memy
Dodaj komentarz obrazkowy
Ważne informacje:
17 marca 2021, 16:29
Rel
Odpisz
9 marca 2021, 01:35
Tę
7 marca 2021, 17:50
ja raz szedłem za jakoś babką (szybko bo nie lubię się guzdrać) we wrześniu ok 15 więc jasno, a ta się co chwile obracała jakbym miał ją zaatakować
7 marca 2021, 14:45
ja zawsze miałem "social anxiety" lmao
7 marca 2021, 12:11
Mi się właśnie zmniejszyła fobia społeczna po nie wychodzeniu przez pół roku
7 marca 2021, 12:07
Ja zdziczałam przez kwaranntane I e-lekcje. I moja fobia społeczna urosła do rozmiarów Shanghai Tower
7 marca 2021, 12:06
Mi też
4 marca 2021, 13:25
4 marca 2021, 12:15
Ostatnio podbiegł w moją stronę gościu, z chodu typowy Seba, już się szykowałem na wpie...., a on tylko przebiegł przez ulicę, bo nie chciało się czekać na zielone
4 marca 2021, 11:50
nierel, ja bym zrobił typowy approaching jakbym wyczuł zagrożenie
4 marca 2021, 11:49
4 marca 2021, 11:43
Mieszkam na wsi i od kilku miesięcy nie rozmawiałam na żywo z nikim spoza rodziny (nie licząc kasjerki)
Dołącz screena
Komentarze
Odśwież17 marca 2021, 16:29
Rel
Odpisz
9 marca 2021, 01:35
Tę
Odpisz
7 marca 2021, 17:50
ja raz szedłem za jakoś babką (szybko bo nie lubię się guzdrać) we wrześniu ok 15 więc jasno, a ta się co chwile obracała jakbym miał ją zaatakować
Odpisz
7 marca 2021, 14:45
ja zawsze miałem "social anxiety" lmao
Odpisz
7 marca 2021, 12:11
Mi się właśnie zmniejszyła fobia społeczna po nie wychodzeniu przez pół roku
Odpisz
7 marca 2021, 12:07
Ja zdziczałam przez kwaranntane I e-lekcje. I moja fobia społeczna urosła do rozmiarów Shanghai Tower
Odpisz
7 marca 2021, 12:06
Mi też
Odpisz
4 marca 2021, 13:25
Rel
Odpisz
4 marca 2021, 12:15
Ostatnio podbiegł w moją stronę gościu, z chodu typowy Seba, już się szykowałem na wpie...., a on tylko przebiegł przez ulicę, bo nie chciało się czekać na zielone
Odpisz
4 marca 2021, 11:50
nierel, ja bym zrobił typowy approaching jakbym wyczuł zagrożenie
Odpisz
4 marca 2021, 11:49
Rel
Odpisz
4 marca 2021, 11:43
Rel
Odpisz
4 marca 2021, 11:43
Mieszkam na wsi i od kilku miesięcy nie rozmawiałam na żywo z nikim spoza rodziny (nie licząc kasjerki)
Odpisz