Leniwi mogą więcej (ale tego nie przeczytają)
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Niedoceniony film
Logiczne
Maksymalizacja zniszczeń
Prawdziwie niepojęty horror
Jego koszmar dopiero się zaczyna
No jak on tak mógł
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież13 listopada 2014, 20:34
nie ce mi sieczytać
Odpisz
7 października 2020, 02:32
@kotul: Bardzo mnie to obchodzi.
Odpisz
6 grudnia 2020, 22:52
@Quackmore: Mnie to że odpisujesz po 6 latach
Odpisz
23 lipca 2014, 14:43
Proste rozwiązania są najlepsze. W ogóle jakim cudem zewnętrza firma, pełna inżynierów wysokiej klasy nie wpadła na coś takiego? Tylko jakiś młody pracownik, pewnie nawet nie bardzo doświadczony wymyślił coś takiego i to jeszcze w takich kosztach?
Odpisz
23 lipca 2014, 15:47
@Dark_Dante: bo nikt nie szuka łatwych rozwiązań chyba że jest leniem
Odpisz
23 lipca 2014, 18:04
@bylejakbylegdzie: Nie zawsze. Prosta zasada: im coś jest prostsze tym jest lepsze. Taki cep łatwiej naprawić niż kombajn nie?
Odpisz
23 lipca 2014, 19:25
@Dark_Dante: ale kombajn jest dużo bardziej efektywny. Nie mówiąc już o tym, że ma więcej funkcji.
Odpisz
24 lipca 2014, 00:54
@Sauron: No dobra, to inaczej. Broń. Wojsko zawsze szło tą drogą. Jeśli coś jest proste to łatwo to naprawić w czasie walki, prosto na polu bitwy. Jeep amerykański z czasów IIWŚ był tak prosty w budowie, że nawet sprzęgło było połączone bezpośrednio z silnikiem. Niemcy używali wtedy kumbelów. On już tak prosty nie był, bardziej zawodny. Albo AK-47 i M-16. AK można zasypać piachem, wrzucić do wody czy nawet przejechać czołgiem (było to testowane!) i nadal będzie strzelać tak celnie jak prosto z fabryki. I nie jest pasowany, można na przykład z pięci uszkodzonych AK złożyć jedne, który będzie działał jak nówka. M-16 przy najdrobniejszym uszkodzeniu, zalaniu czy zakurzeniu bez czyszczenia się nie obejdzie bo jest zbyt zaawansowany. Tak samo z naprawą. Dlatego właśnie uważam, że jak coś jest proste to jest świetne.
Odpisz
23 lipca 2014, 20:38
Polak potrafi! :)
Odpisz
23 lipca 2014, 18:35
jaka to firma?
Odpisz
23 lipca 2014, 15:48
W latach dziewięćdziesiątych na uczelni w Stanach kawa była w czajniku na siódmym piętrze. Oczywiście nikomu nie chciało się łazić po pusty dzbanek, więc postawiono jedną z pierwszych kamer internetowych. Obraz z niej był hitem, a kilka lat później czajnik poszedł za KILKADZIESIĄT TYSIĘCY DOLARÓW. Źródło: Wierzcie lub nie.
Odpisz
23 lipca 2014, 14:08
Tl;dr
Odpisz
23 lipca 2014, 15:41
@Sauron: Nie wiem, co to znaczy, ale daje ci strzałkę w górę.
Odpisz
23 lipca 2014, 15:46
@makajet: too long didnt read czyli za długie nie czytam
Odpisz
23 lipca 2014, 15:46
@bylejakbylegdzie: Aaaa
Odpisz
23 lipca 2014, 14:26
pewnie polak :D
Odpisz