudnia 2023, 10:43
Rzucić wężem w lwa i uciec gdy się gryzą
Odpisz
16 grudnia 2023, 08:54
Rozbujaj drzewo żeby spadło do wody
Impet drzewa o wodę odstraszy aligatory
Drugi brzeg jest relatywnie blisko
Odpisz