Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Cytryny nie ma o czym mówić
Rejent Milczek: Apokalipsa
No lekko nie było
Teraz to już cię chcę
Miejmy nadzieję, że chociaż brat dotarł do szkoły
Ej, ty, wracaj na gzyms!
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież9 lutego 2020, 17:54
Niestety nie wolno używać dynamitu w tym tramwaju
Odpisz
7 lutego 2020, 22:26
Aż mi się przypomniała historyjka z życia wzięta.
Rano, trochę po szóstej, piątek, gdzie zdecydowana większość marzy już o weekendzie, stoję sobie w zacnym rydwanie, zwanym potocznie autobusem, słucham sobie muzyki, bo zwyczajnie nienawidzę pomieszanych głosów ludzi, w tym starszych pań, zagadujących mnie o słodkość ich wnucząt - Serio. Słuchawki są dla bezpieczeństwa ludzi starszych, ponieważ nie potrafię hamować języka, zwłaszcza niewyspana, marząc o powrocie do łóżka lub łyku przesłodzonej kawy, od której serce zabije mi mocniej.
O tej nieboskiej godzinie marzę jedynie o ciepłej, pobudzającej latte, rozmyślając już, że w dniu dzisiejszym muszę dodać więcej cukru, myślami w pracy, gdzie muszę wykonać swoje obowiązki, patrzę tępawo, jak pojawia się on - objawia się w czarnym płaszczu i porusza ustami. Pierwszym na co zwróciłam uwagę było to spojrzenie niebiesko-zielonych oczu, wyrażające tą samą miłość do świata i ludzi, ile mogło wyrażać moje.
Stoi i stoi, porusza ustami, a ja wskazuje na słuchawki, jakby to miało być magicznie niewymowne "Fuck off, dude", on wskazuje na plakietkę, no czytam jego imię i nazwisko, i zastanawiam się "Na kij mi cię znać?", zdejmuje słuchawki i jakże wspaniałą elokwencją się objawiłam "Hę?". Roześmiał się i wskazał pinpad, czy jak się zwie to magiczne urządzenie.
Z tego poranka zgarnęłam dwa dobre newsy:
1. Nie mam mandatu!
2. I numer kanara.
Nie wiem z którego się bardziej cieszyć xD
Odpisz
9 lutego 2020, 16:54
@QueenBlood: dobrze, że nie dał Ci swojego numeru na odwrocie mandatu.
Odpisz
9 lutego 2020, 17:27
@Wowa_Tatarin: To by było dość zabawne
Odpisz
7 lutego 2020, 12:55
A, zauważyliście tablice ze znakami?!
Odpisz
6 lutego 2020, 20:38
bileciki do kon... zaraz co to O Boże o ku*wa!
Odpisz
6 lutego 2020, 19:46
Odpisz
6 lutego 2020, 19:39
Kiedy jesteś uczniem/studentem i jeździsz za darmo (we Wrocku np.)
Odpisz
6 lutego 2020, 18:11
ja raz miałem sytuację, że
>weszło dwóch kanarów
>Ja sprawdzam po kieszeniach
> Brak biletu
> O kurde co robić
> Żarówka się zaświeciła
> Wyszedłem środkowym wejściem/wyjściem
> Wszedłem tylnym
> Kanarzy spotkali się na środku
> Nie zauważyli, że wsiadłem z powrotem
> Profit
Odpisz
6 lutego 2020, 18:11
@Axyui: nie jestem mistrzem w pasty
Odpisz
6 lutego 2020, 19:25
@Axyui: ok
Odpisz
31 stycznia 2020, 23:26
to są kiełbasy są nie wypałem ani nawet nie wyglądają groźnie
Odpisz
31 stycznia 2020, 22:28
Ostatnio pierwszy raz jechałem autobusem bez biletu, i pierwszy raz do autobusu wszedł kanar. W ostatniej chwili wysiadłem, a wyglądałem mniej więcej tak:
Odpisz
Edytowano - 31 stycznia 2020, 22:46
@Freddyjumpscare: Ja nie widziałem kanara od 4 miesięcy, a jeżdżę codziennie. Pozwalniali czy jak
Odpisz
31 stycznia 2020, 23:01
@Towarzysz777: Do niedawna myślałem, że kanarzy to mit.
Odpisz