Kujona i tak nikt nie posłucha
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Sami chcieli
Daję odpocząć powiekom
No dobra, przekonałeś mnie
Najwyższy czas, żebyśmy podbili kosmos
Yyy niech będzie że ciężko
Nawet nie pytaj
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież5 maja 2017, 02:03
Nie tylko etymolpgicznie, bo dawniej modne wśród elit było zachowanie bladej cery w odróżnieniu od pracującego na słońcu chłopstwa. Do tego właśnie służyły parasole.
Odpisz
5 maja 2017, 05:53
I właśnie dlatego nazywa się je parasolami. Jeśli się nie mylę, to "para" oznaczało "chronić", a "sol" to słońce. W dosłownym tłumaczeniu wyszłoby coś w stylu "słońcochron".
Odpisz
5 maja 2017, 06:09
"para" to po hiszpansku "na" razem z drugą częścią
Odpisz
5 maja 2017, 06:15
@Edward713: Chodziło mi raczej o język włoski.
Odpisz
5 maja 2017, 06:39
a nie łaciński?
Odpisz
5 maja 2017, 06:40
@Holenderjk: Nie wiem, ale wydaje mi się, że to z włoskiego.
Odpisz
5 maja 2017, 08:10
Z Włoskiego to
Odpisz
5 maja 2017, 08:12
@Axl_MMX: kkk
Odpisz
5 maja 2017, 09:09
@Holenderjk: hciałem napisać, że z włoskiego pochodzi umbrella od Umbro - słońce, ale mojemu telefonowi odwala.
Odpisz
5 maja 2017, 09:30
jednak hiszpański. Oznacza on dosłownie "na słońce"
Odpisz
5 maja 2017, 14:18
Sol jest z hiszpańskiego
Odpisz
20 maja 2017, 23:05
Stąd, swoją drogą, określenie "błękitna krew".
Odpisz
22 maja 2017, 11:37
@pan_hejter: raczej z laciny
Odpisz
5 sierpnia 2024, 19:31
@Miguelp: W okresie międzywojennym funkcjonowało słowo "paradeszcz", lecz jako, że określało tylko sposób używania przedmiotu, a nie sam przedmiot (parasol zamieniał się w paradeszcz sekundę po tym jak zaczęło padać), wyszło te słowo z użytku. Międzywojenna akcja "odchwaszczania" języka polskiego z zapożyczeń jest bardzo ciekawym tematem. Na przykład od 1922 powinniśmy mówić nie "weekend", acz "dwudzionek".
Odpisz
21 maja 2017, 10:34
"sol" z francuskiego to słońce, więc masz rację.
Odpisz
21 maja 2017, 13:48
@frytki112: W norweskim też.
Odpisz
22 maja 2017, 11:35
@frytki112: przede wszystkim w lacinie
Odpisz
21 maja 2017, 15:00
Ja chodzę z parasolką w słoneczne dni, mam tak bladą skórę i tak rzadko wychodzę z domu, że jak wyjdę na słońce w upalny dzień to po pewnym czasie moja skóra będzie cała czerwona i poparzona.. a potem się ze mnie śmieją "Ej patrz ona chodzi z parasolką, haha" ;-;
Odpisz
21 maja 2017, 19:07
@Commie: Mam dokładnie tak samo xD
Tyle, że ja popierdzielam w bluzie.
Odpisz
5 maja 2017, 16:28
we francuskim znaleźli rozwiązanie - parasol chroni przed słońcem, a paraplui przed deszczem. (plui - deszcz. ewentualnie chroni cię przed byciem oplutym.)
Odpisz
20 maja 2017, 21:22
@SomebodyNobody: zgadza się! Tylko jeszcze "e" nieme na końcu - parapluie. Na dodatek stosują to w innych wyrazach, np: błotnik: pare-boue, przednia szyba: pare brise, zderzak: parchoc :)
Odpisz
21 maja 2017, 10:57
@dolares97: Dzięki za poprawkę, nie uczę się francuskiego, a jedynie to słyszałam ^^
Odpisz
21 maja 2017, 09:31
Jak to powiedziałem znajomemu to mnie wyśmiał ;-;
Odpisz
21 maja 2017, 00:00
4/27
Odpisz
21 maja 2017, 02:09
21/37
Odpisz
21 maja 2017, 09:11
@Buras: GMD JPII
Odpisz
21 maja 2017, 07:51
Dlatego też od jakiegoś miesiąca używam raczej określenia "parapluvia".
Odpisz
21 maja 2017, 09:10
@Krzyniu: k
Odpisz
20 maja 2017, 22:45
gówno wiesz
Odpisz
21 maja 2017, 09:29
@OrtograficznyPies: Ochrona przed słońcem to było pierwsze zastosowanie parasoli (sol - słońce). Potem dopiero odkryto, że chroni też przed deszczem.
Odpisz
5 maja 2017, 09:53
Ale po pewnym czasie ludzie odkrylu, że działa to też na deszcz i zaczeli je robic z nie przemakalnych materiałów, aby się tak szybko nie psuły
Odpisz